K
krycha
Gość
dzien dobry!
ja na min dziadek sie obudzil po operacji ale rak byl zlosliwy i nie wiadomo co dalej!
a ja uciekam do mamuski
Dobrze, że piszesz!!!! W takim razie zdrowasiek za Twojego dziadka ciąg dalszy!!!!!! Pozdrawiam, buziak!!!!!!!!



Malik był tak ożywiony że dobił do szklanego stolika i pękła mu brew