• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

reklama
Cześć dziewczynki;-)pięknie mamy za okienkiem:tak:aż się żyć chce:-) BEAKTA gratulacje :-Da tak się martwiłaś:) Ja dzisiaj postanowiłam sobie dzień dobroci dla domku ;-)chociaż u mnie to przy takiej licznej rodzince dziennie trzeba odkurzać i myć podłogi:))Ale co tam jak się chciało to się ma hahhahaha ALE ZA TO wczoraj mój mężuś zrobił mi pobudkę ze śniadankiem i takie tam heh dziewczynki były u siostry na noc także mieliśmy troszkę czasu dla siebie :-D;-)Jak to dobże czasem poleniuchować :)Dobra ide bo samo się nie zrrobi:)a popołudniu do Oleńki się wybieram:))
 
to dobrze że się wybierasz dobrze bo ja dziś bez kawki to padam, pranko też zrobiłam, nie wiem tylko czy ryzykować z wyrzuceniem go do ogródu bo chyba drzemkę sobie utnę a wtedy może zmoknąć:tak:
Aine a jak w dublinie? Pewnie cudowne słoneczko co?
Cytrus a gdzie Ty się chowasz?
Czy ktoś wie cokolwiek o Natalii? Kiedy ona wraca?
 
olivka a ja wlasnie sobie obejrzałam Twoje ostatnio dodane na nk:-) fajne te brzusie macie dziewczynki!:-)

w Dublinie pięknie i słonecznie!

a Natalia wraca niedługo, ale zapomniałam, kiedy:zawstydzona/y: super się czuje, zdrowa itd. Dominik jest w siódmym niebie-wiadomo, babcie, ciepełko,Polska...:-D
 
ha to faktycznie młody jak w raju:)
ja już mam po problemie bo właśnie leje, nie wiadomo skąd nadciągnęły ciemne chmury i po pogodzie, wiedziałam że Dublin o potrafi słonko przyciągnąć:) :-):-):-)Fajnie macie... A z tymi brzusiami to by było super gdyby tylko na nich się skończyło a my rośniemy wszędzie, uda,biodra, tyłeczek, a wy jeszcze o dietach nas dobijacie :baffled:i co robić innego jak nie sięgać bo następny kawałek ciacha :) :rofl2::rofl2::rofl2:Oj będzie ciężko to zrzucać, mam jedynie nadzieję że jutro w szpitalu mnie opamiętają, już przytyłam 12 kg a jeszcze 3 miesiące do końca... Oczywiście ranek zaczęłam cudownie:starte marchewki i jabłuszka ale potem się zaczęło a to naleśniczek, kisielek.... Niedobrze niedobrze...
 
Ms.Marple mnie boli po lewej stronie, wyżej niż żołądek, dokładnie zeberko:-(Nie przechodzi nic a nic ale nie chcę brać żadnych tabletek... Też myślę ze może byście się przeprowadzili bliżej nas, Marty, Gosi. Ceny domków spadają i można znaleźść śliczny, nowy już za 750. Choć wasz jest nowiuteńki:sorry:

hmmm to nie wiem, co cię boli mnie bolało pod prawym żeberkiem i to oznaczało ucisk na wątrobę, generalnie miałam duży brzuch wielkie mleczarnie i to razem uciskało mi i żołądek(zgaga) i wątrobę (paskudny ból) i przeponę (brak oddechu) brrr i kręgosłup w okolicy krzyża dawał mi popalić
zrobiłam sobie na początku ciąży kalkulator ile mogę przytyć wyszło mi , że max 14kg i do dziewiątego miesiąca przytyłam 13 zgodnie z rozpiską a w 9 zaczęłam puchnąć i waga stanęła na 17kg:szok:
a teraz mam wielki ból, żeby to zgubić:angry:

co do domku to raczej będziemy szukać od strony annacoty, wtedy M mógłby chodzić na nogach do pracy a ja miałabym auto dla siebie:laugh2::laugh2:
 
ja podobnie jak ms.marple, na początku tyłam książkowo, a przez ostatnie 2 miesiące ciąży spuchłam , bo miałam tę cholerną gestozę, i ważyłam 90 kg:szok:

ms.marple-Annacotty polecam!!! właśnie tam mieszkaliśmy:-Dspokojna, ładna okolica.
 
Oluś pisałam wiadomość ale coś poknociłam:wściekła/y:Jak TO JAAAAAAAAAAA!! Ale wyjde z domciu o 12 to u Ciebie na skrzyżowanku będe tak 10 po Całuski:)))ALE POGODA BUUUUUUUUUUUUUUUU :-(:no:A TAK SIĘ PIĘKNIE ZAPOWIADAŁO:)) NATINKE to witamy wśród nas:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry