kwiateczek
majowa mama `08
Czesc :-)
Ale i tak nie planowalam nigdzie wychodzic, bo musze sie pakowac i jutro wylatujemy do Polski :-)
ALE MACIE DOBRZE

wspolczuje,ale moze dowiecie sie cos od ludzi ktorzy mieli psy,czy to oni lub kto im dal!!!Ja to wam dziewczyny zazdroszcze, bo tez bysmy chcieli sie pobrac ale niestety po tym co nas ostatnio spotkalo pewnie jeszcze poczekac bedziey musieli z dwa lata:-(
Pod koniec zeszlego roku stracilismy biznes i mnostwo pieniedzy, ale jakos dalismy rade i wszystko zaczelo sie ukladac, urodzila sie nasza coreczka, przeprowadzilsimy sie do naszego wymarzonego domu i ogolnie wszystko bylo w porzadku. Jakies trzy tygodnie temu, dwa dni po zakupie dwoch, kochanych szczeniakow, ktos sie wlamal do naszego domu, zabrali sporo rzeczy, oczywiscie tych najcenniejszych, szczeniaki a co najgorsze jeden z samochodow ktory byl po prostu oczkiem w glowie mojego lubego. Mowie wam kiedy zeszlam rano na dol zrobic malej butelke to normalnie slabo mi sie zrobiloPolicja przyjechala i okazalo sie ze samochod znalezli kilka przecznic od nas ale roztrzaskany, wlamywacze chyba nie zdawali sobie sprawy z mocy samochodu. CSI przyjechalo i po kilku minutach stwierdzili ze nic nie znajda bo wlamywacze mieli rekawiczki i z odciskow nici. Zeby zobaczyc samochod i ocenic jak bardzo jest uszkodzony musielismy czekac dwa dni bo to byla sobota, to samo ubezpieczyciel domu, ktory jak sie okazalo nie zaplaci ani pensa, bo nie mielismy okien zamknietych na klucz, a takie sa przepisy(wlamywacze weszli przez okno w conservatory).
W sumie to strasznie zamartwialismy sie o pieski, zrobilismy plakaty, dzwonilismy po wszytkich schroniskach, nawet bylismy w lokalnej gazecie i w ten sam dzien ktos zadzw do gazety ze widzial szczeniaki jakies 15 km od nas. Pojechalismy wiec w tamta okolice, rozwielismy plakaty i odwiedzlismy komisariat. Nie mielismy jednak wielkich nadziei, kiedy dzien pozniej zadzw policja ze beda robic nalot na dom gdzie podobno widziano szczeniaki identyczne do naszych. Okazalo sie ze to prawda i odzyskalismy je
Na dodatek moj brat ma sie zenic w przyszlym miesiacu i mielismy jechac do polski, a teraz po tym wszystkim to ja nawet nie wiem czy damy rade:--
-
-
-(

Pinbka obraczki sliczne ja bym takie tez wybrala ale widzialam z malym brylantem czy tez cyrkonia to byla
sliczne
suknie podobaja mi sie te z kwiatami ale najlepiej jak by byly bez kwiatw
no i ta pierwsza zielona ale tylko gora


dzisbylam z kolezanka ogladac suknie,ona bierze tutaj slub za 3 tyg a nic nie ma
ma rozmiar 18 i nic nie bylo na nia
ale ja przymiezylam jedna cos jak gosia pokazywala
dosc szerokie ramiaczka,dekold na V i calkowicie prosta,bez kolka

tylko tren miala,sliczna;-)chyba namowie G na slub dla tej sukienki






chcialam teraz jak pojedzemy ustalic date ale nie ma za co zrobic tez
ale bylo fajnie;-);-);-)w poniedzialek jedzimy do Bostonu moze tam kupi a jak nie to ma kostium jakis wybrac
Policja przyjechala i okazalo sie ze samochod znalezli kilka przecznic od nas ale roztrzaskany, wlamywacze chyba nie zdawali sobie sprawy z mocy samochodu. CSI przyjechalo i po kilku minutach stwierdzili ze nic nie znajda bo wlamywacze mieli rekawiczki i z odciskow nici. Zeby zobaczyc samochod i ocenic jak bardzo jest uszkodzony musielismy czekac dwa dni bo to byla sobota, to samo ubezpieczyciel domu, ktory jak sie okazalo nie zaplaci ani pensa, bo nie mielismy okien zamknietych na klucz, a takie sa przepisy(wlamywacze weszli przez okno w conservatory).
Jeszcze niektory gorset bym mogla wybrac ale tak od pasa w dol, to jak dla mnie to porazka