Hej laski ja wpadłam sie przywitac.życzyc miłego weekendu. mam nadzieje ze u mnie tez taki bedzie.Jutro z mezusiem mamy rocznice ślubu.chciałabym to jakos uczcic ale nie mam siły niczego przygotowac.no i jakas jestem ostatnio niewyrazna.
Olcia no co ty zobacz jak sie ruszyło. no i przylaczam sie do kawusi.
moniacolinek ,
Gabids moze to faktycznie od tej kaszy bo ja tez zaczełam podawac kasze na noc bo myslałam ze bedzie lepiej i od poltorej miesiaca mały tez budzi sie raz w nocy ale za to tak sie kreci i marudzi przez sen ze ja i tak nie moge spac.musze chyba sprobowac podawac same mleko.chyba musze zrezygnowac z pdawania kaszy na noc i zobaczyc za jakis czas.
Mamuska no ja ci sie nie dziwie ja tez ostatnio nie mam siły.cały dzien z dzieciakami.a dopiero sie teraz zaczyna bo Natan rosnie i juz nie jest tym bobaskiem co lezał i tylko gaworzył. a do tego doszedł ten duzy dom.
zQo to sobie poleniuchowalas, a co tam nie masz racje.co do tej uprzejmosci to ja tez sie dziwie.ale za to jak pojade do pL to sie robie chora jak mam jechac autobusem.
ostatnio jechałam sama autobusem no i musiałam złozyc wózek to sie kurcze panowie rzucili na skladanie wózka i wnoszenie do autobusu jak psy na kosci.a jak byłam w Pl to kobitka mi musiała pomóc wstawic wózek bo kierowca sie spojrzał tylko z mina "co sie babo guzdrzesz".
Michaga no tyle czasu jakbym nie byla w kraju to tez bym sie nie mogła doczekac.ale masz fajnie.ja tez miesiac sie nie mogłam doczekac a jak pojechalismy w grudniu to wszyscy sie pochorowali bo tam tak zimno.a starszy synek to cały pobyt w PL chorował.
Buziaczek u ciebie tez zmiany na wieksze mieszkanko.powodzenia w przeprowadzce najgorsze to te pakowanie.

a gdzie sie reszta podziewa wstawac pobudka dziewczyny.
pozdrawiam i milego weekendu