• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

dziewczyny
z okzaji zblizajacych sie swiat zycze wam kochajacych i oddanych facetow,spokojnych i zdrowych dzieciaczkow,wytrwalosci w matkowaniu,lepszego jutra i nieustajcego usmiechu!!!
wesolych swiat!!!
 
reklama
chcialam tez wam wszystkim podziekowac za zyczenia i za to ze mozna tu z wami posiedziec i pogadac bo tak naprawde ciezko tu znalezc bratnia dusze
wielkie dzieki za wszelkie rady i pomocna dlon...i co do zobaczyska w nastepnym roku!!!
...jestescie kochane i jedyne w swoim rodzaju!!!
 
i o to chodzilo Melanie.Fajnie ze corcia zdrowa...Bylam rowniez ciekawa jak z tym przedszkolem.
Mnie tez takie rozwiazanie pewnie nie ominie.
Pozatym..ciesze sie ze juz sie zadomowilas i jest oki.

bloga..przeczytalam ....ale w koncu calemu swiatu nie opowiesz kazdego szczegoliku.A gdyby nawet to zawsze cos mozne umknac...
:tak: :tak: :tak: :tak: :tak: :tak: :tak: dlatego pytalam.


a i tu masz racje
blog nie jest lustrem naszego życia
bo to różni ludzie czytają :tak::-p
i mama i tesciowa :eek::-D

a o takich tajemnicach to tylko na zamknietych pisuję :-)

kochane spiesze sie teraz do przedszkola na party, wiec pozniej odpisze na kolejne pytania


do wieczora,

milego dnia :-):-)
 
Olis kochan pewnie juz wyjechalas,ale moze przeczytasz w polszy
ZDROWYCH POGODNYCH SWIATE BOZEGO NARODZENIA,RADOSCI Z WYCHOWYWANIA OLIWERKE,POMYSLNOSCI W NOWYM 2007 ROKU
Milego pobytu w kraju:-)

Asia twoja kruszynka jest niemozliwa,wszyscy na nia czekaja a ona sobie odpoczywa w brzuszku chyba tak jej wygodny domek stworzylas:happy:

Izusia masz racjie czasu coraz mniej na wszystko,maluszki rosna i potrzebuja nas bardziej.

Melani ja juz preczytalam calego bloga bo mialam zaleglosci,ciekawie piszerz o wszystkim,z takim entuzjazmem,Na pocztku rowniez byam zachwycona wszystkim,ale z czasem stalo sie wszytsko normalne i wtedy zauwazasz,ze titaj wszytko nie jest takie doskonale jak sie wydaje na poczatku,ale na pewno jest lepiej niz w kraju,choc ciezko musimy pracowac jak i fizycznie tak i nad tym aby ludzie poznali nasz Kraj i nasza mentalnosc, o ktorym tak malo wiedza,dobrze,ze jestemy w uni,bo pewnie ludzie by nadal pytali czy mamy w domach np:czjniki bezprzewodowe:-D


U nas ok,ostatni dzien w pracy,jak dobrze,jutro spotkanko z dziewczynami w posku juz nie moge sie doczekac jak was zobacze i te piekne kruszynki:happy:

mykam zjesc lunch
buzka
 
Melani ja juz preczytalam calego bloga bo mialam zaleglosci,ciekawie piszerz o wszystkim,z takim entuzjazmem,Na pocztku rowniez byam zachwycona wszystkim,ale z czasem stalo sie wszytsko normalne i wtedy zauwazasz,ze titaj wszytko nie jest takie doskonale jak sie wydaje na poczatku,ale na pewno jest lepiej niz w kraju,choc ciezko musimy pracowac jak i fizycznie tak i nad tym aby ludzie poznali nasz Kraj i nasza mentalnosc, o ktorym tak malo wiedza,dobrze,ze jestemy w uni,bo pewnie ludzie by nadal pytali czy mamy w domach np:czjniki bezprzewodowe:-D

:-D:-D:-D:-D

masz racje
z czasem wszystko powszednieje
ale faktem jest to, ze matkom z dziecmi jest tutaj naprawde łatwiej

mam kolezanke tu na forum, która zajmusie sie 2 swoich dzieci
mąż pracuje i ma dobry zawód i wysokie wykształcenie
zarabia ok 1200 - 1500 pln
opłat ma ok 1000 miesiecznie
ostatnio od kilku miesiecy dzieci chorują
tygodniowo wydawala na leki ok 100 pln

i co dalej :confused::confused::confused:
z czego ma życ :confused:
a szepionki...
a jedzenie...
ciuszki i inne wazne rzeczy :confused:

wiec sprzedaje na allegro wszystko co sie da aby jakoś przezyc do nastepnego miesiaca...

i wiem, ze jest miliony matek jak ona
sama nie byłam az w tak trudnej sytuacji przed wyjazdem i zdecydowalismy sie na wyjazd przede wszystkim z powodów niefinansowych

... do czego dąże... w moim blogu chcialam pokazac jak łatwiej jest matce w tym kraju
... jak inaczej państwo dba o instytucje rodziny
... i jak inaczej ludzie się tu traktują - oczywiscie uogolnając, bo wiadomo... są wyjątki :tak:

ale ja sie tu czuje bardziej ludzko jak w moim rodzinnym kraju
 

Melanie-zbieram sie i zbieram aby poczytac twoj blog i ciagle brakuje mi czasu.A tak wogole to czy ty pracujesz ze musisz oddawac corcie do przedszkola?A wracajac do twojego pytania sprzed dobrych kilku stron to fakt mialam niefajne dosw z lekarzami, to bylo wowczas gdy Oskarek mila te krosty i nikt nie mogl mi pomoc, health visitor zupelnie nie wiedziala co robic.Na szczescie polecono mi te egzema clinic i problem z glowy.Teraz misio tylko czasem ma jakas krostke na nozce lub na pleckach ale juz wiem co robic i krosty moment i znikaja:-)A jak ty sie czujesz kochana, jak tam brzusio, moze wkleisz jakas foteczke?:-)


Izusiu...
jak napisalam w poscie powyżej...
zdarza sie różnie ale standard usług lekarskich w obu krajach jest naprawde bardzo różny
2 zupełnie inne swiaty

ja mialam okazje kożystac z polskiej służy zdrowie dla dziecku tu i tam
i widze kolosalną różnice

bardzo sie Cieszę, że już wiesz jak małemu pomóc

ja sie czuje jako tako...
tzn brakuje czasu na wypoczynek
ciagle mam cos do nadrobienia i jak mam chwilke wolną to zamiast spac to lece na forum :eek:

to forum mnie wykonczy :eek::-p:-D

zdjecia tez mam bardzo zaniadbane
w 1 ciazy mialam tyyyle fotek z brzuszkiem a teraz....
bieda :-(

w swieta bedziemy nadrabiac :tak::tak::tak:
BTW mamy w planie w dzien wigilii odwiedzic Londyn ;-)
jeszcze mnie tam nie widzieli :-)

wszystkim wyjeżdającym równiez życze wspaniałych swiąt
i ściskam serdecznie
oraz udanej, szczęśliwej podróży :-)
 
kurcze troszke sie pogubilam


kto pytał o przedszkole i co mialam napisac ??

ja nie pracuje, bo kto zechce babe w ciazy do pracy :confused::-D
a Paris chodzi do przedszkola na 2 godziny dziennie
aby uczyc sie na naturalny sposób języka i aby poobcowac z innymi dziećmi
niestety ja jeszcze nie mam tu znajomych a tym bardziej z małymi dziećmi

jest to nie mały wydatek ale to inwestycja dla córki
inaczej byc nie moze
 
reklama
Melanie-tak to ja pytalam, dzieki za odpowiedz.Ja wiem ze w tym kraju zyje sie o wiele lepiej niz w Polsce i opieka lek. generalnie tez jest lepsza ale nio coz zawsze znajdzie sie jakas niemila sytuacja lub osoba, jak zreszta wszedzie.Ale to prawda ze matkon z dziecmi jest tutaj dobrze, lepiej niz w naszym kraju.Przekonalam sie o tym gdy bylismy na wakacjach w Polsce.Praktycznie nigdzie w moim miescie nie moglam wejsc do sklepu z wozkiem a szczytem bylo dla mnie to ze jeden sklep wolno stojacy nie mial podjazdu dla wozka a byl to dosc spory sklep typowo dla dzieci od ubranek, wozkow po zabawki.Bylo to dla mnie tak oburzajace ze az smiesznie, i juz mialam cos powiedziec kobietom w sklepie bo chcialam kupic synkowi ubranko a ze moja mama czekala z wozkiem na zewnatrz to musialam wyjsc z ubrankiem zeby sprawdzic czy bedzie pasowalo na niunia, ale ugryzlam sie w jezyk.
A ja tez sie pogubilam i nie wiem kto o co mnie pytal wiec pisze do wszystkich:-)U nas ok.Oskarcio nadal ma katar i kaszle ale ciesze sie z tego ze ladnie spi w nocy, nio czasem cos marudzi jak sie przebudzi ale generalnie jest juz opk.Nio i nie je w nocy, budzi sie na jedzonko ok 7 rano.Nio a teraz nowinka:dzis zobaczylam u mojego niunia drugiego zabalka!!!:-)ALe sie ucieszylismy, nio a tak sie zastanawialam czy tylko z powodu przeziebienia tak marudzi a tu niespodzianka, chyba tez z powodu zabka:-)
Wiec takie to zmiany.
O i zmykam bo moj maz cos tam chce;-)
Dobrej nocki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry