Czesc maamuski.Krycha cieszy sie malenstwem i napewno sie odezwie jak wroci do domciu lada dzien i opowie nam wiecej szczególow.A co Sylwii to nie wiem.Pewnie tez jak tylko wroci to sie pojawi zebysie pochalic bo ja sama by, tak zrobila.Szkoda ze nie zostawila namiarow, to nie denerwowalybysmy sie tak hihihih.W kazdym razie czekamy z niecieroliwoscia.
Pogoda do dupy jak zwykle, ale coz kwestia przywyczajenia.Choc powiem wam ze od 5 lat pobytu tutaj to moje najgorsze lato! Ehh co zrobic sila wyzsza.Ide sniadanko mezowi do pracy naszykowac , salateczke zrobilam to bedzie jadl az mu sie uszy beda trzesly hhhheee.Pozdrowionka, wpadne pozniej jak internet bedzie dzialal oczywiscie, bo jak juz mowilam od godz 12 nie rusza sie ani na chiwle.Wiec papapapa