reklama

mamy z norwegii

Ana ja tez uwielbiam z Gabim spac i wiem ,ze czesciowo to moja wina,bo o 5 rano czy o 7 jak obudzi sie na mleczko to juz go nei odkladam do lozeczka spowrotem
i troche sama mu mieszam w glowce :zawstydzona/y: dlatego od wczoraj wzielam sie za siebie
choc mi zal...bo uwielbiam gdy lezy przy mnie,patrzy sie na mnie i zasypia :sorry2:

teraz wiem skad maminsynki sie biora....przez mamusie :sorry2::-p:rofl2:
 
reklama
no nie dokuczaj mi z tym mamim-:rofl2: synkiem:rofl2:.
Lilka wiesz co jak Ciebie nie raz czytam , znaczy twoje posty to normalnie ci zazdroszcze tych metod wychowawczych i tej wytrwałosci, bo wiesz , że na początku jest ciężko , ale dajesz radę i jesteś silna , ja w bardzo wielu przypadkach wymiękam , i robie tak , żeby mi było wygodnie , wiem , że to źle , bo to nie rokuje najlepiej , wielki szacun dla ciebie.
co do czytania , to ja raz czytam w dzien raz wieczorem , Czarus woli oglądac obrazki i jak mu opowiadam, czasem właśnie z głowy snuje mu jaka shistoryjke , czasem męzus mu opowiada do uszka przedz snem , jest różnie , ale myslę , że to nie tak ważne jak ten wypracowany rytm dnia , jaki ty masz uustalony dobrze wplywa nacały rytual zasypiania , i daje głowę , ze tak powinno byc bo dziecku daje to poczucie bezpieczeństwa . u mnie z tym gorzej :baffled:
 
Aniu ,ale z tym maminsynkiem to nie do ciebie :-):no:
chodzilo mi o mnie...bo ja mam slabosc do Gabiego,dziwne to bo z corkami tak nie mialam i nie umiem tego w racjonalny sposob wytlumaczyc :no::sorry2:

Aniu dzieki za mile slowa,ale jesli tobie nie przeszkadza to,ze np.Czarus spi z toba to mysle,ze nie masz sie czym przejmowac,bo ja np.wiem,ze fajnei jest teraz pospac mi z Gabim ale wiem,ze za jakis czas mnie to zmeczy..

a co do ksiazeczek to Mili miala tak samo,w sumie do dzisiaj ksiazeczki jak jej czytam to ona juz sie nudzi i woli opowiadac co tam jest na obrazku
a czytam tak ze zmiana tonacji i nic to nie daje


no i Gabi juz sie obudzil i placze :baffled::angry:
wlasnie tak ma,ze zasnie ale na bardzo krotko is ie budzi i tak w kolko
dobijajace
 
Ja wiem , że ty nie miałaś mnie na mysli , ale uwierz mi Czarek taki bedzie , więc tak sobie zażartowałam , ja troche przesadzam , ale ja już taka jestem:zawstydzona/y:, i jeszcze jedyne dziecko , ciąża podtrzymywana i dlatego jestem taka nadopiekuńcza:baffled:.
dobra zmykaj, pa:tak:
 
DOBRANOC WSZYSTKIM
29zsht1.jpg
 
jestem spowrotem.....z Gabim:szok::rofl2: niech mu bedzie
wreszcie chcialam sobie posiedziec przy kompie na spokojnie a on cyrk robi :dry:

szukam diet...no i porazka,bo praktycznie z tego co czytam powinnam jesc 1000-1200kcal,no a ja sie boje,ze pokarm strace tak malo jedzac ...i chcialabym cos juz robic w tym kierunku,ale karmienei piersia blokuje mnie
bo dietkowac nie moge,przyjmowac lekow na przyspieszenie metabolizmu tez nie moge,czerwonej herbaty nie moge,cwiczyc za bardzo tez bo jakies kwasy do mleka przechodza i dziecko sie moze meczyc jakimis bolami brzuszka...no i jak zeszlam do wagi sprzed ciazy tak ta waga sie utrzymuje,a mnie to dobija :baffled:
i co tu robic:confused:
 
Ana pewnie masz racje,ale ja po dwoch ciazach pod rzad mam manie aby schudnac :sorry2:
nawet dzis wylecialam do K. ze na jakis turnus bym chciala pojechac odchudzajacy,bo im wiecej czytam,tym mniej wiem,nie mam bladego pojecia jak sie wziasc za ulozenie menu i wogole :nerd::rofl2::szok: porazka
a myslalam,ze jestem specem od diet :-p

Niunia,Aga,jestescie dietetyczkami?? no bombowo by bylo :rofl2:
 
wiesz co ja już ostroznie podchodze do informacji w necie , szczerze to BB dużo mi dało , zawsze coś od Was uszczypne czy zapytam:tak:.
teraz też mam problem , nie moge spac , zaraz w necie przeczytam , że mam jakąś depresję a na końcu może gdzieś znajde stwierdzenie, że to wibracje domu:rofl2::-D.Może jakieś ziółka powinnam pic:confused:, leków na sen nie chce brac , bo msze byc przytomna jakby z Czarkeim w nocy coś działo w związku z tym refluksem:baffled: , więc mam stracha co do pigułek, ale po nich jak kamień......hm kiedy ajk spałam jak aniałek.:confused:
 
reklama
Aniu moze meliske sobie kup i zaparzaj? to ziolka to naturalne,wiem tez ze w aptece sa kropelki z melisy
wiem,ze dlugie przebywanie przy kompie moze zaklocac sen,ale czy siedzisz dlugo to ja nie wiem :happy::confused:

a cieple mleko lubisz?? jak tak to pij,moja mama pila i jej pomagalo,ale ja cieplego mleka nie lubie,tylko takie zimne z lodowki

ok lece do lozeczka,bo dzien byl dlugi i meczacy i noga juz mnie boli od bujania fotelika z Gabim :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry