reklama

mamy z norwegii

hej

ja sie troche wyspalam nawet i juz rozumiem czemu mialam takiego focha wczoraj, dzisiaj dostalam ostra @:crazy: kurcze mam nadzieje ze mi sie taki nerw przed @ nie utrzyma i ze to nadal hormony nie ustabilozowaly sie po karmieniu bo nigdy nie mialam takich jazd, a wczoraj mala iskra potrafila doprowadzic do wielkiego wybuchu:crazy:

wspolczuje kobietom ktore to przechodza i mam nadzieje ze mi tak nie zostanie bo mozna sie zalamac:baffled:

Ania - jak tam Czarus? Mam nadzieje ze mu lepiej....ty to biedulko moglabys swoja praktyke otworzyc po tych wszystkich przejsciach i chorobach z malym. Napewno mialabys wiecej dobrych rad niz ci tutaj po 5 latach studiow:baffled:
 
reklama
Natanek - ja nie wiem nic o takich butach, ale Sandra to biegala na boso w domu. Widzialam kiedys program w polskiej telewizji gdzie fizjoterapeuta sie wypowiadal, ze nie ma sensu zakladac dziecom, az tak sztywnych butow bo to by bylo tak samo jakbysmy my musieli chodzi w butach narciarskich:baffled:

Ale gdybys kupowala buty dla malego to zwroc uwage zeby byly wyprofilowane takie zeby bylo wypuklenie. Choc jak pojdziesz do sklepu z bucikami to tam ci na miejscu pomoga dobrac pierwsze buty. No i zeby byly o rozmiar wieksze zeby nozka miala gdzie rosnac. A w domu gdyby mial biegac z w skarpetach to warsto zeby mial takie gumeczki zeby sie nie slizgal.

A Sandrze gile z nosa leca i czasem lekko kaszle. Mam nadzieje ze nie zarazi mi Daniego przed samym wyjazdem. Choc z moim ostatnim szczesciem to nigdy nic nie wiadomo. Daje im wiatminki, moze przejdzie samo bo narazie poza lekkim katarem nic nie ma:tak:
 
tak natanek, ja tez slyszalam, ze najlepiej dzieci na bosaka, czy w skarpetach puszczac.
ania jak czarus, cos lepiej?
kasia, super ze mala w normie z waga i wzrostem
agathe trzymam kciuki, zeby sandra nie zarazila malego
zajac rzeczywiscie mialas przejscia w tym szpitalu. lepiej nie dawaj tak za kazdym razem mleka jak otwiera buzie, bo moze go bolec brzuszek z przejedzenia
marta co u was?
my wczoraj bylismy na wazeniu, jest 7200, wiec 200g w tydzien. zaczelam jej dawac troche kaszki. za tydzien znowu do kontroli z waga i zobaczymy czy wzrasta.
znowu mialam noc pelna niespodzianek. grubachu obudzil sie o 24 to wzielam ja do siebie do lozka ale nie bardzo chciala spac, tylko sie kokosila a ja przysypialam. obudzilam sie o 1.30 a ona bez pieluchy i moje lozko zasikane:szok:. tak sie wkurzylam ze poszla spac do siebie, ledwie zasnelam a mala sie obudzila na mleko i potem juz ranek i grubachu wstal.
agatha tu nie ma jak wykrecic zeby wyjezdzac przodem:wściekła/y:
 
witam,
Nie wiem jak wy to robicie, ze ze wszystkim się wyrabiacie, podziwiam zwłaszcza te które mają więcej niż 1 dziecko. Ja ciągle do tyłu, ściągam tu tak słabą sieć że szkoda gadać, Alan jak nie śpi to migiem do kompa, kable ciągnie i dewastuje jak się da, jak przyśnie to szybko obiad i sprzątanie.
Od przyjazdu budzi mi się w nocy co godzinę, nie wiem co się porobiło.
Chodze zmeczona jak cień.

Ana współczuje zapalenia oskrzeli, ostatnio przez to przechodziliśmy, polecam elektryczny inhalator, jest świetny do podawania leków wykrztuśnych i na rozszerzenie oskrzeli.

Natanek też musimy się zająć rodzinnym, nie wiedziałam że są potrzebne zaświadczenia z PL, no to musimy z tym zaczekać do kwietnia, jeśli chodzi o butki to najlepiej na skarpetkach antypoślizgowych.

Bsze wyje to moje dziecko bo go do łóżeczka włożyłam
 
ja dzisiaj napisałam posta okrutnie długiego i to dwa razy i zniknął:crazy:, potem już zrezygnowałam....
Natanek co do butków znaczy kapci to trche sa rozbieżne opinie na ten temat:-D, ja słyszałam , ze najlepiej na zmianę skarpeciochy antyposlizgowe i kapcie , ja zakladałam takie , żeby mu nózka sie nie chwiała na boki i łatwiej stawiał stópki jak sie uczyl chodzic:tak:, co do profilowanych ostatnio własnie sie dopwiedziałam na BB , że nie za bardzo:no: i to opinia ortopedy , więc sama musisz zdecydowac:tak:.
Ania Zajac współczuje , tyle z nimprzeszłas i jeszcze teraz to , bardzo mnie zdziwiło to , co napisałas , oni sa niepoważni:wściekła/y:takie mleczko dla wcześniaka:szok:myślałam , że mu przepisza te , które wypisałam:tak:, a na ten ból to może masaż brzuszka i oklady z cieplej pieluszki , a jęsli moge wiedziec co to za bakteria?podłączam sie pod opinia Tampezy , że moze tez płakac z przejedzenia , tez myslałam , że ciagle glodny i trzymałam przy piersi a on tylko chiał sie tulic, jejku , zycze zdrowka , trymaj sie cieplutko:):happy:
Darika mamy ten inhalator , lekarz na razie sie wstrzymal z ta kuracja , zeszta my nie możemy nic wykrztusnego , bo Czarek ma refluks i inaczej jest leczony , najgorze jest to , że taki ma kaszel i tak biedulek sie męczyl , że podjęłam decyzje i podałam mu syrop , i chyba to był mój błąd , dzisiaj wymiotował , cos mi sie zdaję , że ma jeszcze zapalenie przełyku , jutro jade do lekarza , bo od pn bierze antybiotyk a tu nie ma poprawy , masakra mówie Wam:baffled::-(.
Agata duzo zdrowa , co za wstretne chorobska :wściekła/y:
 
no właśnie raczej kupie te kapciuszki,nie chciałabym żeby sobie nóżki powykręcał,początek jest najważniejszy,póżniej to niech sobie na boso śmiga:-)
darika jak mama nie da rady mi tego pozałatwiać to trochę dłużej poczekamy:tak: trudno ale najważniejsze,że nic nie przepadnie:-)
dużo zdrówka życzę wszystkim chorowitkom!!!!!:-)
 
natanek chcialam ci napisac bys kupowala buty,ktore zginaja sie tak za palcami,poniewaz takie buty sa dobre dla nozki dziecka-zalecenie fizjoterapeuty :tak:

wybaczcie,ze sie nie oddzywam,ale nie mam weny :-(
po 1.Gabi mleka z cysia pic nie chce,laktatorem nie bede sie meczyc,wiec w sumie jestesmy juz butelkowi,dzisiaj rano myslalam,ze przez prawa piers oszaleje z bolu,ale cos sie stalo,bo Gabus ladnie cyca wypil,wiec mi ulzylo,ale co mu podaje teraz piers to nie chce :no: woli butle,a ja sie meczyc nie bede,bo mnei to juz tak stresuje,ze wole odpuscic

po 2. zeszlam z diety 1500kcal na 1000kcal i jednak mimo,ze zoladek mialam zmniejszony to jednak odczuwam to,jestem bardziej glodna :unsure: ale wkurzylam sie ze tyle dietkuje a chudne ledwo kg na tydzien
a jedna laska co ze mna zaczela sie odchudzac to schudla w 2 miechy 14 kg:sorry2: tyle,ze ona dziennie cwiczy 4 godziny...ja tyle nie dam rady :no: z braku chceci i czasu...

po 3. na ferie nauczycielka nam tyle zadala gramatyki,slowek,ze wymiekam:sorry2:
 
reklama
ale Lilka nie przejmuj sie dieta, nie powinno sie chudnac wiecej niz 1-2kg tygodniowo, bo potem wraca jojo. poza tym zawsze na poczatku sie szybko chudnie, a potem organizm sie przyzwyczaja do zmniejszonej dawki kalorii i idzie mu wolniej.
a co do mleka to nie ma co sie stresowac, jak nie chce to trudno.
ja zaczynam kurs za 2 tygodnie, 2 marca
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry