• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

WITAM:-)
Paula odpoczywaj kochana:tak:
Miska widze ze jedziecie do Pl:sorry:u nas wlasnie powiedzieli ze zamykaja 15 maja formalnie ale juz od 15 marca zaczynaja dzialac.Jutro i w piatek znow beda rozmowy z glownym szfem:baffled:mamy zdecydowac czy przechodzimy na druga 40mil stad czy nie itd.Ja nie ale G musi bo oboje nie mozemy byc bez pracy:no:daleko ale jeszcze w sumie nie wiadomo bo jak bedzie za duzo ludzi chcialo to oni beda wybierac kto pojdzie:baffled:
G stwierdzil ze jak cos przez mies nic nie znajdzie to tez chce wracac:szok::baffled:a ja nie bardzo:no:
Hause benefit jeszcze nie mam.Znow przyslali papier ze chca payslipy.wrs itd jak juz im dalam:angry::angry:Czekam juz do rozmowy z szefem i pojde,bede wiedziec cos juz:sorry:
Oki lece bo Gma dzis urodziny i tak na chwilke wpadlam,ma wolne do konca tyg:-):wink:dobranoc
 
reklama
kwiateczek- oj to straszne moze jakos sie uda znalesc cos innego.. mam nadzieje ze tak i trzymam za to kciuki z calego serduszka... bedzie dobrze nie martw sie czasem tak bywa ze jest nieciekawie a pozniej jakos samo sie uklada...powodzenia...milej imprezki urodzinowej...
 
Ale sie narobilo z ta praca w Anglii... ponoc ma byc jeszcze gorzej.... ale czy tak ciezko jak w PL ?


Mnie od tygodnia meczy suchy kaszel... normalnie wieczorami to az sie dusze...jest coraz gorzej. Nic innego mi nie dolega. Oczywiscie nie spie calymi nocami bo jak mozna zasnac z takim kaszlem. Mala sie budzi, potem jest polnocne usypianie... koszmar..Moze znacie jakis medik na taki kaszel ? Jutro byl poleciala i kupila bo sie wykoncze.
 
KASIA,SYLA, dziekuje za wsparcie, mam nadzieje ze jakos tam bedzie,;-) a SYLA, ciesz sie z pracy, bo teraz o nia ciezko jest, tylu naszych znajomych ja traci tutaj szok!!! a wiadomo ze jak maja zwolnic to najpierw wywala polaka a nie angola!

he he Miśka T a, że ja jako jedyna Polka (i obcokrajowiec) zatrudniona w tej restauracji, to pewnie jak będzie trzeba to polecę pierwsza :-D Ale tak poważnie mówiąc, to masz rację, trzeba sobie pracę szanować...

Mała-gorzatka może jakiś syropek na Dry Cough? no i musisz dużo pić, żeby gardło cały czas nawilżać. Ja też kiedyś miałam taki kaszel, ale wtedy karmiłam i nic nie mogłam wziąć, oj męczyłam się strasznie. Zdróweczka życzę.

kwiateczek
oby udało Wam się coś znaleźć bliżej, a przynajmniej Twojemu, bo 40 mil do pracy dojeżdżać to koszmar. Powodzenia kochana.

u mnie dziś ok. byli u nas znajomi, napiliśmy się razem winka, pogadaliśmy sobie, pośmiali się. fajnie tak :-)
 
Witam:-)
Malgorzatka pij ciagle cherbatke z cytryna i midem,do tego strepsils miodowy i moze zapytaj o cos w aptece na kaszel:sorry:ja w sumie zawsze przywoze z Pl wiec mamy flegamine:tak:mam apteke choc zawsze jest cos nowego a my nie mamy na to nic:baffled:

Dzieki dziewczyny za slowa otuchy,mam nadzxieje ze cos sie trafi:baffled:bo to kawal drogi.tu to zadzwonilam 10 mi i jest a stamtad???zobaczymy:wink:
Milego dnia,nie objedzcie sie za bardzo dzis.przesylam paczusia dla Wszystkich;-)
http://www.paczekdlaciebie.pl/176607
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja z kawusia i pączusiem.
Malogorzatka tak jak napisaly dziewczyny musisz czesto pić,nie musisz pić duzo po troche ale aby czesto.Nawilzac gardło no i jak najmniej mowic.
Miska T no to powodzenia w Pl,żeby Wam sie ułozylo jak najlepiej,no i rodzonke na miejscu bedziecie miec.No zagladaj tylko do nas czasem na BB.
Katarzynka s no u Nas to by była tragedia jak mielibysmy teraz wracać.kolin tak sie szybko w przedszkolu i szkole zaklimatyzował że on jak słyszy o wyjeździe do Pl to mowi ze on nie jedzie.On mowi ze ma tu kolegów.
A jestem ciekawa jak wygladasz bo juz coraz mniej Ci zostało,pokaz nam sie z tym brzuszkiem wielkim:-)Chociaz jedną fotke.
Syla no moze nie bedzie tak źle,oj a winka to juz dawno nie piłam bo ja to tylko likierki ostatnio pijam.Moj ulubiony to taki podówjny dwu kolorowy o smaku kawowym.
Kwiateczek no kawałek by musiał dojechać,jednak nie ma to jak na miejscu.Ale chyba jednak lepiej dojeżdzać niz całkiem stracić.A w miedzy czasie szuakc czegos blizej domu.
Paula to dbaj tam o siebie i leż,odpoczywaj i głaszcz sie po brzuszku.

Ale tez tydzien leci szybko juz jutro piątek i weekend ,a potem poniedzialek i szkoła znowu.
 
Syla no moze nie bedzie tak źle,oj a winka to juz dawno nie piłam bo ja to tylko likierki ostatnio pijam.Moj ulubiony to taki podówjny dwu kolorowy o smaku kawowym.
Kwiateczek no kawałek by musiał dojechać,jednak nie ma to jak na miejscu.Ale chyba jednak lepiej dojeżdzać niz całkiem stracić.A w miedzy czasie szuakc czegos blizej domu.
Izka mowisz o Sheridansie:-p:-pja go lubie:-p
Do pracy to prawda,jedno z nas musi.Wlasnie romawialismy i Ci co rezygnuja beda pracowac do 20mraca:baffled:czyli wroce na 2tyg:sorry2:ale coz musze :baffled:
Kurcze wczoraj przegapilismy a byl otwarty dzien na Butlins-ie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:bylo ponac ok 1000 ludzi.moi znajomi(troje)sie dostali:baffled:ale jestem zla na to,moglismy jechac a noz by go przyjeli a tak to nawet ja nie moge szukac bo kiedy?skad wiedziec kiedy wroci z pracy a kogos na kilka godzin dziennie to nie ma co brac bo co zarobie to oddam:no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:kicha:confused:
 
izka- no wlasnie i tak to jest,ze zal tak dziecko wyrwac od znajomych i w inna rzeczywistosc rzucic...poza tym tu jest tyyyyyle atrakcji,ze nie trzeba sie dlugo zastanawiac co robic w cieplejszy weekend z dzieciaczkiem,a w Polsce to i nic ciekawego i zawsze kasy brak:baffled:
a foty wkleje jak swiezynki zrobie jakies,moze jutro:tak:
syla - winkooooo,och.....jak bym sobie z chociaz piwkiem usiadla przy filmiku....ja kocham malibu z mleczkiem,och...po5trafie przy jednym posiedzeniu sama butelke wypic i po tym kaca nie mam wiec tym bardziej mi tesknooo.....
a jak mala znosi zabkowanie?dalej goraczkuje?
kwiateczek - no nie powiem,ze wybor nieciekawy generalnie macie:no:ale faktycznie dobrze,zeby choc jedno ta prace mialo jednak:sorry2:a jak Twoj sie zglosil,zeby sie przeniesc a Go nie wybiora bo duzo ludzi mowisz sie zglosilo to co wtedy?odprawe jakas dostanie przynajmniej tak?
malagorzatko - mi z domowych sposobow zawsze syrop z cebuli pomaga...powiem Ci,ze jeszcze dla siebie to tu nie mialam okazji kupowac nic na kaszel,ale widzialam w boots,ze sa na suchy kaszel syropy:tak:

ja od rana upieklam paczki z dziurka z przepisu mamusi i pychaaaa wyszly:tak:ale zjadlam kilka i juz miu niedobrze bylo,bo jakos na slodkie ostatnio zle reaguje:dry:
wczoraj dywan przepralam bo mnie naszlo a dzis posprzatalam mieszkanko i luzik mam:-)Nika wlasnie sie wtulila i zasnela mi na kolanach przytulona do brzuszka:-)wiec saiade,nogi rozprostuje i z litrem wody obejrze 'four christmases' bo mi sie sciagnelo przez noc:tak:moze zdaze pazury malnac bo mam jak szpoty mocne,lsniace,zdrowe i dlugie:-)ach,pod tym wzgledem moglabym byc w ciazy non stop:-D
 
Ostatnia edycja:
Kwiateczek o własnie o tym pisałam:-p,ten kawowy smak uwielbiam.
Kasia no czekam czekam na focie,a co do ciązy no łasnie fajnie tak przez 9 mies paznokcie włosy tak rosną,brak @ a potem znowu włosy lecą,paznokcie słabe,ech.A ty masz powera w tej ciazy ciegla sprzatasz,cos pieczesz.Ja w ciazy to takiego lenia miałam.
 
reklama
My zaraz po syropek lecimy i po miodek bo nam sie skonczyl - mala dzis dosiadla sloik i wylizala do dnaaaa ! Dzieki za rady... zaczelam pic czesciej, bo tego nie robilam :-p .

Jutro maja przywiezc nam meble...w koncuuuuuuu rozpakuje te wory !!!!!! I caly weekend bedzie w ukladaniu :tak:... juz nie moge sie doczekac- ale nie ukladania tylko mebli :-D

paula- wszytsko sie pouklada !!!

Kasia- no ciekamy na ta fotke z wielkim utesknieniem :) Jak czytam ze ty znow pieczesz, znow sprzatasz a nawet pierzesz dywany..... to rece rozkladam. Ty masz naplyw energii. No ja mialam dnie ze buzowalam...ale nie az tak jak Ty :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry