reklama

mamy z norwegii

reklama
Ania - ja poprosze na priva o higienie:tak: Sandra zrobila kupe wczoraj do wanny przy kapieli i byla przerazona tym faktem:-D
:-D:-D:-D:-Dprzepraszam , ale nie moge sie powstrzymać:-D:-D:-D:-D:-D
co za gówniane temAty mamy ostatnio:rofl2:..................................
Agtha tylko ty sie tym nie przejmuj , bo takie zachowania to tez norma, serio , nie raz właśnie tu na BB CZYTAŁAM!!!!
 
Ostatnia edycja:
wiem, wiem tylko sie usmialam z niej:-D

a maly przy piersi, jego godzina 23 nastaje....juz nastawiam sie na akcje:sorry:

a wogole to caly dzien glodna chodze:baffled: najjesc sie nie moge:baffled:
 
Ewelinka27 Agatka ma rację.. Z niemowlaczkami tak to już jest, że jak nie śpiące to nie śpi a jak przemęczone to jeszcze gorzej bo jeszcze płacze :-(
Trzymam kciuki, aby w końcu udalo się znaleśc jakis złoty srodek na malutką
Ana fajnie, że dzionek sie udał :tak: A bałaganem się nei przejmuj:tak:;-) Ja zrobiłam to samo ;-) Tylko dziś mnie wielkie sprzatanie czeka :baffled: I to szybko. Bo ok 10 na chwilę na kawę Konrad z kolega z pracy wpadnia bo mają dziś do pracy płynąc promem na wyspę Finnoy i beda mieli trochę czasu między końcem pracy w Stavanger a promem.. A wczoraj to mnie jeszcze zszokował bo mówi mi o tym, że bedzie płyna i wpdną najprawdopodobniej do domu na chwile bo nie ma sensu aby płacili za dwa samochody skoro jadą tylko we dwółch więc jeden zostawia u nas pod domem. Mwóię dobrze to na jakiek stronie sprawdzić CI prom a on na to mam w samochodznie rozkład jazdy komunikacji miejskiej :szok::szok::szok: Kurcze nie wiedziałam, że promy to tez komunikacja miejska :szok::eek:
Agatko Dużo sił.. Mam nadzieję, że faktycznie z dnia na dzien jest lepiej i kropelki działają.... Daj znać
Marta gratuluje tak fajnie przesypianych nocek :rofl2::tak: A co do szczepionek leków i lekarzy msz zupełną rację. Najlepiej mieć zaufanego lekarza i się jego radzić. Jak Agatka się np urodziła to była mowa, że dzieci do 9 miesiąca mają dietę bezglutenowa a jak skończyła roczek to nagle zaczęli mówić, że można dzieciom gluten podawać zdecydowanie wczęsniej... I być tu mądry..... To już mając dwójkę dzieci za każdym razem bedą mówili iaczej :eek:
Niunia witam :tak: Gratuluję dzidziusia :tak::tak: I nie przejmuj się brzuszkiem ;-) Bedzie większy ale każda to przechodziła ;-) będzie na pewno śliczny brzusio nie zależnie od tego jaki duży :tak::tak:
Ana współczuje chorowitka :-( Ale jak chodzi do przedszkola to nic dziwnego. Rozmawiałam ostatnio z sąsiadką i ona stwierdziła, że jak dziecko ma katar i kaszel to spokojnie przecież może pójśc do przedszkola :eek: Więc co dziwnego, że malutki Ci choruje skoro pewnie wszyscy rodzice tak robią :eek: Sąsiadka ma pół roku młodszą od Agatki córcię... I Julie wiecznie chodzi zakatarzona i z kaszelm.. nie wiedziałam jej jeszcze zdrowej :eek: A ostatnio to po jednym weekendzie spędzonym na zabawach z Julie Agt:eek:ka sie pochorowała i z gorączką 39,5 wylądowaliśmy u lekarza... Po czyms ied owiedziałam, ze spanikowałam :eek: Że powinnam przyjśc do lekarza jak gorączka wzrośnie do 40 stopni lub taka będzie się utrzymywać przez około 3 dni :eek::baffled: Fakt przeszło jej tak jak lelkarka mówiła bez leków po 24 godzinach ale ja nie przyzywczajona do tego, że moje dziecko choruje i wogóle ma gorączke więc co się dziwic :eek:
GRATULACJE dla Czarusia :-) A z tym, że każde dziecko inaczej do tego podchodzi to racja. Ja nie zaczęlam tak na dobre nauki czystości do momentu :-)jak widziałam, ze zaczyna sobie zdawac sprawę z tego że robi siusiu. Tak jak wczęsniej pisałam .. wczęsniej to jest bardziej na zasadzie łapania siusiu i kupki niż swiadome robienie. W sum:-)ie nasza nauka zaczęła się jakieś pół roku temu i teraz mamy spokój ale ile sie nasłuchałam od rodzinki, ze tak późno to moje.. ale cóż zaczęła późno ale zato dosć szybko złapała o co chodzi i to jest najwazniejsze :tak:
NIunia bardzo możliwe, że wołał o nocnik lub poprostu czymś się zajął i zapomniał ;-) U nas tez się tak czasem dzieje ;-) Raz mieliśmy sytu;-)acje ewidentnie z naszej winy. Położyliśmy Agatę a zapomnieliśmy dać nocnik koło łóżka... Telewizor dośc głośno grał w innym pokoju więc pewnie nie słyszeliśmy jak woła.. Przychodzi do pokoju a mała śpi bez spodenek i skarpetek :eek: i o mało się nie zabilismy na czymś mokrym. Okazało, się że mycha chciała siusiu, pewnie wołała nie słyszeliśmy i zrobiła siku napodłogę a przy okazji posikała też piżamkę więc ją zdjeła :eek::-(:zawstydzona/y: Nie ma co genialni rodzice :-(:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Ana to trzymam kciuki aby nie poszła nauka w las :tak: Jeszcze troche i zapomnisz co to pieluchy :tak: A co do nauki na stojąco to faktycznie tata bedzie lepszym nauczycielem:tak: Ja nei wiedziałabym jak to dziecku wytłumaczyć.....
Agatko niezla historia z ta kupka w wannie :-D:-D najlepsze jest zdziewienie i panika dziecka w tym momencie :-D Raz mi się też tak zdażyło z Agatą. T6ylko musiałam ja od razu wyjmowac bo tak zaczęła panikować, że aż się popłakała....

Dobra ja zmykam do sprzątania :tak:
 
hejka

u mnie niby troche lepiej, bo nie bylo wczoraj wogole ataku placzu. Oczywiscie budzi sie za to czesciej w nocy i napreza, chwiele poplacze i zasypia znowu, tak naprawde to robi to praktycznie przez sen bo nawet oczu nie otwiera. Rano za to budzi go mocniej, ale wypil herbatke koperkowa HIPA i troche sie uspokoil. Teraz go za to czkawka meczy.

My zaraz wychodzimy do przedszkola z Sandra, takiego niby otwartego, ale to jest takie specjalne z psychologami i pedagogami i trzeba byc skierowanym z helsestasjon. Mamy fajna helsesester i jak jej powiedzialam ze Sandrze przydaloby sie troche do przedszkola pochodzic ale kasy nam brakuje na to, to nas skierowala. Idziemy dzisiaj na spotkanie o 10:30 zeby sie wszystkiego dowiedziec.

Ania dzieki za priva, jak bede miala chwile czasu to na to popatrze:tak:

milego dnia dziewczyny;-)
 
Hejka
U nas wczoraj gości do pełności. Znajomi niedawno z Polski wrócili i przyjechali do nas z pysznościami:-) Mała na szczęście w miarę wcześnie poszła spac więc było ok. Do późna wczoraj siedzieliśmy ... a mój kochany mąż zapomniał nastawic budzika i do pracy dziś zaspał hehe:-D
Idę sprzątac bałagan po gościach:baffled:
 
Hejka
U nas wczoraj gości do pełności. Znajomi niedawno z Polski wrócili i przyjechali do nas z pysznościami:-) Mała na szczęście w miarę wcześnie poszła spac więc było ok. Do późna wczoraj siedzieliśmy ... a mój kochany mąż zapomniał nastawic budzika i do pracy dziś zaspał hehe:-D
Idę sprzątac bałagan po gościach:baffled:
mniam mniam , co to za polskie frykasy ci przynieśli:rofl2:...ja juz czuję swoje polskie kubki smakowe:-D, i jestem na 100%pewna że mi przyjdzie tu i ówdzie od obżarstwa w pl:wściekła/y:, tutaj jakoś nic mi nie wchodzi , ziemniaki nawet mi nie podchodzą i te sosy..:baffled::baffled::baffled:ble
 
A przynieśli polską wędlinkę i biała kiełbaskę mniam mniam Na szybko upichciłam biały barszczyk i myślałam, że pęknę tak się obżarłam :baffled:
Ja to w sumie nie tęsknię za polskim frykasami, bo częściej w PL jestem niż tu ale ostatnio właśnie białej bardzo mi sie chciało:-)
 
Hejka,
no to naprawde "posrany"temat :-D:-D:-D

Ja mam biala w zamrazalniku i czeka na swieta :-p ino chrzanu ni ma :-(
a wiecie ze mozna kupic gotowe surowe ciasto do "peperkake"...ja wlasnie takie zakupilam i tylko rozwalkuje, upieke i bedziemy dekorowac z Natalka i na Mikolajki w sam raz no i musze wyslac mojemu bratu bo on w mikolajki ma urodzinki :tak: no to bedzie mial slodki prezencik:-D tylko foremki musze kupic :tak:
a sie wkurzylam bo miallam naskrobanego maila i to dlugiego, w sumie juz konczylam i cos wcisnelam i nie ma :szok::wściekła/y:kurde...juz mi sie nie chce tego samego drugi raz pisac...ehhh
My juz dzisiaj po dlugim spacerku. NAtala w drodze do przedszkola zajaca zlapala bo niby czarny chodnik a tutaj slisko ze mozna niezle pojechac:sorry: no i pojechala, dobrze ze w przedszkolu mam rzeczy na przebranie, bo tak lipa do domu przebraz i spowrotem...
ide obiadek szykowac poki malenstwo spi i moze poprasuje jak zdaze bo normalnie tylko dokladam do gory rzeczy a jakos samo nie chce sie wyprasowac :baffled:
Milego popoludnia Mamuski:-)
 
reklama
Ja już się uporałam ze sprzątaniem a teraz kawka i chwilka relaksu. Ada śpi sobie smacznie ... już drugi raz dziś :-)
Kurcze marudzi mi trochę, bo już trzeci dzień kupki nie zrobiła:baffled: Jak się obudzi to zrobię jej masażyk brzuszka ... a jak dalej nici z kupki to pomogę jej termometrem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry