hej
aaaale dawno mnie tu nie bylo


widze ze wiele nowych mam dolaczylo

jakos postaram sie czesciej wpadac
kwiateczek gratulacje, widze po suwaczku ze dzidzius bedzie, suuper:-)
malagorzatka jeju zdrowka malemu, biedulek tyle sie nameczy

( i wam sily!
pinka ale masz slodkie dzeicaczki, jeszcze raz najlepszego dla Wikuni:-)
a u nas calkiem w porzadku, caly czas pracujemy, Kondzio juz przywykl do zlobka i ladnie papa mowi

teraz jest z M w Polsce na urlopie ale na szczescie juz w niedziele wracaja

strasznie mi sie teskni zanimi..... miesiac temu ja bylam z Kondziem na urlopie 2,5 tygodnia i tak super bylo ze mi sie wracac nie chcialo, pierwszy tydzien nad morzem w Gdansku a drugi u rodzicow w Lodzi.
I tak stwierdzilismy razem z M ze za 4-5 lat chyba do Polski zjedziemy, jezeli oczywiscie bedzie jakas praca wczesniej nagrana, przynajmniej dla jednego z nas, moze jakis kredyt by sie wzielo na mieszkanie, troche grosza tutaj odlozyc, no nie wiem, zobaczymy, za 5 lat moze sie wiele wydarzyc....
W PL spotkalam sie z moimi starymi przyjaciolkami z ktorymi w sumie prawie 5 lat sie nie kontaktowalam, spotkanie super udane w sumie to jakbysmy sie tydzien nie widzialy, nic sie nie zmienily

jedna z nich wlasnie w 3 miesiacu ciazy, termin ma w moje urodziny


:-)super bylo posiedziec i pogadac jak za dawnych lat....
no nic to ja koncze bo musze sobie obiadek zrobic, tzn nalesniki robie dzis i do pracki sie szykowac:-)
obiecuje ze czesciej bede zagladac
