reklama

mamy z norwegii

jola nie dziwie się ze masz juz dosyć.....tydzień to juz sporo czasu...ale na pewno juz jesteś bliżej porodu niż dalej):):):) a może nie dotrwasz do wizyty bo pojawisz się na porodówce wcześniej:):) trzymam kciuki żeby tak było:):):):):)
umyj okna albo przejdź się na porządny spacerek:):):) może mala się ruszy jak sprawisz sobi troszkę wysiłku:):) choć większość kobietek twierdzi ze to mit...ale zawsze trzyma przy nadzieji:):):)hihi:):):)
 
reklama
anastazi ja codziennie jestem aktywna, i nic nie pomaga , spaceruje po 2 godz dziennie ... Szczesliwa bylabym gdyby urodzila sie juz w wekeend ;) A jak nie to pewnie w poniedzialek zostane juz w szpitalu :(
 
kochana nie watpie ze juz masz dość i chcesz juz mieć to za sobą...takie czekanie jest najgorsze....ja sama nie wyobrażam sobie tak czekac juz tyle po terminie..... trzymam kciuki za was...żeby mala ruszyla swoja malenka pupcie i przyszla na swiat:):):):):):):):) dobrze jej w brzuszku najwidoczniej:):)):):)
 
Tez mowie ze jej dobrze u mnie w brzuszku :) :) :) :) jak Ty sie czujesz ? Ja tez mialam wysokie cisnienie ale zrezygnnowalam z kilku rzeczy i sie unormowalo ... A jak u Ciebie co jest powodem ?
 
wlasciwie to nie wiem skad to ciśnienie....miałam tez proteiny w moczu i moja lekarka ogolna wyslala mnie do szpitala bo podejrzewała początki zatrucia ciążowego...mowila nawet ze mam się przygotować ze będzie cesarskie....ale w szpitalu porobili wszystkie badania i było ok...tylko to ciśnienie...wiec jestem na obserwacji....myslalam ze dzisiaj mnie puszcza do domu ale o 12 przyszla polozna i powiedziała ze jeszcze ta noc mam zostać.....a ze jutro sobota to nie wiem jak jest z wypisami....czy w weekend puszczają do domu czy nie....jak o 15 przyjdzie zrobić mi ktg to się jej zapytam.....
 
Jola świetnie Cię rozumiem, przenoszenia wkurza okropnie..życzę Ci żebyś urodziła już zaraz! :)

anastazi lepiej być w szpitalu i żeby wszystko mieli pod kontrolą :) kurczę szybko ten czas leci dopiero byłam w ciązy a Lila jutro 2 miesiące już ma ;)

mundek usg to jedna sprawa i faktycznie kolejne przyaługuje ci w połowie ciąży ale to nie ma nic wspólnego z wizytami kontrolnymi, ja chodziłam prywatnie ale normanie ze swoją położną albo z lekarzem pierszego kontaktu powinnaś ustalić harmonogram wizyt, precież musisz mieć kartę ciąży założoną i prowadzoną aż do porodu.

kolola i jak marcheweczka? smakowało?

my wczoraj odbyśmy pierwszy lot samolotem :) LIlcia była super grzeczna, w ogóle nie płakała, całą drogę piła z cyca mleczko, miałyśmy tylko wpadkę kupką bo narobią w pieluche aż przez spodenki przeszło przy lądowaniu ale poza tym po prostu anioł :)
 
Ostatnia edycja:
Nina dzielna dziewczynka z tej Twojej niuni ;) moja tez bedzie Lilla a dokladnie Lilli Anne :) moze juz niebawem urodze : D wlasnie wrocilam ze szybkiego spacerku i mam nadzieje ze maluchowi dalam poraz kolejny do zrozumienia ze juz czas ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry