hej babeczki:-)
Jestem juz.Szybko sie usprawiedliwiam:dzis wzielam sie za mycie okien,co prawda tylko na dole ale jutro skoncze reszte
firaneczki wyprane i juz wisza.A pozniej z Jula siedzialysmy w piaskownicy.A obiad dzis na raty wiec dopiero zjadlysmy drugie danie.Zaraz znowu zmykam wykapac mala piaskowa babeczke
Martuana ja z checia ale jeszcze niewiem w jaki dzien musze sobie grafik ulozyc
Olivca a ty czemu do mnie na kawuche nie wpadla co?
Ale padnieta jestem
Jestem juz.Szybko sie usprawiedliwiam:dzis wzielam sie za mycie okien,co prawda tylko na dole ale jutro skoncze reszte
firaneczki wyprane i juz wisza.A pozniej z Jula siedzialysmy w piaskownicy.A obiad dzis na raty wiec dopiero zjadlysmy drugie danie.Zaraz znowu zmykam wykapac mala piaskowa babeczke
Martuana ja z checia ale jeszcze niewiem w jaki dzien musze sobie grafik ulozyc

Olivca a ty czemu do mnie na kawuche nie wpadla co?
Ale padnieta jestem

...

!!! Cytrus, widzę, że masz dużo siły na porządki - nadchodzące święta czy wiosenna aura Cię tak motywują? A ja okien nie myję, te mamusie, które u mnie gościły to wiedzą, że do jednego byłoby bardzo ciężko się dobrać, więc odpuszczam całkowicie
... Ms.Marple, ja też jestem totalna dętka
, nic a nic mi się nie chce, a do ćwiczeń trzeba by było w końcu wrócić!!!! Ale normalnie się przekonać nie mogę!!!! I ciężko mi do Oliwki w nocy wstawać, zasypiam podczas karmienia
, normalnie siedzę i kombinuję jak to wszystko pogodzić żeby węża przekonać... Masakra jakaś!!! Chyba muszę czymś się zająć żeby tyle nie myśleć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chodź to dziwne, bo Pyza mi ostatnio mało czasu na nic nie robienie zostawia 
