• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

Krycha Ty moze daruj już sobie te wyjazdy do Polski bo jakoś pechowo się one kończą. Biedna Oliwcia znowu szpitale odwiedziła, bólu i strachu się najadła.
 
reklama
Hej kobitki

Drozdusia ja tez sie do Ciebie dzisiaj szykowalam, ale dziecie moje znow sie rozchorowalo, tzn nie doszla do siebie jeszcze po ostatnim, a dzisiaj w nocy tak miala nos zawalony ze budzila sie co pol godziny, robilam te inhalacje z karvolu i mam krople do nosa, i wode fizjologiczna, ale niz nie pomaga:(:( eh a jej nic nie splywa z noska tylko siedzi gdzies w zatokach, i tylko splywa do gardla, bo widze jak polyka i sie krztusi :(:( juz nie wiem co robic, czy jest sens isc do lekarza z katarem, co mi doktor na to przepisze.....:(:(:(
 
Hej kobitki

Drozdusia ja tez sie do Ciebie dzisiaj szykowalam, ale dziecie moje znow sie rozchorowalo, tzn nie doszla do siebie jeszcze po ostatnim, a dzisiaj w nocy tak miala nos zawalony ze budzila sie co pol godziny, robilam te inhalacje z karvolu i mam krople do nosa, i wode fizjologiczna, ale niz nie pomaga:(:( eh a jej nic nie splywa z noska tylko siedzi gdzies w zatokach, i tylko splywa do gardla, bo widze jak polyka i sie krztusi :(:( juz nie wiem co robic, czy jest sens isc do lekarza z katarem, co mi doktor na to przepisze.....:(:(:(

gosiulka może jakiś syropek wykrztuśny zaaplikuj taki jak flegamina, bo na katar to nic ci nie poradzą, tydzień co najmniej potrwa:sorry:a inhalacje rób dalej bo to łagodzi aha i kładź na brzuszku i troszkę opukuj plecki- delikatnie
 
Ostatnia edycja:
ms.marple nie szaleję ale coś na ząb musi być;-)
Krycha to rzeczywiście peszek:sorry: może za radą Camomile lepiej odpuść sobie wyjazdy do PL:-p
Gosia no szkoda ale cóż choroba nie wybiera:no:
no nic idę na jakąś herbatkę tudzież kawkę bezkofeinową no i pomału pindrować się na spotkanko;-):tak:
 
Trzymajcie mnie bo wybuchne!!!!!!
Wlasnie mi Sophie zwymiotowala caly sloiczek obiadku ktory zjadla :szok::szok: wrrrrrrrrrrrr!!! Polozylam ja spac i czeka mnie sprzatanie. Teraz nie wiem jak wstanie co mam jej dac, zeby znow nie zwymiotowala ehhhhhh:no::no:
Dosyc ze jestem nie wyspana to takie niespodzianki mnie czekaja :-(
A tutaj cisza bo pewnie wszyscy sobie imprezuja, Milego dzionka kochane!!!!!
 
laski dzięki za spotkanko i podarunki;-)
chałupka już ogarnięta,można usiąść i pojeść:-p mówią że kto zjada ostatki ten piękny i gładki:tak::-D
 
reklama
i my już w domku
Adamo padł już w samochodzie tak się z Laurą wyszalał:-D:-D
poszłam go obudzić ale jeszcze śpi aż chrapie taki zmęczony był nawet na bok nie miał siły się przekręcić hehe

aga opowiadaj jak tam przeprowadzka? już na nowym? zadowolona?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry