witam z rana:-)jakos spac nie moge,a moi jeszcze chrapia na calego:-)
malagorzatko - no wlasnie w tym tym tygodniu ide na wizyte i nie moglam wczesniej bo zmienialaismy gp i to troszke trwa,mam nadzieje ze dzis albo jutro uda mi sie juz zarejestrowac

skurcze okropne i dlatego mysle,ze nie wiele mam juz czasu

mala jednak baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo ruchliwa i szczesliwa,a na ostatniej wizycie lekarz stwierdzil ze wg niego ciaza jest ok tydzien wyzej wiec to bylby 35tydzien ale ja juz sama nie wiem bo przeciez na samym poczatku okazalo sie,ze sie pomylili o 5tygodni cale i zamiast w 8'ym tyg bylam dopiero w 3'cim

wiec wszystko jest teraz mozliwe
paula - dokladnie,byle zdrowa byla dzidzia,a juz niedlugo beda z Nami i pieluszki pojda w ruch;-)ja juz mam zaleglosci w prasowaniu,wiec ciekawa jestem co bedzie z dwojeczka
Anika K - witamy serdecznie,pisz pisz pisz

w kupie razniej:-)
A moja Nika cos przed swietami dostala katarku i oczka za czely Jej ropiec no i przemywalismy herbatka ale tylko troszke przestaly i teraz ma wieeeelkie czerwone place pod oczkami i nadal lekki katar i blada strasznie jest i brak apetytu....ehh...nie narzekam,bo ostatnio chorowala dobre kilka miesiecy temu...mam nadzieje,ze tez uda mi sie szybko ja zarejestrowac w nowym gp bo formy z danymi oddalam im przed swietami i pigula mowila ze caly processing trwa ok tygodnia i dopiero mozna umawiac wizyty
