reklama

mamy z norwegii

Hejka
Przygotowania do obiadu...
Chatka posprzątana, no teraz niech 'ktoś' zrobi gdzieś bałagan:angry:!!!
Kasiu bardzo mi przykro że jesteście w takiej nieokreślonej sytuacji:-(. Jedyna rzecz którą wiesz na pewno to że "Dzidzia" się urodzi, i to fantastyczna wiadomość :tak:.
Sama widzisz że zdarzają się rzeczy których nie da się przeskoczy, i najgorsze jest to że nie masz tego na kogo zwalić, bo ani Ty ani Twój J nie macie wpływu na postęp sytuacji:-(.
Może spróbuj sie jakoś zrelaksować, wiem że ciężko jak się widzi na około bałagan, itp. Ale musisz trochę się odizolować jakoś psychicznie, znaleśc jakąś odskocznie...
A Maleństwo nooo będzie kopacz mocniej, ma już bardzo mało miejsca...a może zjadłaś coś co Maleństwo nie lubi za bardzo i to był bunt...smakowy.
KASIU życzę powodzonka i endorfiny troszkę więcej :tak:!!!
A co do nocy muszę sobie policzyc czy to nie są przypadkiem dni kiedy miłąm dostac miesiączkę i może dlatego nie moge spac...

Agata pewnie "opijacie" płec Maleństwa :-D.
Ciekawe czy chłopiec czy dziewczynka ;-)?!?
 
reklama
chcialam jeszcze cos napisac, ale sie wyslalo za wczasu...

tak czy tak to na 100% chlopak bo nawet ja widzialam meskie wyposazenie, wiec sprawa jest pewna;-)

caly i zdrowy, tyle ze tak brykal w brzuszku, ze nie dalo sie zmierzyc puslu i mam przyjsc na poczatku lipca raz jeszcze bo ona miala nadzieje ze troche urosnie i nie bedzie juz mial tyle miejsca do brykania. Obejrzala serduszko i powiedzila ze wszystko jest w najlepszym porzadku, tyle ze ten pusl potrzeba jej wpisac w papiery. Dla mnie to tez fajne bo bede mogla sobie zobaczyc go raz jeszcze:-)

termin mi sie przesunal o tydzien bo to nie 19 tydzinen, ale 20, wiec teraz bedzie na 30.10. Ja sie nie nastawiam bardzo na termin b mala urodzilam 11 dni po terminie, wiec to tylko orientacja;-)

ok,, mala lezy w lozeczku zmeczona przezyciami, bo tez byla i ogladala braciszka, wiec ja tez ide sobie odpoczac... bede pozniej:rofl2:
 
humor29.gif
ja tez, ja tez - GRATULUJE!!!!
 
dziekujemy, dziekujemy i sobie swietujemy:-)

ja zajadam sie chipsami serowymi (bardzo tluste i niezdrowe:happy:) i popijam gazowanym choc wiem ze nie zdrowo, ale co tam raz sie zyje:-D

maz zajada sie arbuzem, a mala kursuje miedzy nami i wcina wszystko razem;-)

wypozyczylismy sobie film i bedziemy ogladac.

Mala zrobila sobie drzemke dosc pozno wiec bede probowac ja polozyc o 21...
 
Agata wielkie gratulacje z synka!Dobrze ze wszystko jest wporzadku.:-):-):-)Ja tez bym swietowala bo to taka fajna chwila.Wogole to zobaczenie swojego dzidziusia w swoim brzuszku to jest tez fajne przezycie.Jak sie rusza,macha raczkmi i nozkami:-D:-D!Znam to uczucie bardzo dobrze i jest naprawde wspaniale!:-):-)
 
No i zaczeły nasze ciamajdy... ciekawe co dzisiaj pokarzą:confused:!
A moja o dziwo już śpi!!! Znalazłam bajkę do słuchania "Rozbrykany Tygrys"
i dwa razy jej włączyłam i Tomek jedną krótką bajeczkę jej przeczytał i wystarczyło.

GQTorrenT :: Detale torrenta
To jest link do ściągnięcia, tylko że ktoś w pl musi wysłac :-(, dlatego ja czekam do wyjazdu i sciągnę w PL :-D
Ja w tej ciązy Agata nie morduję się, jem na co mam ochotę. A gazowane tez piję, żeby po prostu zaspokoić tę pierwszą chęć, bo wypiję może pół szklanki i mam dość a po co mam się katować W pierwszej ciąży tak robiłam i niepotrzebnie się stresowałam. I tak "wpierdzielam" sporo owoców, a już wogóle jabłka i arbuza to połykam prawie w całości :-D.
Jem i pije na co mam ochote

POLSKA 1: 0 AUSTRIA
 
Ostatnia edycja:
oj rusza sie rusza,, az ciezko bylo cokolwiek zmierzyc:laugh2:

poza tym drapal sie po glowie i widac bylo jak rusza ustami polykajac wody plodowe,,, a najfajniejsze bylo to ze Sandra patrzyla w ekran jak zaczarowana, byla pod takim wrazeniem i caly czas siedziala na pupie grzecznie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry