reklama

Mamy z Londynu

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
a gdzie sie wszytskie podzialy?
nik nic nie pisze...
ja nadal ma laptopa w naprawie. zakichane wirusy mnie jedza...
jeszcze 8 tyg i ide na macierzynskie, juz nie moge sie doczekac,
ostatnio w pracy wszyscy mnie draznia.

milego dnia x
 
reklama
czesc kobitki...wczoraj wybylam na caly dzien do parku z moim synkiem i kolezanka i jej corcia,ale super bylo,na trawce lezelismy troszke na placu zabaw potem w kawiarence na lodach i kawce:tak:w sobote robimy grila a w niedzielke wypad nad morze na caly dzien:tak:
SYLWIA-to fajnie ze jeszcze 8 tyg i wolne...mam nadzieje ze laptop szybko naprawia:tak:
 
witam, my juz w Preston i mieszkamy ze znajomymi, poki co bedziemy mieszkac razem, Kondzio niedlugo dostanie swoj pokoj:-) poza tym taniej i jest weselej:-DKonrad bardzo dobrze sie tu czuje, pierwsza noc przespal bez zarzutu:-)jeszcze tylko kilka rzeczy trzeba dokupic i bedzie luzik, podoba nam sie tutaj bardzo, miasto fajne, wszedzie blisko:tak: pozdrawiam dziewczyny:*:*
 
Hej, ja mieszkam na Jubilee (to dokladnie posrodku Edmonton Green i Bush Hill Pk). Nie mam zadnych znajomych Mam (tzn. mam, ale nigdzie w poblizu) - w zwiazku z czym na spacerki latam sama :-( Fajnie byloby nawiazac kontakt z innymi Mamusiami w okolicy :)
 
Hej mommy -d to do mnie w sumie nie masz tak daleko moze sie spikniemy na spacerek.Ja jeszcze 2 tyg jestem w Londynie później lece do Pl na miesiąc lub dwa tez jestem sama.Odezwij sie na PW.Pozdrawiam

 
Ostatnia edycja:
Czesc kobitki
Ada to super ze jestescie zadowoleni ja tez mysle zeby w przyszłosci dac noge z Londynu do jakiegos innego miasteczka.
A ja powoli nastawiam sie psychicznie na wyjazd do PL w sumie to mi sie bardziej nie chce niz chce;-):-D:-DZwłaszcza ze mój kochany bedzie z nami tylko kilka dni :-(No ale cóz damy rade.Chyba........:confused:

 
Czesc dziewczyny

ja tez jak bym tylko mogla to bym uciekla z Londynu. niestety nie jest to takie proste :(
Ale mysle ze do przyszlego roku jak juz maluszek sie urodzi coz zdecydujemy.
Szczerze to nie wiem ci ludzi fascynuje w Londynie. Ja osobiscie nie lubie tego zatloczonego miejsca

ale za to polozne sa tu mile i dzisiaj lece na usg zobaczyc swojego maluszka :)

milego dzionka
 
Ostatnia edycja:
reklama
jak mi sie maluszek urodzi i podrosnie to tez sie z wami umowie :)
normalnie ciezko bez znajomych a maz to nie to samo nie? zawsze milo pogadac z jakas mama i wymienic sie doswiadczeniami. juz nie moge sie doczekac
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry