reklama

Mamy z Limerick

aaa to ty krokiety robilas.Ja myslalam raczej o takcich jakis pasztecikach drozdzowych.
Kasia ile ty w tej mikrofali kapuste robisz.?Fajny sposob nigdy mi do glowy nie przyszedl/Czs zaoszczedzony!
 
reklama
mam pytanko czy którąś z was pod koniec ciąży bolało krocze?
ja chodzić nie mogę:( najlepiej by było gdybym leżała i nie ruszała się za bardzo... i tak się zastanawiam czy to normalne i czy to moze miec cos wspolnego ze skracajacą się szyjką?

Kasiu gratuluje ciąży:)
 
Siemanko :-D!!!! Właśnie się pakuję do Was, kochane ;-)!!! Jutro ciężki dzień nas czeka, znów mam pietra przed lotem, ech... Miesiąc zleciał jak nie wiem co :dry: i jestem bardziej zmęczona niż byłam, ale zadowolona :-) :-) :-)! Ozwę się jak już będę w "domku", hehe, a póki co pozdrawiam Was bardzo gorąco i do klikania :sorry:, buziki!!!!!!!!
 
Krycha miłego lotu!!
Gastone robiłam drożdzowe kieszonki,ale to z dżemem!!!
Monia!co do krocza to normalne!!boli i czujesz się pewnie jakby coś Ci je rozrywało do tego może dochodzić uczucie(ja to tak nazywam)kamieni w łonie!!!
czyli czujesz się jakbyś miała worek z kamieniami w łonie,który zaraz ma pęknąć!!!
ja miałam to w każdej ciąży!!to raczej normalne!!!
 
moje samopoczucie...
czuję się jak Ty!!wszystko mnie rwie i przede wszystkim jestem już znudzona!!
do tego dostałam jakieś infekcji i jadę na antybiotykach,które trochę mnie przymulają!!
ale ogólnie jest dobrze!!!myślę,że ten alarm,który zrobili lekarze,że będzie wcześniaczek naszczęście był pomyłką!!(choć cieszę się,że zrobili wszystko by dzidzia wrazie czego dała sobie radę poza brzuszkiem)!!
myślę,że efekt będzie taki,że wytrzymam do stycznia!!(z czego się cieszę)choć z drugiej strony męczy mnie już trochę ten stan!!ale narzekać nie będę,bo za nic w świecie nie zamieniłabym tego na bycie szczupłą i piękną!!(tak na marginesie-piękna i tak jestem a szczupła -będę hihi)
 
oj wiem coś o tym znudzeniu:) niestety...
ja do tego miałam problemy z zapaleniem ucha i przez oststni miesiac faszerowali mnie antybiotykami. jak przestawałam brać jedna dawke po kilku dniach ból wracał i ucho mi puchło... 3 dni temu skończyłam trzecią dawkę i mam nadzieję że ból już nie wróci.
po czym poszlam do medipolu na usg i dowiedzialam sie ze moje dziecko bedzie karzełkiem (bo jest mniejsze o prawie 3 tygodnie ).... to się wscieklam dopiero... lekarza nie interesowało wogóle ze chorowalam, że prawie nic nie jadłam i brałam antybiotyki....i stąd pewnie problem z wielkością dziecka bo do tej pory było idealnie.... skasował 120 euro i kazał mi przyjsc za 2 tygodnie.... i oczywiście nie poszłam... (podejrzewam ze nie podobało mu sie ze przez całą ciąze nie chodziłam do niego i nie mógł sobie zarobić)....\
po kilku dniach badali mnie w szpitalu i powiedzieli ze wszystko jest w porządku (na usg również) wiec ja już nie wiem co myśleć.... mam nadzieje że moje maleństwo nadrobiło troszke (chociaż moja waga od kilku tygodni sie nie zmienia) ale to zobaczymy jak zechce się urodzić:)
 
Jesli chodzi o kapuste na golabki to zalezy jaka duza, a ja robie tak, ze wrzucam na 5 min i jak wyraznie pachnie gotowana kapusta to uznaje ze jest ok, a jak jeszcze mi malo to jeszcze dokladam czasu. Tak w gruncie rzeczy na chybil trafil.
 
reklama
oooo prosze.....kapuste w mikrofali.....:):):)
a ja wczoraj bylam u mojego gp a dzis juz dostalam list ze szpitala i mam wizyte w srode w klinice wczesnej ciazy:):):) i usg mi zrobia....:) a wieczorem egzamin///ale stresa bede miec w ten dzien ze hohohho
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry