reklama

mamy z norwegii

i ja chcialabym sie dolåczyc do zyczen noworocznych..

szampanskiej zabawy w Sylwestrowå noc,, wkroczenia z wielkim BUM w Nowy 2008 Rok!. szczescia i sukcesow w zyciu prywatnym i zawodowym.. wytrwania w noworocznych postanowieniach.. slonca na niebie, kazdego dnia i gdziekolwiek bedziecie, oraz spelnienia chocby jednego z listy Waszych marzen! buziaczki Mamusie! i skål bezalkoholowym szampanem! :-D:-D:-D

ps. odezwe sie niedlugo - teraz mam wariactwo - praca, rodzice moi i Jorgeira etc.etc.. pisania bede miala ze hoho! mam nadzieje,ze niedlugo znowu Was wszystkie tutaj zobacze!
 
reklama
:-)hej dziewczyny!

widze, ze tutaj juz dlugo nikogo nie bylo.. u mnie ostatnimi dniami wszystko stanelo na glowie! masa pracy, w miedzyczasie przyjazd rodzicow moich i Jorgeira - wspolne kolacje z polskim jedzeniem i wieczor Sylwestrowy.. bylo bardzo milo, mysle ze obie strony polubily sie. zaskoczenie nowinå o dzidzusiu bylo ogromne, najpierw rodzice J. w wigilie przez tel. po otworzeniu prezentow-niespodzianek (kubkow z naszymi podobiznami i informacjå o dziecku w drodze), potem po przyjezdzie moi.. wszyscy zaskoczeni i zadowoleni (moi dostali szoku, nie spodziewali sie wcale, bo przeciez zyjemy z J. w wolnym zwiazku, i wiedzieli ze raczej zabezpieczalismy sie a tutaj prosze..).. teraz tylko obie strony przebåkujå cos o slubie - najlepiej takim w Polsce (jak mowi mama J. bo oglådala gdzies w telewizji i tak jej sie podobalo).. zresztå ja tez glosno oswiadczylam ze jezeli sie taki wydarzy bedzie mial miejsce w polsce. z doswiadczenia moge powiedziec ze norweskie sluby så raczej nudne i jeszcze glodna caly czas bylam, bo najierw godzinne przemowienia, potem jedno daniowy obiad, przemowienia i aperitiv i potem juz tylko ciasta, a gdzies w srodku nocu talerz zupy na ktory ja juz sie nie zalapalam bo z nudow i zmeczenia o domu poszlam...jak na tutejsze warunki slub byl podobno piekny, coz - mysle ze powinni doswiadczyc czegos innego..
dzisiaj mam 2-gi dzien wolnego, i choc nie za bardzo moge sobie na to pozwolic bo w pracy zaleglosci - odpuscilam sobie...w zeszlym miesiåcu mialam tylko 4dni wolnego, do tego koncowka to po prostu MASAKRA! .i z obrusem szczesliwie zdåzylam, ale konczylam go, pralam i prasowalam w dzien wreczenia tzn.31grudnia!! szalenstwo! pozatym musze troche czasu spedzic z rodzicami bo juz w sobote odwoze ich na lotnisko i papa ... moze do maja - do planowanej mojej i J. wizyty w PL.

dziewczyny czekam z niecierpliwoscia na jakies informacje od Was. napiszcie jak sie macie Wy i Wasze pociechy, jak spedzilyscie Swieta i Sylwestra..

buziaczki! :-)
 
czesc dziewczyny
witam w nowym roku, najlepsze zyczenia. nadal odpoczywacie po sylwestrze?:-D
u nas wszystko w porzadku, w srode bylam znowu z dziadem na basenie, chyba jej sie podobalo, ale bawic sie zaczela dopiero pod koniec.
my swieta spedzilismy w domku, ja bylam chora. w niedziele przed wigilia cos mi przeskoczylo w karku i do wieczora bylo tak zle ze w ogole nie moglam sie ruszac wiec pojechalismy na pogotowie. okazalo sie ze jakies zapalenie miesni i dostalam leki przeciwbolowe i antybiotyk. mezulo musial wzisc pare dni wolnego bo nawet nie moglam malej podniesc tak bolalo. jeszcze do konca nie przeszlo.
plonskasia to mialas mile swieta, rodzinka juz pojechala? fajnie ze sie polubili i niezle ich zaskoczyliscie.
Lilka jak tam na froncie z mezem, po swietach to chyba lepiej.
ana79 Cezarutki zdrowy, dostalas wyniki, co powiedzieli?

jak u was z pogoda? u nas od 3 dni straszliwie wieje, normalnie huragan:szok:. wczoraj poprzewracalo kubly na smieci i wywialo na srodek podworka a worki ze smieciami to normalnie lataly za oknem.
 
hej! u nas huragany sniezne. rodzicow mialam odwiezc dzisiaj i..zamkneli droge - tak jak wszystkie inne w regionach gorskich. wiec kupilismy nowe bilety na czwartek i teraz czekamy..ma sie juz od jutra poprawic, rodzice tylko sie troche martwiå zeby nawrotu nie bylo.. na Morzu Polnocnym ewakuowali platformy (straszne sztormy) a moja kolezanka z Bulgarii przyslala dzisiaj esa ze tam -11 (niewiem, ale sådzåc z tresci to chyba cos niecodziennego u nich o tej porze roku), ze od 2dni telefony u nich nie dzialajå!​

zdrowka Ci zycze Agnieszko! :-)​

buzi!​
 
dziewczyny no i co? czy to juz koniec z naszymi pogaduchami? :-(
zaglådacie tutaj czasem?
moze umowimy sie na jakis konkretny dzien, na konkretnå godzine?

:-(

pozdrawiam!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry