reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Pinka, mysle ze jest tak jak mowisz;-) Leos ma kolezanke o kika mc starsza ale z tego samego rocznika i wyglada to tak ze jak sie spotykamy w parku to mala go tylko poniewiera i zabiera mu zabawki i teraz jak ja Leo widzi to sie boi i chce na rece;-) ta moja kumpela to ma dopiero jazy ze swoja mala, mowie wam, mozna by film nakrecic!!! a co do karpia t chyba tak jak dziewczyny mowia lepiej zastapic go jakimis filetami gdzie nie ma osci, moj maly wlasnie takie wcina i w zeszlym roku kiedy mial roczek z kawlkiem tez sie zajadal rybka w sosie grzybkowym,;-)

KATARZYNA, wiem co czujesz, my w tym roku pozostajemy tutaj na swieta, przylatuja do mnie tesciowie i moja babcia, bardzo sie ciesze z tego ale czeka mnie duzo roboty, chociaz ograniczam sie robieniem jedzenia na swieta i mam zamiar sobie ulatwiac, tzn, kupne pierogi i slodkosci, oraz czerwony barszcz z torebki ;-) inaczej sie nie da jak sie jest samemu z malym brzdacem, ja narazie kupuje slodkosci i chowam przed moimi chlopakami, bo by mi wszytsko zjedli;-)

A prezenty dla swoich malcow juz macie????? my kupilismy Leonkowi zestaw Listonosza Pata, samochodziki i kukielki z tej bajki, bo bardzo ja lubi, poki co to najbardziej z wszystkich innych
 
reklama
Maxin, widze ze zdublowalysmy to samo pytanie ;-) ;-) ;-)
dodam jeszcze ze znowu bede miala problem z prezentem dla mojego meza? macie jakies pomysly?????????
 
My wczoraj poszlismy do lekarza z mala zeby moze przepisal cos na ten katar bo juz 1,5 tyg sie meczy. Ledwo je, spi itd Nic poza tym jej nie dolega, zaden kaszel, goraczka....poprostu dziecko burza.
Health Visitor powiedziala mi ze dzieci czesto tak maja, ze przewaznie to jest od zabkow, rozmawialam z polskim lekarzem powiedzal to samo, a w GP powiedzial ze kazdy katar to infekcja :confused: i kazal jej podawac Calpol a na katar nie chcial nic przepisywac :crazy: I badz tu madry...kazdy ma swoja teorie...

Gusia- zapewne ci nie omina uliczne "BOJE" z corka

Kwiateczek- jak moja byla mala to tez sie robila mi sie goraco :-D z takiego zdenerwowania a teraz robi sie goraco "od walki" ;-)

Pinka- mnie sie wydaje ze spokojnie mozesz malej dac tyci tyci karpia- oczywiscie przetestowanego najpierw przez siebie. Napewno jej nic nie bedzie.
Ja z moja mala nie wypuszczam sie w dalekie spacery, tylko w nasze pobliskie strony ze wzgledu na ten okres jaki przechodzi. Nie chce z nia walczyc i uzerac sie gdzie w autobusie czy na ulicy i umordowac sie po pachy jak dostanie swojego ataku zlosci. Wiem ze powinnam unikac supermarketow bo one przestawiaja mi dziecko o 180 stopni i zawsze ale to zawsze jest wielkie UUUUU , ale coz poradzic, zakupy trzeba zrobic.

Kasia- ja podobnie jak ty juz mysle co bede gotowac na swieta, bo juz chce wypatrywac skladniki po sklepach, moze nawet juz cos upichcic, bo przed samymi swietami nie dam rady. Moj bedzie pracowal a Nastka nie wiadomo czy bedzie miec dobre dni czy zle wiec lepeij troszke pomyslec szybciej.
 
Prezenty....hmmmm.... Nastka uwielbia Peppa Pig i Thomas'a....moze cos z tego, bo sprawia jej to duzo radosci. Ale wiem jedno bez ksiazeczek sie nie obedzie :tak: juz od 7 rano gdy tylko zejdziemy na dol, ona leci do bajek i kaze mi czytac :-D i tak mam caly dzien.


AAA dzis z Polski dostalismy ksiazeczke "przytulanki czyli wierszyki na dzieciece masazyki" Marty Bogdanowicz i rzeczywiscie jest waspaniala. Zbior wierszykow, rymowanek do ktorych bawi sie rodzic z dzieckiem, a to robiac cos na pleckach bo idzie kominiarz czy plynie rzeczka, a to drapiemy dziecko itd
 
Chwile mnie nie było bo poszłam mala uspac a wy tyle natrzaskalyscie hhehe ale super mam co czytac:-D:-D:-D:-D

Gosia- nio ja tez tak mysle najpierw sama przetestuje karpia potem dam malej bo ona ogolnie ryb mi nie chce jesc:no::no::no:
Maxim- witaj kobito!!!!!!!!!!!!!!! rzeczywiscie wieki cie nie było,ale fajnie ze zajrzalas do nas:tak::tak::tak::tak::tak:
Miska- heheh widzisz biedny Leo zdominowany przez kobiete...............

co do prezentów to mała dostanie wozek i rowerek a tatus GPI-esa chyba tak to sie pisze do samochodu..............
 
A jak ja sie ciesze, ze mi ten problem odpada w tym roku... Postanowilismy nie urzadzac Swiat i wyjechac. Wiec strasznie sie ciesze ( choc lubie swieta), bo ominie mnie to cale latanie w poplochu za prezentami.:tak::-)
 
PINKA - tez myslelismy o wozku ale jak bylismy w sklepie i dorwala sie do wozka za bardzo sie o niego opirala niz go pchala i ciagle upadala z nim na ziemie...:rofl2: myslalam ze to chodzik do pchania hehehehe
 
reklama
PINKA - tez myslelismy o wozku ale jak bylismy w sklepie i dorwala sie do wozka za bardzo sie o niego opirala niz go pchala i ciagle upadala z nim na ziemie...:rofl2: myslalam ze to chodzik do pchania hehehehe

no moja mała akurat uwilbia wozki i wkładac do niego lalki jak chodzimy do mojej kolezanki ana tez ma dziecko w Wiki wieku to zabiera tej biednej Nicoli i sama sie bawi hehheh

twoja tez zakuma z czasem o co biega
 
Do góry