reklama

mamy z norwegii

oj...na razie to sytuacja globalna na to nie pozwala:rofl2::-D
a z tymi nerwami to normalnie nie wiem co mnie dopadło , im bliżej tym większy stresor mi się włącza i ciagle jakieś sprawunki do chodzą do myślenie:wściekła/y:, dobra jz cie nie zatrzymuje , pa
 
reklama
Wklejam kilka zdjec

2 ze spacerku
pokoik Nicolki oraz nasza spiaca krolewne....
 

Załączniki

  • 23112008147.jpg
    23112008147.jpg
    569,1 KB · Wyświetleń: 47
  • 23112008148.jpg
    23112008148.jpg
    1 MB · Wyświetleń: 63
  • IMG_0587.jpg
    IMG_0587.jpg
    327,8 KB · Wyświetleń: 57
  • 26112008163.jpg
    26112008163.jpg
    709,7 KB · Wyświetleń: 77
Ewelina super fotki , jaki piękny pokoik przegotowałas małej , dbrze , że przykleiłas te ozdoby wysoko, choć małej ciężko będzie sobie poogladać ,a le mój jak tylko nauczył się wstawać pozrywał razem z tynkiem ze sciany:-D
 
Ewelina Mala jest slodka! :rolleyes: jak te dzieci szybko rosnå, zresztå zobaczysz, moja ma juz 4,5m-ca i jak wyglådala tak jak teraz twoja Nicolka to pamietam jak przez mgle.. ale akurat nadalas z tå wiadomosciå o polskim sklepie. jak bedziemy w przyszlym tyg. w KRS to sprøbuje znalezc chocby kosztem innego sklepu i zobaczyc co tez z tej PL nazwozili...

a u mnie sajgon. Emma wyczula ze mamusia zajeta to dawaj marudzic!! i tak marudzila ze sie zmeczyla no i musialam jå do kolyski polozyc.. mam nadzieje ze za to nie zaplace pøzniej ale tak mysle ze moze Jå poprostu za chwilke obudze.. a dziadkøw jeszcze nie ma, pisali ze bedå do 1h tylko ze w tym momencie to ja im nie dam za dlugo Emmy maltretowac, nawet nie wiem czy ich doczeka ale pewnie bedzie musiala bo znajåc zycie to bedå akurat na jej usypianie i mi jå z løzeczka wyciågnå jak tylko slipki otworzy.. bo jeszcze po drodze chcå zajechac do hotelu i sie rozpakowac. ja juz lasagne uszykowana tylko zauwazylam ze mam malo makaronu lasagne!! :-D a bylam przekonana ze mam!! dziadki muszå stanåc po drodze i kupic. :-D no to w miedzyczasie zrobilam 2 galaretki a za chwilke zabieram sie za salate..

Aniu doskonale rozumiem Twoje stresiory.. to normalne!
O! Emma sie obudzila.

papa!
 
hejka

wiecie co u mnie niby noca jest spokojniej ale za to przestawil mu sie czas ataku placzu i jak zaczyna z rana to skonczyl okolo 15:szok: juz mialam tak serdecznie dosc, ze dobrze ze mnie nie widzialyscie:zawstydzona/y:

ale poczytalam na necie i jedna rzecz jeszcze przetestuje, a mianowicie wycofam na troche produkty mleczne. Bo jednak jak bylam w helsestasjon to powiedzieli mi ze mam pic 3 szklanki mleka minimum dziennie ze wzgledu na wapno i rzeczywiscie jak zaczelam to jemu sie pogorszylo:baffled:

dzisiaj maz dzwonil do takiego masazysty ktory za 300 koron uczy takiego masazu na kolki oraz dawala rady co do odzywiania i on tez wspomnial o ograniczeniu nabialu a braniu wapna w tabletkach w zamian. Odstawialm kawe nawet od kilku dni, mimo zlego samopoczucia i bolu glowy, bo podobno to tez nie dobre przy kolkach, ale nie widze poprawy. Ten facet znowu powiedzial ze kawa w nie duzych ilosciach nie jest taka zla, sa gorsze rzeczy powiedzial wiec jedna kawka jest ok.
Mamy wizyte w poniedzialek, co za 300 koron to warto sprobowac;-)
 
u nazis ciezki dzien, poszlismy z Lamia do lekarza, bo to uczulenie, ktore miala wczesniej, wrocilo i jest wysypana na calym ciele, w nocy sobie to rozdrapuje i cala posciel we krwi. znowu powiedzieli ze to egzema, ale chociaz dali jakis inny krem niz hydrokortyzon. poza tym od czsu zabawy z kupa (sroda) cos z nia jest nie tak, niby nic ja nie boli, goraczki nie ma ale jest strasznie marudna i nic nie je. przez caly dzien jeden jogurt i troche mleka. za to rozwolnienie straszne.
ide poczytac co u was.
 
oj to biedulkę dalej trzyma , widocznie jakiegoś wirusa ma , może przytargała z przedszkola:-(.....mam nadzieję , że nowa maść jej pomoże , w pl od razu postawiliby diagnozę:tak:, dżo zdrówka dla Lamii.
 
Miałam dziś dzień gościnny ;-)
Rano przyszła sąsiadka na kawę z córcią.. i zaczęłysmy się zgadywać na babski wieczorek aby mężów z dziećmi zostawić.. Potem Konrad przyjechal na chwile po pracy z kolega na kawę a teraz dopiero co wyszedl sąsiad bo w niedzielę mamy zaproszenie do nich na świąteczny obiadek ;-)
Dobra ide poczytać co Was bo tak się do tego zbieram już ponad pół dnia ;-)
 
reklama
A u nas dziś dwie kupki ... hura ! I to bez mojej pomocy:-)
tampeza - współczuję przygód z wysypką. A jeśli chodzi o rozwolnienie to pewnie dopadł ją jakiś cholerny wirus :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry