plonskasia
ma.Muśka e.Miśki :)
co to znaczy pomagal? pozwalalas Mu moczyc lyzke w jedzeniu?
sztucce? - ja boje sie widelca
masz na mysli lyzeczke? myslalam tez zeby ugotowac Malej fasolki i dac do lapki..a pielegniara znowu na oststniej kontroli proponowala zeby moze zaczåc juz ze skørkå od chleba...
co o tym myslisz?
ps. ciesze sie ze Czarucha zdrowieje, szkoda tylko ze jeszcze bedziecie uwiezieni w domku!! u mnie ostatnio przepiekna pogoda i plusowo w ciågu dnia ale co zdumiewa mnie najbardziej to te dluuuuugie dni...
juz mi sie wiosennie w duszy robi choc do wiosny to u nas jeszcze daleko dalekoooooooooooo!
sztucce? - ja boje sie widelca
masz na mysli lyzeczke? myslalam tez zeby ugotowac Malej fasolki i dac do lapki..a pielegniara znowu na oststniej kontroli proponowala zeby moze zaczåc juz ze skørkå od chleba...
co o tym myslisz?ps. ciesze sie ze Czarucha zdrowieje, szkoda tylko ze jeszcze bedziecie uwiezieni w domku!! u mnie ostatnio przepiekna pogoda i plusowo w ciågu dnia ale co zdumiewa mnie najbardziej to te dluuuuugie dni...
Ostatnia edycja:
, w ten sposob szybko nauczy sie jeśc sama
....a jeśli chodzi o chlebek ja troche ograniczałam chlebek bo to najlepszy zapychacz i tłucznik dla dziecka

a jak mu nie dam to wyje dopóki nie zamknę
to juz dla spokoju wogóle nie włączam,a wieczorkiem nie zawsze mam na to siły:-(
ci coś podpowie... druga rzecz zawsze mialam go pod kontrola bo to różnie bywa