• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Buziaczek - klade ja na brzuszku... wtedy sobie dodatkowo pryka, a najbardziej sie prezy jak ja sie polozy na pleckach...nawet gdy juz zasnie na rekach i wydaje sie ze juz spi jak zabita po minucie lub dwoch zaczyna sie prezyc i dlatego tez ciezko nam jest ja uspic :-(
 
reklama
Buziaczek - klade ja na brzuszku... wtedy sobie dodatkowo pryka, a najbardziej sie prezy jak ja sie polozy na pleckach...nawet gdy juz zasnie na rekach i wydaje sie ze juz spi jak zabita po minucie lub dwoch zaczyna sie prezyc i dlatego tez ciezko nam jest ja uspic :-(
Kochana nie wiem co mam ci poradzic.. a moze to jest : Jak Blanka miala zaledwie kilka tygodni - te pierwsze to tez sie prezyla, przeciagala , kwekala i dziwne odglosy wydawala ale z czasem przestala i to podczas snu , na poczatku myslalam ze sie obudzila i podchodzilam i ja bralam ...ale nie potrzebnie bo sama ja rozbudzalam,a on przez sen to wszystko robila. z czasem nie bralam jej na rece ani nie zwracalam uwagi i po chwili spala dalej, moze u Ciebie tez tak jest?
mam nadzieje ze zrozumiesz co chce powiedziec...:confused::sorry2::-p:zawstydzona/y: bo jakos dziwnie to napisalam...he he ale to dlatego ze sie spiesze bo zmyakam sie przygotowac na jutrzejsze zajecia. :cool2::tak:

OK mykam uczyc sie i wyszykowac sie na poranne zajecia w college:cool2:
 
dzieki laski juz spakowana o 5.00 wstajemy,ciekwe jak Natalka w samolocie sie zachowa,jeste wieksza i pewnie nie usniedzi 2h:baffled: no nic ide spac
trzymajcsie sie kobietki caluski dla bobaskow
kazdej zdrowka i dobrego nastroju zycze
:-):tak::-)
 
Witajcie,
minął nam dzionek szybciutko, rozmowa przez skype- malutki uparciuszek nie chciał pogaworzyć z babcią, a tak słodko to robi... gdy tylko przybliżam mu mikrofon ucisza się i uważnie przygląda, szarpie za kabel, mikrofon do buzi też chciał włożyć. Bardzo ładnie chwyta grzechotki i je "mamla", nawet za moje włosy szarpnie gdy się bawimy- całuje go po brzuszku, lub gryziemy sie po brodach, tańce też uwielbia :-). Dzisiaj po kąpieli ułożyłam mu fryzurke i nie dałam pieluszki(przerzuca ją na prawo i lewo i bardzo mu później sterczą te włoski), ale zasnął bez problemów :tak:. A jutro foteczka do paszportu,już nie mogę się doczekać kiedy polecimy do polski ...


Agnes2606 super że już domek załatwiony, że poszło wszystko po Twojej myśli :-)

Justyna.w nie ma to jak być w centrum uwagi i prezenty, malutki na pewno był szczęśliwy, czekamy na foteczki...

Pink25 ciesze się że maleństwu już lepiej :-)

Buziaczek1626 mój również miał często czkawke, wiem że pojawia sie gdy nagle się ochłodzi, za dużo zje, ale często miałam wrażenie że z czegoś innego, teraz ma już rzadko. A metody które stosowałam, to okrywanie kocykiem- myślałam że może ochłodził się, dawałam cherbatke- ale często nie chciał, bo czkawka przeważnie pojawiała sie po wypiciu mleczka, także trzymałam i tuliłam go, jak bym mogła to te wszystkie kolki, czkawki itd wzięła na siebie...

Mała-gorzatka28 malutki często się prężył, mimo że prukał, odbijało mu się, czasami smarowałam mu delikatnie brzuszek olejkiem kamforowym, lub przykładałam ciepłą pieluche, ćwiczyłam nóżkami - trzymałam za nóżki i uginałam do brzuszka, nawet pomagało....

będę już uciekać, jak tylko dostane fotke do paszportu to Wam pokaże :-)
DOBREJ NOCKI ŻYCZE, PA











 
Mamuska - dziekuje za porady; tatus jej dzisiaj zrobil masaz cialka...byla w niebie, masaz nozek najbardziej jej odpowiedal :-) ale jak masazyk sie skonczyl prezenie powrocilo do normy

Buziaczek - tez mam takie same przygody w nocy co ty mialas...prawie wogole nie spie w nocy bo mala tak kwili, wierzga nogami, prezy sie czasem nawet zaplacze histerycznie a gdy sie porywam z lozka ona ma oczy zamkniete i ja glupieje bo nie wiem czy ma zly sen czy cos ja boli czasem :sorry2: Czasem ja biore na raczki,ale w wiekszosci staram sie ja pozostawic w lozeczku...ale ja mam noc z glowy :(
Pamietam jak pisalas ze Blania odchylala glowke do tylu - moja ma to samo... martwi nie to starsznie.
Teraz np spi tak nieruchomo, ze podchodze do niej i sprawdzam czy oddycha !!! Taki ma zawsze gleboki sen po kapieli po placzliwym , kwilacym dniu :sorry2: tj 3 h /24
 
Witam przy porannej kawce ,
no i mamy po fryzurce :-(, Krystianek nie mając pieluchy zburzył ją rączkami, ale nie jest źle przyklepiemy u fotografa ;-):-D

mala-gorzatka28 niestety te masaże pomagają na chwile, czasem na dłużej,ale dobrze jest aniołkowi ulżyć choć na chwile :tak:, trzymam kciuki by szybko te dolegliwości minęły:-)

życze miłego dnia, narazie mamuśki ...








 
Wczoraj zdecydowalismy ze nie bedziemy malej wybudzac na jedzenie tak jak nam nakazano w szpitalu - posilek co 3-4 godziny a jak sie ie obudzi to ja wybudzic - stwierdzilismy ze moze owo wybudzanie czyni malutka taka niespokojna - wiec wczoraj wieczorkiem zjadla o 9 i obudzila sie o 5 rano na papu. Dzis narazie jest spokojniejsza, lezy, nie prezy sie, zadowolona, gaworzy sama do siebie... zobaczymy jak bedzie dalej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry