mala-gorzatka28
Fanka BB :)
Nio hejka :-)
Dzis pochmurno i ciemno w domu od samego ranka ... tego najbardziej nie lubie w zimie bo trudno jest sie czlowiekowi obudzic
Prezwaznie przebudzam sie dopiero wieczorem ....gdy trzeba znowu polozyc sie pod kolderka 
Katarzynko_s - Zazdroszcze ci wypadu z mezem. Wobrazam sobie
jak sie stersujesz. Wielkie wyjscie od czasu zajscia w ciaze - jednym slowem wydarzenie, co ?
Bardzo bym chciala sie wyrwac gdzies...poszalec...tak najnormalniej odetchnac, ale bedzie z tym ciezko gdyz nie mamy z kim maluszka zostawic (nie mamy tu rodziny)... czasem tak siedze i zdaje sobie sprawe ze jeszcze troche a "zdziczeje"
... bo tak naprawde tylko dom i dziecko a to nie jest dobrze, ale jak nie mamy z kim dziecka zostawic to tak juz jest. O czym ja wogole pisze..gdzie mi do Ciebie kobieto. Moja ma dopiero 3 m-ce a ja juz narzekam ze nigdzie nie wychodzimy 
Buziaczku - jak piszesz o tym tlumie w konsulacie to az mnie wzdryga
wogole nie lubie chodzic z mala gdziekolwiek gdzie jest duzo ludzi tj jakies centra handlowe, Tesco itd bo w tym okresie to sa wspaniale miejsca na zlapanie przez maluchy jakiejs infekcji :-(
No lece
aaaaaa musze sie pochwalic bo Nastusia dostaje teraz mleczko o 21 i spi do 7 rano :-)
Dzis pochmurno i ciemno w domu od samego ranka ... tego najbardziej nie lubie w zimie bo trudno jest sie czlowiekowi obudzic
Prezwaznie przebudzam sie dopiero wieczorem ....gdy trzeba znowu polozyc sie pod kolderka 
Katarzynko_s - Zazdroszcze ci wypadu z mezem. Wobrazam sobie
jak sie stersujesz. Wielkie wyjscie od czasu zajscia w ciaze - jednym slowem wydarzenie, co ?Bardzo bym chciala sie wyrwac gdzies...poszalec...tak najnormalniej odetchnac, ale bedzie z tym ciezko gdyz nie mamy z kim maluszka zostawic (nie mamy tu rodziny)... czasem tak siedze i zdaje sobie sprawe ze jeszcze troche a "zdziczeje"
... bo tak naprawde tylko dom i dziecko a to nie jest dobrze, ale jak nie mamy z kim dziecka zostawic to tak juz jest. O czym ja wogole pisze..gdzie mi do Ciebie kobieto. Moja ma dopiero 3 m-ce a ja juz narzekam ze nigdzie nie wychodzimy 
Buziaczku - jak piszesz o tym tlumie w konsulacie to az mnie wzdryga
wogole nie lubie chodzic z mala gdziekolwiek gdzie jest duzo ludzi tj jakies centra handlowe, Tesco itd bo w tym okresie to sa wspaniale miejsca na zlapanie przez maluchy jakiejs infekcji :-(No lece
aaaaaa musze sie pochwalic bo Nastusia dostaje teraz mleczko o 21 i spi do 7 rano :-)
, gościmy się wszędzie i jak na razie brak czasu, późnym wieczorem nie mam dostępu do kompa. Swój wziełam do londynu i teraz bardzo mi go brakuje, tym bardziej że nie mogę tak często do Was zaglądać.
. Mam nadzieje że humorki troszke się Wam poprawiły, mi w zeszłym roku humor poprawiały zakupy świątecznych rzeczy, ozdób i produktów spożywczych itd... Mam nadziej że i Wam się poprawi tym bardziej że nie dawno był mikołaj i na pewno coś nieco przyniusł
.

hehe moze za rok bedzie lepiej
czasu brak na odpisanie,sory...;-):-)