• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Witam Mamusie!

Przeziebienie juz u nas przechodzi.Kupilam wczoraj malemu jeszcze syrop,ktory sobie ciagle chwale Tixy-Lixy na katar i kaszel i jet o wiele lepiej:-)

Dziewczyny co do siusiania do kibelka to jasne probujcie,ale powiem wam ja probowalam jak Brian mial 2 latka i nie rozumial wogole o co mi chodzi.Pozniej probowalam za pare miesiecy doszlo do tego,ze mu chcialam dawac nagrody za to ,a pozniej nie radzac sobie juz krzyczalam i wloncu sie poddalam i wiecie przyszedl moment,ze poomyslalam sobie sprobuje jeszcze raz jak juz skonczyl 3lata i tez mi sie nie udalo i teraz dopiero Brianek od paru tygodni sam jakos zaczol sikac ,bo widzial jak ja robie lazil za mna do lazienki i moja mama mu duzo mowila,ze tak trzeba robic na kibelek.I wiecie nie potzrebowalam nawet nocnika ani nakladki:-)Teraz sam zamyka sobie drzwi od lazienki idzie sam i robi kupke i siusiu:blink:Mysle,ze na kazde dziecko przychodzi czas,bo u nas bylo tak ze same mu pampersy zaczely przeszkadzac.

Pinka o jakiej ty licencji mowisz co to jest?mozesz mi wytlumaczyc...
Mi ksiadz powiedzial,ze mamy zlatwic sobie nauki,pozniej trzy miesiace przed slubem trzeba spisac protokul w kosciele w UK i oni maja to przeslac do kosciola do PL i chyba mam zapowiedzi zrobic u nas w kosciele ,ale nie wiem:-p

Pozdrawiam i sle ciumaski!
 
reklama
kwiateczek a gdzie dokładnie w Polsce mieszkasz? Ja mieszkam w Rudzie Śląskiej, niedaleko Katowic.

Gosia to prawda ceny tu w PL są kosmiczne. Kasa leci tak szybko, a człowiek nic nie kupił :dry:

ada jak to ksiądz sobie życzy kasę za chrzciny :szok::szok::szok: w szoku jestem. Ja o ile pamięc mnie nie myli, nic nie płaciłam.

A propos nocnikowania - my zaczynamy po powrocie z PL. Zobaczymy jak nam pójdzie...
 
maggusia- podaje ci linka poczytaj sobie troszke to wszystkiego sie dowiesz:tak::tak::tak::tak:Ślub kościelny
a co do nocnika to ja mam bardzo madre dziecko ona kuma co do czego tylko jest leniwa poprostu a ja sobie nie wyobrażam by do 3 lat mi w pamperw waliła szok:-):-)dlatego szybko musze ja nauczyc .....
 
Pinka zapomnialam pogratulowac siusiania:tak:dobry poczatek:tak:teraz bedzie z gorki:tak:
Syla ja mieszkam kolo Belchatowa:-)

Kurcze ja tez nie jaze co to za licencja:no:dawajcie dziewczyna na przyszlosc dla nas,wiecznych panien:-D:-D:-D
 
Pinka- alez macie motloch... wspolczuje. badanie kanoniczne, co to jest? Pierwsze slysze....:baffled:W tej Pl to juz tylko siedza i mysla co tu zrobic zeby tym emigrantom utrudnic zycie za granica....


Jesli chodzi o chrzest to nam tez spiewano nawet do 400zl....w koncu mojej parafii ochrzczono nam nastke....i ksiadz powiedzial co laska, ale nie mniej niz 100zl.
 
Z kosciolami w Polsce, to tyle zamieszania, ze szkoda gadac... Niby mowia ze "co laska", ale u mnie w parafii tez tak bylo, ze nie mniej niz... W parafii obok ksiedza nazywali "taca" bo zawsze na kazaniach wolal, zeby wiecej na ofiare dawac... To jest obrzydliwe...
Pinka ci moi znajomi to chodzili tutaj na nauki, a i tak licencje zrobic musieli, i tez ich ksiadz w Polsce "zapomnial" poinformowac...
A tak ogolnie to chrzcil moze ktos dziecko tutaj ale w angielskim kosciele? Bo mojnie jest chrzczony, ani wierzacy, jestesmy tez bez slubu (100 lat "wiecznym pannom") i wydaje mi sie, ze w Polskim kosciele robiliby mi problemy (ksiadz tutaj nie dal rozgrzeszenia przy spowiedzi mojej kolezance, tylko dlatego, ze zyje z chlopakiem bez slubu)... Poza tym moj nie zrozumialby ceremonii, a i rodzice chrzestni byliby anglikami, wiec chyba nie bardzo jest sens... Tylko podobno polski kosciol nie uznaje chrztu w angielskim kosciele, bo nie chrzcza tutaj "w imie Ojca i Syna i Ducha Swietego"... Czy ktos sie orientuje jak to tutaj jest, bo mala niedlugo skonczy 5 m-cy i chcialabym ja ochrzcic...
 
Joklis nie mam pojecia jak przebywa Chrzest w ang kosciele.moi znajomi chrzsza w katolickim ale z Polskim Ksiedzem:tak:wiec...:sorry:

ide zaraz zaplacic czynsz:baffled:troche kasy uplynie przed urlopem:no:jeszcze troche zakupow i :baffled:
nadal nie mam nic z Ravenue:angry::angry:dzwonilam i nadal nie wyslali:angry:na pytanie kiedy daty nie znaj ale wszystko zwroca:angry:a mi teraz kasa potrzebna:no::no:
 
witam

Joklis- biurokracja jak nie wiem co ja tu np?/ znam 3 pary ktore slubowaly i zadna takich problemow nie miała ,poprostu zalezy od ksiedza;-)zobaczymy jutro mamy dzwonic................
Goska- to sie kochana orientuj zebys potem sava takich problemow nie miała jak ja:happy2:a co do nocnika to moja tylko raz dziennie sie wysika jeszta pod siebie a kupcia na dywanik:sorry2::sorry2::sorry2: ale nie odpuszczam:no:
Kwiateczek- fajnie masz polska juz nie dlugo a co do tego revenue to brak słow:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: jaja sobie robia no!!!!! ciekawe czy swoich tez tak traktuja?

mi dzis wylazł wezeł chlonny i tak nie napierdziela ze ledwo co sline lykam ehhh jak nie urok to sraczka!!!
 
reklama
Pinka- ale masz samozaparcia z tym nocnikiem.... mnie sie nawet przed wyjazdem nie chcialo za to pozadnie wziasc, a ciebie podziwiam, bo ciagle macie cos do zalatwiania....ja mam nadzieje hehehe ze moja do swiat BN bedzie wolac, ze zrozumie...wiesz najlepiej byloby jakby sama sie nauczyla :-D
Mam notaki o tych slubach...jak moj przyjedzie to pojdziemy razem do ksiedza z lista pytan :) no i ten lokal musze zaklepac...;-) U nas jeszcze nikt nic nie wie :-D


A Nastka rok dziadkow nie widziala i ciezko jej idzie przyzwyczajanie. No juz z dziadkiem sama na spacerki krotkie chodzi, ale do babci przyzwyczaja sie od nowa kazdego poranka :shocked2: Jeszcze zadnemu buziaka nie dala :-) i wiecie co... widze ze da Nastki ten polski swiat jest bardziej interesujacy. W Anglii flaki wyprowamy zeby ona miala dobry dzien, kazdego dnia wedrujemy na spotkania z dziecmi, place, kaczki, farmy itp a tutaj jakos wszytsko przychodzi "w drodze do sklepu":-p
A jak sie juz spotka z kuzynem o 5 lat starszym to z zadnym dzieckiem nie miala tyle radochy W Anglii co z nim. Po jednym dniu zabawy z nim jak uslyszala ze idzie Tobiaszek to skakala z radosci a ja nie moglam uwierzyc w to co widze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry