• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Mińska Maz i okolic

reklama
hejka
Mi dzisiaj Kasia w nocy pokazała rogi, wczoraj zasnęła o 18.30 no i myślałam, że będzie spała do rana. Już kilka razy tak było. Ale nie wczoraj od 22 do 1 siedziałam z nią i bawiłam się, a ona jęczała, płakała krzyczała a spać nie chciała:( a dziś po 7 już wstała:(( a jeszcze wczoraj mąż mi fajną wiadomość powiedział, że jednak jedzie do Afganistanu (było już tak, że miał nie jechać) i już teraz nie wiem jak sobie ze wszystkim poradzę. Jak miał jechać wcześniej to ja nawet o pracy nie myślałam a teraz:((( niania w weekendy nie może a ja mam szkołę albo pracę :(((( Ale jestem wściekła. A szefowi teraz nie podziękuję bo liczy na mnie. I jak się z tym uporać:(
 
Hejka dziewczynki:)
Nataszka to masz nieciekawa sytuacje.Strach o meza i jeszcze co zrobic z Kasia:baffled:
Moze uda Ci sie znalezc kogos na wekendy,jakas studentka moze chce dorobic,A moze twoja niania choc co drugi tydzien posiedzi z małą albo choc sobote,bo pracowac bedziesz pewnie co druga sobote i niedziela pewnie wtedy wolna.Napewno jakos to bedzie,badz dobrej mysli:tak:
 
Czesc!
O Nataszka ne zazdroszcze sytuacji :-( a na długo mąż wyjedzie ??? Ale jakbys znalazła tez kogos na weekendy jakas nianie to czy sie opłaca pracowac??
 
reklama
Hejka:-)
Ja juz po pracy.Zagladam a tu cisza:baffled:
Cos mi sie spac zachciało,ale niestety wszamie do reszty odpoczne chwilke i pewnie mama zaraz małego łobuziaka odprowadzi.
A poza tym to juz trzy nocki w mare spokojne,budzi sie tylko na cycowanie i spimy dalej.:-)
A co tam u was słychac dziewczynki.?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry