• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

reklama
hejka...kurde komputer mi siadł...oczywiscie musialo trafic na mnie!!!bede czasem pisac od siostry.bylam dzis w szpitalu(spotkałysmy sie justyną :) )i wszystko w porzadku,nawet szybko dzisiaj zeszlo bo tylko godzinke tam spedzilam.buziaki :)
 
hejo kawoszki:-) nie, no nie wierzę, Wyście się opalały w ogródkach dzisiaj??olivca, nie załamuj mnie:-( u nas pogoda była do dupy, dopiero teraz wychodzi słońce:wściekła/y: jak ludzie się spać zbierają!!
 
hejo kawoszki:-) nie, no nie wierzę, Wyście się opalały w ogródkach dzisiaj??olivca, nie załamuj mnie:-( u nas pogoda była do dupy, dopiero teraz wychodzi słońce:wściekła/y: jak ludzie się spać zbierają!!

Heh, z tego co pamiętam to w Dublinie jednak świeci częściej słoneczko ;-)...
 
Heh, z tego co pamiętam to w Dublinie jednak świeci częściej słoneczko ;-)...

no niby świeci,ale to chyba nie to samo słońce, co
w Polsce...jakby prawdziwe porównać do solarki hehe. Ech, wiecie co, powtarzam się, ale normalnie straaaaasznie mi brakuje polskiego klimatu!!:-( brak słońca wali mi na psychę-że tak to nieelegancko ujmę:-p
 
Ostatnia edycja:
no niby świeci,ale to chyba nie to samo słońce, co
w Polsce...jakby prawdziwe porównać do solarki hehe. Ech, wiecie co, powtarzam się, ale normalnie straaaaasznie mi brakuje polskiego klimatu!!:-( brak słońca wali mi na psychę-że tak to nieelegancko ujmę:-p

Oj, mi również!!!!!!!! Ogromnie mnie cieszy, że wracamy do Polski, choć nie ukrywam, będzie mi smutno przez Was, ale dam sobie z tym jakoś radę... Ale chęć powrotu do ojczyzny (w której wiem, że za dobrze się nie dzieje, jednak ludzie jakoś żyją i sobie radzą) dodaje mi powerka żeby tu w miarę normalnie funkcjonować!!!
 
reklama
dobry wieczór!!!!!!!!!!!!:-):-):-)
byłam dzisiaj w tej polskiej klinice , bo Maxymilian cały czas mi kaszle, już drugi tydzień.Była co prawda poprawa, ale wydawało mi się że od nowa jest chory,Generalnie było miło i szybko, bo pani doktor stwierdziła ze [ już po ptokach] bo Maxowi już przechodzi, tzn. był chory [ irlandzki dr. nic nie widział], ale juz jest końcowa faza przeziębienia. zrobiła małemu taki 6tygogniowy bilans i tyle, wyskrobała 50 euro. Maxymilianek ma 7 tygodni i równe 6kg i 62cm, fajniuśki jest:-):-):-)
a cha zapisałam Maurycego i Mikołaja do dentysty tam , ale chyba zrezygnuje bo strasznie drogo mnir ta [ impreza] wyniesie, podobno w Galway jest polska dentystka i przyjmuje z medical card, musze się dowiedzieć:tak:

dobranoc mamusie:-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry