reklama

Mamy z Manchesteru

reklama
Dziękuje wam bardzo szczerze to jestem przerażona troszkę , jestem dopiero w 8 tygodniu ciąży a tu mi już każą wybierać szpital?. Po za tym nasłuchałam się i czytałam tyle o tym jak traktują ty polskie ciężarne że nie wiem czy lepiej nie było by rodzić w Polsce. Z drugiej strony chciała bym by mój mężczyzna był przy porodzie. Zresztą mam już za sobą ciężki poród jak go przeżyłam to i ten przeżyje :)
 
Cześć dziewczyny:-)!

Ale miałyśmy ładną pogodę, myślałam, że już będziemy taka mieć. Aż miło było zapomnieć o tej zimie i zimnie. Polubiłam już codzienne spacerki a tu znów deszcz:-(. Moja Zuza już wydrowiała także fajnie :-).

Rusałka moze byśmy się w końcu zobaczyły??? jak Klaudia i pobyt w PL???

pozdrawiam was serdecznie zmykam bo Zuza jeszcze śpi a ja mam kilka rzeczy do zrobienia:-). Dziś 21 za 2 dni moja Zuza końcy 7 miesięcy ale ten czas szybko leci...:-):-):-)

Dziewczyny co myślicie na temat chodzików????

 
I tak już zrezygnowałam z tego,że Zuzi kupię chodzik oj naczytałam się i dowiedziałam dużo naprawdę nie pozytywnych rzeczy .....!!!

oj ciuchutko tutaj cichutko:)
 
Cześć Kobitki! Jestem tu nowa, ale bardzo się cieszę, że jest Nas takie grono! Jestem w 12 tyg. ciąży (licząc po polsku, po angielsku: 10 tydz.). Pracuję na uniwerku w Manchesterze (ale nie wiem co to będzie, bo mam niebezpieczne warunki pracy, których uniwerek nie dostrzega:baffled: ). Mieszkam z mężem w Tottington k. Bury i właśnie w Bury mam rodzić (Fairfield General Hospital). Podejście do ciężarnej dla mnie jest zaskakujące, nie zanosi się, że ktoś mnie przebada ginekologicznie, więc lecę w sobotę do PL w tym celu:tak: . Póki co nie zrobiono mi tu żadnego badania oprócz pomiaru ciśnienia, ale taki styl chyba...

Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne Mamy i mam nadzieję, że będziemy tu sobie wspónie gaworzyć :cool2:.
 
Witaj gratuluje brzuszka:-):)

Ja w 6 tygodniu poszłam do lekarza, i strasznie sprowokowałam ich żeby mnie przebadano a raczej wysłano do szpitala;-), tak też sie stało i sprawdzili czy wszytsko z dzidzia w porządku. Ale następną wiztye czyli pierwszą z położną miałam dopiero w 4 miesiąco także dosyć pozno:angry:. Trzeba się przyzwyczaić do sposobu leczenia tutaj ja zawsze mówie, że robią wszytsko jak w "angielskim walcu" pozdrawiam :-)
 
Hejka, dzięki :-)

Ja już nie mam siły się o nic wykłócać- w pracy mam dosyć posiedzeń na mój temat. Jutro lecę na tydzień do PL i jestem poumawiana na badania i USG. Dodatkowo moja teściowa jest ginekologiem, więc łapie się za głowę i pogania mnie na badania. Ale co tam- będzie dobrze! :tak:
 
oj oj..ja przymierzam sie do drugiego dzidziusia i na pewno na badania bede latała do PL..Duzo zdrówka zycze Wam Chrysomela!!

AniuP - koniecznie musimy sie spotkac..fajnie byłoby, jesli by CI sie udało pojsc ze mna do przedszkola z Twoja Zuzia..Ja poznałam w samolocie bardzo fajna kolezankę..ma synka w wieku Klaudii..i ona mnie poznała z jeszcze jedna dziweczyna..tez ma synka:) o jakies 4 m-ce młodszego od mojej- Razem chodzimy od kilku dni do przedszkola- Wspominałam jej o Tobie:-)..zgadamy sie na gg- ..Ja do PL lece 11.03:-):-):-):-)

Eternity - co i jak z dzisiejszym dniem?:-)
 
Ja od kilku dni szukam mieszkania...(kontrakt mamy do maja)..tu mam swietne warunki..3 duze sliczne pokoje itd..ale jak spotykam sie z innymi...to mówia, ze drogo płace..no wiec rozgladam sie ...
Teraz mieszkam na Hulme..k. Hiltona..Kocham te dzielnice..ale nie jest najtansza...Cenami kusi Walley Range- co o niej sadzicie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry