reklama

mamy z norwegii

no wlasnie dlatego pytam. w zwiåzku z tym chrztem bo tam tyle ludzi i pewnie bedzie z råk do råk.. bo teraz jest taki okres przejsciowy i zima idzie.. choc moze nie powinnam az tak sie tym martwic bo przeciez Ona jeszcze na moim mleku jest.. a propos! cos jej sie od 4dni w tej malusiej gløwce pozmienialo i jak Jå przystawiam to mi bardzo ladnie je!! w nocy mleka nie grzeje tylko Jå do Nas do løzia i dawaj cyc! tyle ze przysypia a to tez niedobrze prawda? a ja razem z Niå i nie jestem w stanie przypilnowac i tak sobie z godzine ciumka... ale wracaajåc do tej witaminy. no i wlasnie tak myslalam od kiedy i jak by Jej podawac bo wogole to wyczytalam ze jak juz sie opakowanie otworzy to nadaje sie do zuzycia tylko w ciågu 3m-cy.. oczywiscie ze to bez recepty i zawsze moge poprosic Mame no ale myslalam czy mozna tez profilaktycznie bo przeciez nawet jesli nadmiar to sie to wydala w moczu - przynajmniej dorosli..

a jesli chodzi z råk do råk.. nie wiem czy dobrze mi sie wydaje ale chyba Emma przechodzi taki okres ze tylko na råczki u mamy i taty bo jak dziadki to grymasi..
 
reklama
na 100% , że termin ważnosci mija po trzech miechach:tak:, jejku ty wiesz , że ja nie pamietam jak to bylo z Czarkeim ...czy mu dawałam jak jeszcze karmilam piersią czy nie .....:rofl2:.
a co do twoich ostatnich przyzwyczajeń , to ja też tak robiłam i zasypiał mi przy cycku, oh co to były za czasy , od razu tęsknie za takim maleństwem:tak:,
wiesz co u mnie tylko tez chciał byc na rączkach , najbardziej wkurzały mnie te odwiedziny i podawanie sobie go z rąk do rąk i bujanie , przewracanie:crazy:...tłumaczyłam , że nie lubi , bo tylko do mamy i będzie płakał, no ale rodzinka M nie sluchałam , i nawiązujac do wyroczni , na wigilie tak sobie go podrzucała i przekladała go z rąk do rąk , aż w końcu Cezary ją obżygał:-D:-D:-D, zresztą już miał gruby refluks:baffled: i polciała kolacyjka na elegancki golfik diora:-D:-D:-D
 
Aniu szczerze? ja chyba na Boze Narodzenia w tym roku rodziny nie zaprosze choc myslalam jednego roku zrobic takie polskie Swieta w Norwegii (a wogole to wyczulas bo byla dzisiaj o tym mowa u Nas przy obiedzie:-)) ale na to to ja musze miec miejsce a poki co nie wyobrazam sobie robic tego w miom "salonie".. a pozatym (i tutaj oddycham z ulgå ze wåtek jest zamkniety - choc pewnie i tak nikt nie czyta:-D) ja po wyjezdzie swojej rodziny po chrzcinach glosno powiedzialam ze rodziny na kolejny rok mam dosyc! daj spokøj: wszyscy poprzywozili mi tylko problemy - rodzice kløtnie, kuzynka uczuciowe wahania i lzy. pomocy prawien wcale jeszcze w tym wszystkim trzeba bylo przy wszystkich obrabiac i zabawiac. nie dziekuje - musi mi minåc rozczarowanie i wrøcic tesknota.

ja tez nie lubie jak Emma wedruje z råk do råk, a jeszcze jak placze u Babci i nie przestaje to mi jest glupio Jå zabierac ale zaraz wysylam Jorgeira zeby cøreczke uspakajal..

a Wy Aniu jakie macie plany na Swieta? domyslam sie ze PL? a jak wogole zdrowko Czarusia? polepszylo Mu sie? mam nadzieje. dawno nic nie pisalas?
 
no nie dziwie ci sie , ja też bym chciała w spokoju:tak:, no ale nie da się ...bo mieszkamy teraz u rodziców M , więc jak zwykle około 20 osób bedzie:baffled:, wyobrażasz sobie:dry:.
no a z choroba Czarka to dziwna sprawa, bo mial gorączke i jakieś dziwne stolce ze śluzem w srode i nie pusciłam do przedszkola , potem wróciło do normy.....porozmawialam z paniami w przedszkolu , żeby spał w środku, zgodziły się, ale dzisiaj był cały mokry , brudny i zimny jak go odebrałam z przedszkola , aż sie troche roześmiałam:-D, bo wyglądal jak taki opuszczony biedulek:szok:zobacz:
5dvv9k.jpg
2rm8oll.jpg
 
:-D hehe nie obraz sie ale rzeczywiscie takie "dziecko rewolucji!" :-D:-D ciesze sie ze Mu sie polepszylo, no ale widac Panie srednio sie stosujå.. no ale podejzewam ze to byla zabawa na dworzu a tego jednak tez Mu potrzeba..

..na wåtku doszlam wlasnie do posta gdzie Marta pisala ze biegla dzisiaj do autobusu! ja tez bieglam bo mi sie kupe chcialo i nazajutrz rodzilam! Ona bedzie dzisiaj rodzic møwie Wam!!! :-D

Aniu. sorki. musze konczyc. przede mnå starym zwyczajem, napelnianie butelek, mycie butelek a £eb to mi zaraz normalnie peknie!!

spij slodko Kochana i do zobaczenia jutro. buziaczki! :)
 
czesc

Kasia ja podaje malej Cebion w czasie choroby i wtedy taka spora dawke jaka jest w ulotce przy chorobach. Na twoim miejscu szczegolnie przy tej porze roku to bym jej dala pare kropelek (przeczytaj ile na jej wiek) zeby czegos nie zlapala, ale tak na codzien to raczej nie, zeby ja bedzie trzeba to zeby zadzialalo porzadnie. No chyba tak jak Ania wspomniala przy obnizonej odpornosci:tak:

Marta - pytasz o wyklad to dzisiaj byla pierwsza czesc jutro jest rano i po poludniu nastepna. Mowil na temat sadu w Starym Testamencie. Fajnie bo w naprawde prosty sposob wyjasnil caly ten system i odniosl sie troche do wspolczesnosci. Nie podarowal sobie zeby troche zartow sobie postroic w miedzy czasie, ale to normalka z nim:-D nawet dla tych zarcikow bym poszla posluchac:happy:

i wiecie juz padam powoli wiec ide wykorzystac to poki sie da. Pozarlam sie dzisiaj z mezem zaraz przed wyjsciem, a jak wrocilam to niby mielismy sie pogodzic, ale dyskusja oczywiscie wywiazala, wiec takie akcje mnie psychicznie wykanczaja, moze stad to zmeczenie. Ale co tam trzeba wykorzystac, bo zazwyczaj o tej porze to oczy w 5 zl:baffled: zawarlismy pokoj w koncu, ale jakas taka wypluta jestem:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry