• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamy z norwegii

reklama
hej Dziewczyny!! mam komputer - wzielam lapa od J. i chyba pozwoli mi go zostawic w domu.. :) u mnie byla dzisiaj przepiekna pogoda ale ja przesiedzialam w domu - za wyjåtkiem wyjscia do hotelu i sklepu.. haftowalam (Lila ja wlasnie krzyzykami haftuje!! :-)), pozatym dokonywalam ostatnich w internecie (ale za to duzych) zakupow dla Dzidzi - lozeczko, krzeselko do karmienia i inne.. jutro wybieram sie na basen, w czwartek z J. do Kristiansand - odebrac TV z naprawy, a po drodze do urzedu zarejestrowac sie jako ciezarna (w zwiåzku z pozniejszym macierzynskim)..

fajnie agata ze do Nas wpadasz! przynajmniej nie bedziesz w tyle z tutejszymi tematai i mniej do nadrobienia.. ja tez - jesli bede mniej pisala, to przynajmniej postaram sie Was babeczki na biezåco czytac.. :tak:

ana79. wroce do tematu sprzed 2dni.. bylo o decoupage`u. jak juz pisalam ja lubie takie elementy starego stylu.. wogole to mam wizje wlasnego domu - lubie mieszanke stylu czystego, nowoczystego, z elementami starymi lub folkowymi..taki styl romantyczny.. pisalas ze podobalo ci sie cos norweskiego.. wiesz - ja uwielbiem te ich skrzynie (chcialabym miec takå!! starå..:rolleyes: w tradycji - dostawala je kazda nowonarodzona dziewczynka - dlatego skrzynie så opisane - imiona, a potem przy jej zamåzpøjsciu wkladano tam posag.), meble, a nawet zastawe malowane w specyficzne kwiaty. to sie nazywa "rosemaling". dla zainteresowanych Rosemaling: Norwegian Decorative Painting

dobrej nocy Dziewczyny!! buziaczki!

 
no powiem ci , ze ja tez lubie taki styl , no ale do tanga trzeba dwojga i nasze mieszkanie w PL wyglada jak wygląda:rofl2::crazy:
a ostatnio jak tak marzymy sobie z M o domku na wsi , to nawet zaadoptował mój pomysł z kominkiem , lekki kompromis;nowoczesny ale wykładany kaflami w starym stylu, robinymi ręcznie w Zakopanym.:-DPIEKNE RĘKODZIEŁO , ZRESZTĄ FOLK JEST SUPER.

KAFLARNIA Wiktor Polak - Piece kaflowe, manufaktura

PATRZAŁAM NA TE SKRZYNIE , NO ROBIA WRAŻENIE, W BERGEN WIDZIALAM SKLEP Z TAKIMI RZECZAMI , NO I TE SWETERKI NA DRUTACH TEZ BYŁY:)



03%20HM%20PRO%20Catherine%20Coy.jpg
O TAKIE SKRZYNIE CI CHODZI?


U NAS TEZ TEMU SLUŻYŁY....i sie zużyły;)
bo w PL co zagraniczne to zajebiste , dla mnie to chore !
 
A JAK DZISIAJ SPĘDZIŁYŚCIE DZIONEK?
LILKA U WAS JESZCZE ŚNIEG....:szok:

Ana co u mnie stopnieje snieg i mam nadzieje na wiosne to snieg znowu pada :baffled:
porazka
narazie znowu topnieje i znowu mam nadzieje :happy:
dlatego ta twoja zielona trawa mnie zdziwila bo myslalam ze w bardziej snieznym rejonie mieszkasz:happy:

Kasiu ale ci zazdroszcze ze mozesz sobie wyszywac
uwierz ze po porodzie jeszcze znajdziesz czas ale po drugim zapomnij
ja tam mowie ze haftowac to zaczne spowrotem na emeryturze :-p:-p:-p

ja sobie obejrzalam jakis serialik i chyba smyram pod prysznic i spac
ale jakos mam leniaaaaaa...:zawstydzona/y::-p
 
No jak tam mauski , co tam porabiacie?
my właśnie wróciliśmy ze spacerku, słonko lekko schowane, ale nie jest źle:tak:
teraz ślęcze nad obiadkiem i robie na raty:szok:
miałam nadzieje , że ktos tu zajrzy....
no , ale trudno.pa
emocje10.gif
 
reklama
hej jestem!! :)
dzisiaj mialam taki troche nerwowy dzien..kupe telefonow w sprawie pracy (zalatwiam mojej kuzynce i jej chlopakowi na lato).. J. zaalarmowal rano zeby sie dowiadywac i organizowac a i tak przy koncowce dnia - kiedy mam za chwile dzwonic do PL i mowic co i jak - zostalam o niczym - wciaz brak konkretow! :wściekła/y:
pozatym bylam na basenie, w drodze powrotnej zajechalam do fryzjerki i umowilam sie na przyszlå srode na permanentne prostowanie i podciecie wlosow.. slyszalam ze to mity ze nie mozna nic robic z wlosami w trakcie trwania ciåzy - no moze lepiej nie ryzykowac na poczåtku ale potem to juz podobno nie ma wiekszego znaczenia.. co Wy o tym wiecie?
jutro mialam jechac do Kristiansand, niestety po raz kolejny moj Mily oswiadcza ze sie nie uda.. juz mu powiedzialam zeby choc przynajmniej do tutejszego urzedu - musze wkoncu zlozyc podanie o macierzynskie.. i tyle (po krotce) co u mnie..

ania - swietne te piece! tez tak chce!! :tak: pokaze J. - zobaczymy co powie.. a skrzynie? - tak - mniej wiecej cos takiego..moze tylko z polokråglym wiekiem i takå bardziej turkusowå.. zresztå jak zobacze to bede wiedziec! :-) np. na posciel bym miala..:rolleyes: J. obiecal ze kiedys,kiedys..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry