reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z Limerick

Nooo a ja tez mam takie przeczucie ze ona juz urodzila!! No a co do szpitali dziewuszki to Jasio jest po operacji i jest wszystko dobrze.Caluski!! Kupilam pyszny schabik i bedzie pysznyyy obiadek.Ja tez uwielbiam gotowac i to mnie tez relaksuje.
 
reklama
No a co do szpitali dziewuszki to Jasio jest po operacji i jest wszystko dobrze.

ooo, to super, że mały ma już to za sobą:)

hehe, gastone a co z tego schabiku robisz?;)

ac o do Magdy- poprosiła mnie kiedyś przy okazji o nr tel., zeby mogła dać znac, jak już urodzi, bardzo jej też zależy na naszej wizycie w szpitalu , jak już będzie po. Ja niestety jej numeru nie mam, a swój przesłałam przez priwa, więc może nawet nie zdążyła go wpisać do komórki. No a być może sobie gdzieś wyskoczyli z meżem a my tu snujemy domysły hehe. Albo im net padł. Oby, bo fajnie by było, gdyby mała jeszcze troszkę w tym brzuchu posiedziała...
< a mnie zatoki napierdzielają i ogolnie przeziębienie, masakra z tą moją odpornością na Wyspach, jak długo trzeba tu siedziec, żeby się uodpornić...? :/>
 
Ostatnia edycja:
aine to wez ibuprom zatoki jesli masz....a jak nie masz to idz do apteki tam sa tabletki na zatoki ...sinatub zdaje sie nazywaja....bardzo dobre.....ja tez teraz jak bylam chora mialam problem z zatokami choc ngdy wczesniej mi sie to nie zdarzylo....
gosia dobrze ze z jaskiem ok:)
 
Ostatnia edycja:
Aine biedaczko, mmnie tez ostatnio zatoki napierdzielaly,:baffled: ale nagrzewalam lampa i przeszlo.Co do schabiku to prawdopodobnie ze sliweczka bedzie mniam.A dzis piersi w sosie mexicano! Maz kupil takie juz przyprawione u rzeznika i sprobujemy.Ogolnie fajne i smaczne rzeczy tam maja i pracuja tam ocywiscie prawie sami polacy.I nie jest wcale drogo a przynajmniej swierze! Kupuje tam np piersi z kurczaka za 5 - 5 euro.Ladne bez chrzastek i takich tam.Czesto tez kupujemy takie udko ze skrzydelkiem - kawal kurczaka.Tez maja przyprawione w roznych sosach, hiszpanski, mexykanski, cytrynowy.mniam.Piers z kaczki w sliwkach tez pycha!! ALe sie rozmarzylam!! ide obierac mlode ziemniaczki z warzywniaczka i pokroic koperek.paaaaaaaa hihi ale narobilam wam smaka co???:-D
 
Hejka
No ja tez mam nadzieję że megan234 jeszcze nie urodziła. Lepiej to dla niej i maluszka. Mam nadzieje ze się dziewczyna trzyma i razem spotkamy się w szpitalu < bo mamy podobny termin:laugh2: mnie też ostatnio skurcze często dopadają, ból pleców i to rwanie krocza ale ratuje się nospą choć szczerze rzadko to pomaga.
Byłam w ubiegłym tygodniu na skanie i potwierdziło się że będzie podobno synek:tak: cieszymy się bo mamy juz córeczke tak że superancko. Na poczatku miał być Maksiu ale wczoraj tato wybrał Michaś:laugh2: Mam nadzieje że miło spędzacie sobotnie popołudnie. Pozdrawiam
 
Witam. Ja wlasnie skonczylam sprzatnie po chrzcinach...uf. Maly byl w kosciele baaaardzo grzeczniutki, tylko usmiechy robil do chrzestnej i nawet na gaworzenie mu sie zebralo hehe. Fajnie ze Jasiek juz po i ze ok no i jestem ciekawa co z megan? dobra, ja spadam bo juz padam normalnie ,od rana na nogach.
 
Witam sie i ja! Jasiek juz w domu, zaczal odrazu lepiej widziec i zaczepia wszystkich domownikow! Apetyt mu w szpitalu odrazu skoczyl i zjada 200 ml mleka!Wazy juz 5500 i robi sie maly klocek hihi.Ciesze sie strasznie ze wszystko w porzadku, jeszcze czekaja go tylko za dwa tygodnie badania oczu ale mysle ze bedzie dobrze. A my dzis gnijemy w domu, Max sie przeziebil, ma katal i pokasluje, no a ja zostane z nim sama bo przeciez maz do Pl leci do dentysty buuu.No to na tyle ide jesc sniadanko, mezulek po swierze buleczki pojechal.Paaa dziewczynki!

Poraz drugi zagladam tutaj, aaaaaale pustoo!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Do góry