• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

reklama
Musze pamiętać o tym zwykłym proszku w razie czego, bo dwójką alergiczna.
U nas teraz leci, w międzyczasie przeszliśmy rozmowę kwali. W sprawie nowego domu. Pod wynajem ale nowe budownictwo. Od ponad roku chcemy się wynieść bo sąsiadów mamy pootwornych, niedostosowanych do życia z innymi. Może za jakieś 2 m będziemy się przenosić.
Córa miała egzaminy a od września następna szkoła, tak rosną te dzieci.. Szok.


Chora znowu jestem do tego, zatoki mnie zlapaly. Cała zimę spokój a na wiosnę chora i chora.


Pochwal się swoim cudem :)
 
Witam się po wakacjach - żyjecie jeszcze? U mnie ciepełko się skończyło ale podładowałam temperaturowe baterie w PL - 3 tygodnie w upale XD Szkoda tylko że bardziej się na tym "wypoczynku" umordowałam niż wypoczęłam. Psychicznie jestem trup po tym wyjeździe. Dopiero powoli dochodzę do siebie. Ogarniam wszystko powolutku. A mój małż mi dokłada do pieca... Jakiś rok temu jeszcze miałam ochotę na trzecie dzieciątko, ale jak tak sobie przemyślałam sprawę od a do z to stwierdziłam że nie uśmiecha się mi kolejna ciąża i kolejne obciążenie dla mojego i tak już mocno styranego organizmu. No to mój chłop jako że gumek nie lubi to zaczął się bawić bez... twierdząc że "zdążę wyjść" .... a ja bez implantu, bez niczego... nie no super... zagroziłam że zero zabaw jak jest głupi... to usłyszałam, że "kiedyś coś tam mówiłaś że chciałabyś trzecie - ryzyko wkalkulowane w zabawę" - ręce mi opadły i wszystko inne co mogło. Za 2 tygodnie mam wizytę u GP i będziemy kombinować jak mnie połatać wystarczająco tak żeby w razie "W" nie obciążyć bardzo mojego organizmu i żebym nie przeleżała całej ciąży w wyrku - no i żebym na wózku nie skończyła :/ A z tego co słyszę od ciężarnych koleżanek to opieka prenatalna tu leży i kwiczy gdzieś z okresu średniowiecza :/
 
reklama
Zapytam bo na bank wiecie - kiedy ( w którym tygodniu) zgłosić się na pierwszą wizytę do midwife?
Tak z ciekawości pytam bo czekam na niezdecydowaną (2h plamienia kilka dni temu) małpę która jakoś przyleźć nie chce. Ale że jestem po wojażach na których mi się troszku rozregulowało to mogę mieć i za tydzień albo nawet i dwa. Na razie testu nie robię bo nawet nie wiem kiedy owu była - jak w ciągu 2 tygodni @ nie przyjdzie to zrobię :P Szkoda że mam pierońsko mieszane uczucia co do tego wszystkiego. Znaczy jeśli będzie ... to będę happy :) AAaaaa - mam mętlik w głowie chwilowy - chwilowo nawet siebie nie ogarniam :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry