reklama

mamy z norwegii

Ja dzisiaj też mam wszędzie bałagan, ale jutro się już wezme za to , bo dzień miałam aktywny i juz nie mam na nic siły:baffled:. w południe pojechalismy z koleżanką i dzieciakami do Bergen na zakupy , jak zwykle zaopatrzyłam się w kapuste i bedę modzić bigos na dniach dla mojego M i kolegi....szczerze to juz mam dosyć , jejku ile mozna go jeść:baffled:, poszperałyśmy po fretexach , o rany jakie fajne perełki mozna znaleźć , jakbym wracała samochodem napewno zakupiłabym pare rzeczy , szczególnie szkło i wazony , cudne:tak::szok:, KASIA futra też widziałam:-).No ale darowałam sobie i skończyło się na ogladaniu:laugh2:.Potem pojechałyśmy na Loddefjord , w jednej z pizzerni jest taki mini plac zabaw , więc dzieciaki sie wyszalały:tak:, a my z nimi:rolleyes::yes:.teraz sie lenie przed BB:rofl2:
 
reklama
dostalam od kolezanki tez espumisan dzisiaj i to cala buteleczke, ale wykoncze najpierw to co cam, zeby mialo szanse zadzialac...teraz jest spokojny, rano plakal sporo, w dzien troche marudzil ale duzo bylismy poza domem to w aucie byla cisza. Pewnie znowu okolo 23 bedzie ten najwiekszy atak:baffled: ale wiecie poprzedniej nocy lepiej to znioslam. Jakos podeszlam do tego ze jego poprostu boli:-( no i jednak lepiej ze nie klade sie zanim on zacznie to jestem bardziej cierpliwa niz taka rozbudzona zaraz po zlapaniu glebszego snu:baffled:

jutro idziemy do przedszkola otwartego z Sandra;-)
 
hejka
jezeli chodzio zel na dziaselka to ja mam "Dentinox-Gel N" cena ok 22zl. Tutaj nie wiem co maja a "Calgel"wycofali podobno...
wspolczuje Wam Dziewczyny z tymi kolkami i nieprzespanymi nockami :-(
U mnie nocki przesypiane, zasypia kolo 24 i budzi sie dopiero 6/7 rano, nie wybudzm jej na sile, nie przetrzymuje i sama tak zasypia.
Kasiu kazdy kraj i kazdy lekarz ma swoja opinie dotyczaca witamin i szczepien najwazniejsze jest znalesc dla siebie zloty srodek. A co do wit D to sama mozesz wlasnie kontrolowac czy glowka si epoci z tylu i czy ciemiaczko sie zmnijesza.
Wiadomo ze teraz nienadazysz za medycyna i jej odkryciami, mozna sobie pozadnie namieszac w glowie:zawstydzona/y:
a osobiscie to dla mnie najwazniejsze szczepienia to na rotawirusy,poniewaz Natala chodzi do przedszkola i moze poprzynosic niefajne wirusy ktore moga wywolac te okropne ostre biegunki kture bardzo ciezko sie leczy,,,
zmykam bo mam bunt na pokladzie :-D
 
Melduje się też wietrznie,ale ciepłooo +9 st.
My po spacerku 1h, młoda dalej śpi na dworzu, czyli juz prawie 2h:-):tak:
Agathe czyli troszku lepiej jest coo? Ja używałam na pocz.Infacol, a potem dostałam od kol.Sab-Simplex i ten drugi lepszy...do tego ja usypiał, bo podawałam na smoka...prawie zawsze miała po tym odlot.
Ost.marudzi, chyba w zw.z ząbkami, nic nie widać,ale kciukami masuje sobie te dziąsełka. Od 3 dni smaruję żelem Bobodent i ona b.chętnie go zlizuje, i się uspokaja. Mam tylko 1 opakowaie. Ludzie moga mi przywieżć wiecej z PL po Nowym Roku. Czy w razie czegos tu w Aptekach jest cos podobnego? Jak się to nazywa - doświadczone mamusie Agata, Marta, Ania?
Agata czy już wiesz co to za kropleki uspokajające ze sklepu ze zdrową żywnością?
Nam by się przydaly, bo dzis znow 4 pobudki, co 2h.:-(
Gdzie przepadły Niunia, Lilka ?

witajcie dziewczyny!
ale naskrobalyscie przez te 2 dni?
Dziewczyny Kasia i Iza jesli chodzi o spotkanie to niestety ja odpadam *a bardzo zaluje* bo moj mezus od poniedzialku do czwartku ma jeszcze ten kurs norweskiego i bedzie wracal po 21wszej!a w piatek juz lecimy do PL.
widze ze temat dziaselek sie rozwiazal!ja po naszych przesciach z Kuba moge polecic orajel-baby (w PL kosztuje ok 25zl ale jest naprawde cud!), tu ostatnio kupilam dentinox w plynie(podobno tez dobry), uzywalam Iza tego bobodentu i teraz mocno zaluje po tym jak zastosowalam orajel!!!
u nas bez wiekszych atrakcji z dnia na dzien jakos zyjemy!jestem tylko przerazona tym ze zaczyna mi sie ciasno w spodniach robic a to dopiero 6tydz!jak tak dalej pojdzie to do 9 miesiaca bede jak wielka beczka!
 
Ania czym sie przejmujesz , każda z nas była okrągluka:-D, a co do żęlów to pierwsze słyszę o tym orajel-baby, zawsze coś nowego:rofl2: mozna się tu dowiedzieć :)Marta a czemu wycofuja????
a co do szczepionek tez myslę o tych rota:tak:, mój nawet bez przedszkola mial różne wirusy , więc warto , tylko kiedy go zaszczepic jak z jednej choroby wychodzi to następna:baffled: i tak w kółko, tak mialam z pneumok. szczepionka się mrozi:baffled: i czeka:wściekła/y:.
a mój brzdąc dzisiaj jak przysiadl na kibelek zrobił siusiu. hurra!!!!tylko wiem teraz po tym zdarzeniu , że nie jest jeszcze gotowy, bo nie skumał faktu tylko jak usłyszał dźwięk powiedział: mamuś woda!!!::))))więc teoria Lilki jak zwykle się sprawdza:)zresztą przeczytałam fragmenty ksiażki o treningu czystości i wszystko się zgadza , jak ktoś jest zainteresowany z chęcia prześlę pare wskazówek z tej książki na prv.
 
Ostatnia edycja:
Aniu to wielkie gratulacje dla Cezarego!!!:tak::tak::tak:mysle ze szybciej skuma o co chodzi niz nam sie wydaje!!!
a nasz z kolei wczoraj (nie wiem jak to sie stalo, bo moze wolal na nocnik tylko nie slyszalam bo bylam w kuchni) po prostu sie zesr....w gacie!!!wogole taka akcja zdarzyla nam sie pierwszy raz!!!
a ta masc polecila mi moja siostra (farmaceutka), co ma swoja apteke wiec jak czegos potrzebuje to poprostu jade do niej i mowie jej daj mi to czy to na to czy na tamto (albo ide do niej do domu bo mieszkamy od siebie rzut beretem!:-))
 
mój jeszcze nie woła , ale komunikuje zaraz po fakcie , że ma kupke :laugh2:, no a Twój to chociaż woła, a ,że mu się raz zdarzyło , dobrze , że omineła cię taka akcja jak u Tampezy:rofl2:.
super z ta kobietą z apteki , powiem ci , że mi często zdarzają się sytuacje , ze koniecznie czegos potrzebuje a w mojej aptece tego nie ma alno , że recepte będe miała na drugi dzień a lekarstwo musi być na teraz , i dzwonię tez do zaprzyjaźnionej osoby , która ratuje mnie z opresji , ostatnio miałam tak w wakacje , jak Czarkowi skończyły się leki na refluks a musi je dostawać codziennie rano a nasz pan doktor pojechał na urlop, od razu je miałam :tak:.
 
Aniu no to siepowoli doczekasz jak sam bedzie chodzil :tak: ale ogromne okalski dla Cezarego:-):-):-)!!!
a uczycie go na stojaco czy siedzaco? boj ato bym nie wiedziala jak powiedziec malemu "jak trzymac to i tamto jak sie siusia" :eek:?!
a wycofuja pod ta nazwa, tak czasem robia z lekami ze zmieniaja nazwy ale sklad ten sam, bo firma sie zmnienia....
no ja zmykam do wyrka...
Dobranoc Kobitki :-)
 
reklama
Marta na razie na siedząco, powolutku, tylko boję się , ż ejak wrócimy do PL to cała nauka pójdzie w las:baffled:, bo takie zmainy nie sa dobre....a co do tzymania to mam nadzieję , że sie mężus zaangażuje:rofl2:
a co do żelu -ja juz myslałam , że znowyu jakaś afera z produktem :-D.
dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry