reklama

mamy z norwegii

Aniu to opuszczasz Nas :-(:-(:-(....szkoda ze tak zadko sie spotykalysmy...ale na kawke w PL sie wprosze jak bedziemy na wakacjach :tak:.
Agnieszka wspolczuje, z tym rozwolnieniem i mlekiem to racja, Natali pomogl detoks mlekowy. A co do wysypki to to jest wlasnie najgorsze tyo rozdrapywanie, a jest identyczna jak poprzednia? bo mi przychodzi na mysl "ospa wietrzna", wtedy krostki wlasnie swedza...ale na ta chorobe juz tez nic si enie stosuje, podobno nawet kremow na krostki bo szybciej schodzi nie smarowane....
A mam pytanko do Ciebie odnosnie imion, bo macie dzieciom nadane "egzotyczne" imoinka, z Lamia pierwszy raz sie spotkalam :tak:, Yasmina bardziek spotykane.
Lamia- skad takie imie?
A Maya zaczyna sie umiechac, a szczegolnie jak czuje i slyszy mnie :-D. Dzisiaj znowu miala polgodzinna akcje z przejedzeniem, ale teraz spi jak aniolek. I ma strasznie wrazliwa skorke, bo wystarczy ze za cieplo w wozku i od razu potowki jej wyskakuja, a juz wogole od czapy ma na glowce, ale przeciez nie zaloze jej cienkiej czapeczki :baffled:, nic tylko czekac na wiosne :-D
Ja mowie Dobranoc:-)
 
reklama
ja też się podpisuje pod dietą bezmleczną w czasie biegunki , ale druga strona medalu jest taka , że jak dziecko nic nie chce jeść to chociaż to:baffled:. a co do imion to Jasminka to moja perełka , chciałabym , żeby właśnie tak dziewczynka miała na imię:tak:, Marta a ty nie pamietasz w jakim filmie była Lamia:-D?
Marta moż sprubój zmienic czapeczkę na bawełniana , bez żadnych domieszek .
Tampeza dużo zdrówka dla dziewczynek.
 
no a ja nocke mialam taka sobie...wieczorem maly ryczal az go oddalam mezowi, bo juz mnie szlak trafial, ale znowu okolo 1 jak poszedl spac tak dopiero o 5 na mleko i rano o 8. Ogolnie od rana jest w miare spokojny, az sie dziwie,,,,moze jednak ta dieta bezmleczna moja mu pomaga, albo krople, bo znowu porbuje Sab Simplex regularnie.

Chyba wezme dzieciaki na dwor to moze Sandra w wozku padnie na troche. Kurcze jak nie krzyczy tak Daniel, bo normalnie energie mam na inne rzeczy tez...oj zeby tak mu zostalo;-)
 
Witam z krainy deszczowców
bardzo mnie Ewelinka zaintrygowałaś pisząc o tym polskim sklepie w KRS:tak: Czy możesz dowiedzieć się o więcej szczegółów? Koło Remy1000 jest Europris pluss, to gdzieś tam w tym bydynku? czy raczej na przeciw Remy1000, tam gdzie kiedyś ta Rema była w tym nowym budynku gdzie są rózne małe sklepy ?
Fajna jest Twoja Niunka. Nasza tez miała takie włoski. Teraz musiałam juz obciąć grzywkę, tył. Ma już takie łyse z tyłu od leżenia. Brzydko to wygląda.
No i walczę z ciemieniuch a, okropną ma. Oliwię oliwką, wyczesuję,myję...ale to trwa. I ciągle te tłuste kudły.
Kasia no własnie a propos przyjazdu do KRS, wiesz juz kiedy? ja oprócz piątku mogę w każdy dzień. W poniedz.mamy helsestasjon na 8.30 do ok.10.
Pomimo deszczu poszliśmy z Karoliną na spacer do sklepu 20 min w 1 str. W sumie fajnie, zasnęła, śpi do teraz. Z czego na dworzu była 1,5h. Trochę zimno,więc ją tatus przywiózł z dworu,ale ja jestem za hartowaniem.
Dziś się wyspałam,dzięki temu że jak zwykle w weekend rano Rafał bierze ją jakj się obudzi rano ok.7 , a ja idę spać do osobnego pokoju.
I ja pospalam od 7.30-10.30...a mała w tym czasie tez! Pod opieką męża - 2h 20min...I wiecie co...Takie rzeczy jej sie w nocy nie zdarzają, budziła sie dziś co 1,5h....Może jednak zapach mamy i mleczka tak ją budzi? :baffled: A obecność tatusia uspokaja?hmmmm
Bo ja ciąglę z nią spię w łóżku a mąż osobno w innym pokoju. Musimy pomysleć nad zmianami, może będę lepiej funkcjonować.
Wiem że kiedyś Agatko nam tak radziłaś....w tym temacie;-)ale się nie ustosunkowaliśmy...
Bellakama - ja nie podaję tranu, bo jest ochydny w smaku i zapachu i sama go nie cierpię. Mała dostaje kropelki vit.D3 z PL. Nie musisz zmuszać Ady do tranu, bo to że jest zdrowy jest trochę "przereklamowane". A Ty bierzesz jakies tabl.z Omega 3 i 6 ? Ja biorę od 2 lat Lino complex z PL, jest to wyciąg z lnu zaw. Omega 3 i 6. Mam nadzieję ze do mleczka też się coś przedostaje z tego.
Agata dokładnie, tu w NOR nie przejmują się dieta matki karmiacej. W PL w życiu by nie pozwolili na picie mleka krowiego, a tu zalecają. Swoją drogą mleko krowie tez nie jest zdrowe nawet dla dorosłych. Ja ost. piję ryżowe, rewelka:-)a jakie pyszne z Corn flakes na ciepło.
Też ograniczam nabiał i jest OK.
Mam nadzieję że Danielek zareaguje na S-S i dietę beznabiałową i wkrótce będziesz mieć Aniołka.
Ana - będzie tu Cię brakować.
Kasia - jak po wizytcji?
lilka - jak Twoja 3jca?
 
Istra - ja tez pilam czasem ryzowe albo sojowe (waniolowe - mniam), ale wiesz tak mi powiedzieli o tym wapnie wiec posluchalam tym bardziej ze przy Sandrze moglam jesc i pic wszystko, wiec teraz ucze sie od nowa... ale nie zapeszajac dzisiejszy dzien (drugi dzien bez nabialu) jest o niebo lepszy. Nawet wzielam dzieci na spacer, to jak Sandra szalala na placu zabaw to maly spal w wozku, a wczesniej jak maz ich wzial razem to mowil ze marudzil nawet jak wozek jechal:szok: naprawde psychicznie mozna odzyc, az sie chce cos robic:-)

teraz padli obydwoje po spacerku - w domu cisza,, ale Sandre to rozbieralam na spiocha zeby ja przebudzic, choc zasnela dopiero 10 mintut temu w drodze do domu, ale nic ja nie rusza,, zlapala mocny sen. Polozylam ja na sofie bez przykrycia zeby nie bylo za wygodnie i bede ja budzic niedlugo bo potem znowu nie bedzie chciala spac w nocy i znowu wlasiciele beda sie rzucac:angry:
 
Bellakama - ja nie podaję tranu, bo jest ochydny w smaku i zapachu i sama go nie cierpię. Mała dostaje kropelki vit.D3 z PL. Nie musisz zmuszać Ady do tranu, bo to że jest zdrowy jest trochę "przereklamowane". A Ty bierzesz jakies tabl.z Omega 3 i 6 ? Ja biorę od 2 lat Lino complex z PL, jest to wyciąg z lnu zaw. Omega 3 i 6. Mam nadzieję ze do mleczka też się coś przedostaje z tego.

Ja zażywam tylko witaminki FEMINATAL N no i pije tran. Ale powiem Ci, że ten co ja mam jest o smaku cytrynowym i nie jest taki zły :-)
My dopiero co z zakupów wróciliśmy i sił nie mam na resztę dnia. Marzę o łóżeczku. Mam nadzieję, że moje dziecię padnie dziś w miarę wcześniej:-)
 
ja mam andrzejki z Danielem na rekach:baffled: w dzien byl spokoj, ale teraz kolka co jakis czas sie odzywa, no i beze mnie bardzo krzyczy....rece mam jak goryl i plecy mnie nawalaja juz:-( ale dzien byl fajny...duzo poza domem:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry