Anastazi fajny wózek

to po wyprawkę jeszcze pojedziesz do Polski

Fajnie... ja już tak strasznie tęsknię za domem i mam tak dosyć tej norweskiej zimy, teraz rozumiem co to znaczy zimowa depresja.... w mieście może masz jeszcze więcej opcji czy znajomych, ja tutaj kompletnie nie mam gdzie wyjść z domu, kilka sklepów w których non stop to samo, mamy jedną rodzinkę z dzieckiem znajomych, ale oni od rana do nocy pracują, więc nawet nie ma kiedy się spotkać więc zostaje mi tylko towarzystwo mojego kochanego męża

))
z tym svangerskappenger nie pomogę ci, czytałam o tym na stronie Navu ale faktycznie z nimi nigdy nie wiadomo co i jak, w każdym razie daj znać czy wszystko załatwiłaś pomyślnie i pieniążki wpływają na konto? ja nadal nie rozmawiałam z moim szefem, stwierdziłam że dopóki o nic się nie pyta to możemy to przemilczeć a już nie długo kolejna wizyta u fastlege (19marca) i potem muszę jechać prywatnie do Dramenn żeby zrobić sobie usg, jak mi fastlege nie da dalej zwolnienia to może ta lekarka z Dramenn bo nie wyobrażam sobie wrócić do pracy na 100%, a potem zobaczymy co będzie, bo dalej patrząc w kalendarz zbliża się Wielkanoc i majówka, chcielibyśmy z mężem pojechać do Polski ale tu właśnie szef musiałby wyrazić zgodę i trzeba to z nim ustalić a jeszcze żeby było śmieszniej to ja mam kontrakt do 1 maja więc jeszcze przed wyjazdem mógłby mi go przedłużyć, chyba że się nie zgodzi i wtedy staję się bezrobotna... hmm trochę to wszystko zamotane ale mam nadzieję że się pomyślnie rozwiąże i pojedziemy do domu na święta i będę miała dalej zwolnienie i umowę... hehhe trzy życzenia

))
Natalia witaj i gratuluję ciąży

)) 19 tydzień to już hoho

w którym tygodniu byłaś w Polsce u lekarza? tak jak ci radzi Anastazi idź jak najszybciej do przychodzi i umów się na najbliższy wolny termin u lekarza z tłumaczem, możesz od razu powiedzieć że jesteś w ciąży, pewnie każą ci przynieść z domu próbkę moczu do badania, zawsze lepiej dać pierwszy poranny, u lekarza założą ci kartę ciąży, pobiorą krew do badań, zmierzą ciśnienie i umówią na usg w szpitalu, oczywiście będą cię przekonywać że to bardzo ważne badanie i powinnaś na nie iść...

z położną też możesz się sama umówić w helsestasjon i tak samo możesz poprosić o tłumacza

nic się nie martw, na pewno sobie poradzisz

dobrze że już jesteś zarejestrowana i masz nr personalny, nie ważne jak długo go masz i tak wszystko ci się należy, oczywiście za wizyty u fastlege nie będziesz już płacić bo kobiety w ciąży mają darmową opiekę zdrowotną, a pracujesz?? jak nie to tak samo jak kolola będziesz mogła dostać norweskie becikowe pieniążki mogą wypłacić jeszcze przed urodzeniem
u mnie bez zmian jeżeli chodzi o samopoczucie i objawy ciążowe... ale najważniejsze że czas leci i jutro świętujemy 10 tc

)) dzisiaj nockę miałam ciężką, nad ranem migrena, potem wymioty, ale na szczęście już trochę lepiej, śniadanie się przyjęło, dzisiaj chlebek z nutellą, w końcu to tłusty czwartek
