maxin78
MAJOWA MAMA 06`
Hej kobietki
Coraz mniej tutaj osoba zaglada,szkoda
.Ja wczoraj przyjechalam do domu bardzo zmordowana,chorosbko mnie atakuje,ale zarzylam udezeniowa dawke lekow,poszlam spac o 21.00 i dzis lepiej sie czulam,ale gardlo boli bardziej i ostro mnie kaszle,Dobrze ,ze nunka przestaje.Bylam dzis na zastrzyku,antykon.ktos mi tutaj mowil,ze nie mozna go brac duzej niz rok,ale rozmawialm z laska i mowilam,ze nie ma problemu,moge nawet do 5 lat,bo w sumie kobiety chodza w ciaze potem karmia piersia i tez niemaja nawet 3lata,prawda
Wiec spoczko,nastepny zaszczyk w lutym:-) Natalka juz lepiej,zmienila otoczenie,nowe zabawki u Georga wiec zadowolona,maly przewaznie zabiera jej zabwki,ktorymi Natka sie bawi,mysli,ze ma lepsza od niego,ale niunka zaczyna walczyc o swoje,
Miloku ja kochana nigdzie nie jade,na swieta zostaje tutaj;-) A gdzie zamowilas karpia,w polskim sklepie
Dominia nie ma problemu,zloze rada;-)
Olis postepy sa powoli a do celu i bedzie dobrze,przed sylwkiem spkojnie nauczy sie ladnie pic,a ty bedziesz mogla zaszalec,ale ci zazdroszcze wiesz tez bym gdziesz poszalalam,ale moja mama idzie gdzies wiec nie zajmie sie mala,no coz rola rodzicow,pozostaje nam mila noc z mezem,szampan juz sie mrozi
Kalusia nie ma problemu z tym nosidelkiem,na nastepne spotkanie go przywioze.Ale masz bombastyczna coreczke,jak juz sie zmienila jest sliczna i podziwiam,ze maz zajmuje sie mala,przewija itp,super:-)
Izusia jak Oskarek sie miewa,ty pewnie robisz wielkie porzadki przed przyjazdem tesciow?
buzka na razie;-)
Coraz mniej tutaj osoba zaglada,szkoda
.Ja wczoraj przyjechalam do domu bardzo zmordowana,chorosbko mnie atakuje,ale zarzylam udezeniowa dawke lekow,poszlam spac o 21.00 i dzis lepiej sie czulam,ale gardlo boli bardziej i ostro mnie kaszle,Dobrze ,ze nunka przestaje.Bylam dzis na zastrzyku,antykon.ktos mi tutaj mowil,ze nie mozna go brac duzej niz rok,ale rozmawialm z laska i mowilam,ze nie ma problemu,moge nawet do 5 lat,bo w sumie kobiety chodza w ciaze potem karmia piersia i tez niemaja nawet 3lata,prawda
Wiec spoczko,nastepny zaszczyk w lutym:-) Natalka juz lepiej,zmienila otoczenie,nowe zabawki u Georga wiec zadowolona,maly przewaznie zabiera jej zabwki,ktorymi Natka sie bawi,mysli,ze ma lepsza od niego,ale niunka zaczyna walczyc o swoje,
Miloku ja kochana nigdzie nie jade,na swieta zostaje tutaj;-) A gdzie zamowilas karpia,w polskim sklepie
Dominia nie ma problemu,zloze rada;-)
Olis postepy sa powoli a do celu i bedzie dobrze,przed sylwkiem spkojnie nauczy sie ladnie pic,a ty bedziesz mogla zaszalec,ale ci zazdroszcze wiesz tez bym gdziesz poszalalam,ale moja mama idzie gdzies wiec nie zajmie sie mala,no coz rola rodzicow,pozostaje nam mila noc z mezem,szampan juz sie mrozi
Kalusia nie ma problemu z tym nosidelkiem,na nastepne spotkanie go przywioze.Ale masz bombastyczna coreczke,jak juz sie zmienila jest sliczna i podziwiam,ze maz zajmuje sie mala,przewija itp,super:-)
Izusia jak Oskarek sie miewa,ty pewnie robisz wielkie porzadki przed przyjazdem tesciow?
buzka na razie;-)
, taka zazdrosna jestem(oczywiscie zartuje), sama widze jak sie zmienia kazdego dnia, moj maly skarbeczek:-) , super ze mezus ci pomaga, moj tez tzn jesl chodzi o zabawe i pilnowanie malej, przewijanie w mojej asyscie
, strasznie smiesznie to wyglada, a jak u ciebie z karmieniem, czesto Juleczka je, moja martusia w dzien co 2godz a w nocy raz o 3 i o 23 ale wtedy ja jeszcze nie spie wiec nie odczuwam wstawania
, ach Juleczki zdjecia sa przeslicznie jak juz glowke trzyma slicznie a ile juz wazy moj marnisz 4300 ostatnio
ninia spi a ja swiateczne porzadki urzadzam dobrze ze mala nie budzi sie jak odkurzam
dziwne
)potem o 3 i 5 no i jak tatus pojdzie do pracki to o 7 biare ja do wyrka i kimamy do 10
co do wagi to tydzien temu wazyla 4.500
:-(