• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamy z norwegii

Cześć Mamuśki :-),
Ale rano wstajecie. Jak moja Natala śpi to ja też no i wstałam koło 10, bo dopiero się obudziła (mały śpioch :-D).
Teraz będę musiała podkręcić obroty żeby się wyrobić, obiadek już sie robi:-).
A co do samochodu, Lilka naprawdę świetny :rofl2:!
:happy: a my mieliśmy tylko 3 miesiącę gwarancji, no i jak mineł to ta częśc poszła. Samochodem można jeszcze jeżdzic tylko strasznie wyje z tyłu samochodu ale tylko w środku. Dobra uciekam, odezwę sie pózniej jak się obrobię:-).
Udanego dnia Babiczki :-D.
 
reklama
Ana,Marta,Tampeza dziekuje :-)
mi tez sie strasznie to auto podoba :-)
wczoraj zrobilismy sobie przejazdzke to stwierdzam ze siedzenia ma twardsze od naszej astry i tak ma sie wrazenie sztywniej jezdzi,ale masakra jaki on wielki

sie smialam wczoraj ze jak do PL pojedziemy to nogi mam gdzie wylozyc bo tyle mam miejsca:-D

Hania wczoraj w aucie sie rozgladala jak nei wiem :happy: zauwazyla roznice hihiii

z zewnatrz jest sliczny,ale w srodku...mega czyszczenie nas czeka
jakis niechluj go mial :dry:
jak bedziemy w PL to oddamy go czyszczenia,kosztuje 200zl u nas ale po czyszczeniu wyglada super:happy:


alee ja mam dzis lenia!!!!:baffled: matko jak nic mi sie nie chce

dziewczyny czy macie pojecie ile tutaj kosztuja te sztuczne paznokcie,tipsy,albo zelowe paznokcie??
 
ja też mam jakiegoś lenia....i spać m sie chcę , ale nie moge leżeć brzuchem do góry bo wedy dopier miałabym za dobrze:-D
musze sie wziąśc za obiadek , sprzątanie i pranie
 
zagladayn1.gif
a kuku?
znajdzie sie ktos do pogadania?
 
Hej :-),
W kocu siedzę na tyłku. Aż mnie w krzyżu boli. Ale to normalne, zawsze mnie bolał bo mam jakąś wrodzoną wadę kręgosłupa i miednicy.
Nie pytajcie jak przeżyłam pierwszy poród , to było straszne :-( ale i cudowne jak w końcu zobaczyłam mojego Skarbka :-D.
A u mnie zaczęło padać dopiero po 16.
A jak Wam minął dzionek :-) ?
Pozdrawiam :-D !!!
 
cześc dziewczyny, ale jestem padnieta, Cezary w nocy miał gorączke , nie mógł zasnąc na dodatek bo nosek zapchany, odpuścilam sobie przedszkole:-(
mam nadzieje , że przez weekend wydobrzeje.




Ciekawe jak Kasia, miała powrót zaplanowanyny na 16.05. mam nadzieje , ze dobrze zniesie podróż:tak:
 
Cześć:-),
a Kaśka samolotem czy samochodem?
w Bergen strajkują na lotnisku i moja teściówka leci z Gdańska do Oslo, z Oslo do Stavanger, a z Stavanger autokarem do Bergen. Także zamiast być o 15 będzie gdzieś w nocy.
A ma dla mnie mój nowiutki telefonik i muszę na niego tak długo czekać :-(. Ma męża się śmieje że cała noc będę się telefonem bawić, hi hi :-).

Anka jakby co ja mam antybiotyki dla dzieci z Polski bo teściówka jest pielęgniarką. Jakby się pogorszyło, ale myślę że to tylko przeziębienie, albo trzydniówka :-).
Moja Natalka zachorowała jakiś miesiąc temu. Ona może brać wszystkie syropki, ale jak zobaczy na gorączkę, tą żelowatą maź to nie weźmie a jak weźmie to zwymiotuje wszystko razem z obiadem czy kolacją.
Później się zcwaniłam i w gęstym syropie do picia rozrabiałam paracetamol dla dzieci i tak m wypijała, bo inaczej zostałoby mi pogotowie, bo miała prawie 40 st.
Ale na szczęście rzadko choruje, może raz na rok :tak:. A wyleczyłam ja tylko syropkami. Mam jeszcze eurespal i diphergan. Nie mieszkamy daleko więc jak co daj znać :-).
Pozdrawiam:-D
 
Marta dzieki za pomoc, jeśli sie pogorszy to skorzystam, z moim malym jest taki problem , ze te eurospale i pochodne nie dzialają, a druga sprawa nie może żadnych syropów , bo od razu tez wymiotuje i sie krztusi , lekarz nie zaleca bo nawet moze spowodowac zapalenie przełyku, a wszystko to , bo ma refluks, wiec jak jest jakies lajtowe przeziebienie to nie faszeruje go niczym a jak grubsza sparawa to odrazu antybiotyk:szok:
na razie jest oki, goraczki nie ma, tylko z nosa mu leci a w nocy cieżko oddycha, ale przetrzymam go w domu. mysle , że podziebił sie w przedszkolu , caly dzień na dworzu , drzemki też, pada , słońce nie ma różnicy siedzą w piaskownicy, tarzaja sie po ziemi, raz mial przemoczone body , i akurat mokre plecki,:crazy: przypuszczam , że sie obsikał , ale tylko pieluchę przebrały:-(, no i zaraz smarkał.

Tutaj ci lekarze mnie zaskakuja , na wszystko dobry jest tran:-D:-D:-D
a mój mały ma swojego lekarza takiego ogólnego , do wszystkiego, nawet do spr . kobiecych:szok:
wyobraź sobie , ze maly ma alergie na mleko krowie i produkty mleczno-pochodne a Nutramigen zwożę z PL albo znajomi jak sa w kraju, bo na testy czekam kilka miesiecy, nie sa chetni , zeby dac receptę:no:
druga sprawa , z te testy to taka lipa , bo nie wychodzi zawsze alergia i wtedy olewaja sprawę i radż sobie sam!!!!!!:szok:

Kasia chyba autkiem bo ma pare rzeczy do przywiezienia:)))))
 
reklama
moja tez w niedziele obudzila sie z goraczka ponad 38 i tak ja trzymalo caly dzien i wieczorem podskoczylo jeszcze. Do tego oczywiscie paskudne rozwolnienie. Tyle ze ja jej na noc dalam paracetamol w czopku bo doustanie to tez nie przejdzie ze wzgledu na to jak wypluje to w koncu nie wiem ile tego wziela, a ile wyplula:-( na drugi dzien goraczka spadla, ale dalej miala rozwolnienie. Przeszla calkiem lekko przez to poza tym iz chciala byc ciagle z mama to byla spokojna.

Mysle ze to mala jelitowka byla albo trzydniowka, bo w poniedzialek wszystko jakby reka odjal. Wogole nawet katar sie nie pojawil. Tylko temperatura i rozwolnienie;-)

Moze cos w powietrzu wisi.

A ja zarwalam ostatnie dwie nocki i dzisiaj w dzien spalam z mala, a jak mala sie obudzila to maz ja wzial i moglam spac do oporu..... co za blogosc:-) spalam 3 godziny i obudzic sie nie moglam, to sie nazywa odsypianie:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry