A
*Anetka*
Gość
Alez tu dzisiaj cisza :sick: No nie ma co sie dziwic weekend sie zaczal i mezusie w domkach
Tylko moj pracuje :-( No ale nie o tym mialam pisac. Chcialam sie pochwalic jaki numer przed chwila wykonal moj synek. Jak codzien wieczorem po kolacji posadzilam go na nocnik
Nie wiem dlaczego ale sobie upodobal i robi kupke podczas kolacji, wiec pozniej nici z kupki nocnikowej
No i dzis tez tak zrobil, ale posadzilam go na nocnik zeby zrobil siusiu
Wyszlam normalnie na sekundke doprawic rosol (hmmmmmmmmm no wlasnie rosolu mi sie zachcialo
) No i mieszam ten rosol i co slysze Pati bawi sie zabawka, ktorej nie mial blisko nocnika
Wpadlam jak blyskawica do pokoju i co widze, Pati stoi na czworaka, dupcia wystawiona do gory
Zeby to bylo na tyle, patrze a tu nocnik przewrocony, siuski na wykladzinie i kupka
no dodatek z tych lepkich
No i mialam sprzatanko
Teraz juz wiem, ze zaraz po kupce moze byc nastepna
no i ze potrafimy juz schodzic z nocnika 
Tylko moj pracuje :-( No ale nie o tym mialam pisac. Chcialam sie pochwalic jaki numer przed chwila wykonal moj synek. Jak codzien wieczorem po kolacji posadzilam go na nocnik
Nie wiem dlaczego ale sobie upodobal i robi kupke podczas kolacji, wiec pozniej nici z kupki nocnikowej
No i dzis tez tak zrobil, ale posadzilam go na nocnik zeby zrobil siusiu
Wyszlam normalnie na sekundke doprawic rosol (hmmmmmmmmm no wlasnie rosolu mi sie zachcialo
) No i mieszam ten rosol i co slysze Pati bawi sie zabawka, ktorej nie mial blisko nocnika
Wpadlam jak blyskawica do pokoju i co widze, Pati stoi na czworaka, dupcia wystawiona do gory
Zeby to bylo na tyle, patrze a tu nocnik przewrocony, siuski na wykladzinie i kupka
no dodatek z tych lepkich
No i mialam sprzatanko
Teraz juz wiem, ze zaraz po kupce moze byc nastepna
no i ze potrafimy juz schodzic z nocnika 