Hej Kobitki,
Dzięki piękne za miłe słowa, strasznie miło mi się zrobiło

Szczerze mówiąc to nie patrzyłam na modę przy wyborze sukni tylko zawsze wiedziałam, że taką właśnie chcę mieć. Wtedy była troszkę inna moda - na suknie drapowane i na takie lekkie "a'la baleriny" z wielu warstw tiulu. Miałam lekki problem i dopiero w pewnym salonie babka pokazała mi katalog i tam JĄ zobaczyłam. Czekałam na tą suknię ponad pół roku bo to była dopiero przyszła kolekcja. Cieszę się, że Wam też się spodobała:-)
Joklis strasznie mi się podobało to co napisałaś, że fotografowie teraz dużo mogą zrobić - to prawda, zwłaszcza, że fotograf to mój tata



Jest artystą fotografikiem już od ponad 40 lat więc spróbowałby zrobić złe zdjęcia!!!!!!


Pinka nie przejmuj się ludźmi, wiem, że łatwo się mówi ale Kochana zawsze w życiu możesz polegać tylko na sobie a co do otoczenia to tak na 3/4. Mnie też odmówiły osoby co do których byłam naprawdę zaskoczona. Z tą tylko różnicą, że my robiliśmy wesele sami tzn wynajeliśmy salę, osobno zaufanych kucharzy, ugotowali to co chcieliśmy i jak chcieliśmy a to jedzenie co zostało podzieliliśmy na dwie rodziny i spokój. Wyszło z tego dwie super imprezy bo wesele i poprawiny i goście na do widzenia dostali solidne porcje ciast i owoców. Tylko,że więcej z tym zachodu bo nawet sami robiliśmy zakupy według menu. Jesteśmy jednak na 200% zadowoleni z wesela.