Drogie dziewczynki!
Cudownie, ze humory Wam dopisują!
Ja dzis bylam na wizycie u swojej gin i sie ostro wkurzylam, bo nie dosc, ze zatrudniam tescia, albo szwagierke jako szofera, bo do tego LIMU kto smnie musi zawiesc, to wizyta byla bardzo mierna.
Po tym szpitalu mialam do niej tysiac pytan, na usg, jak zobaczylam wypis ze szpitala, to bylo napisane, ze kanal szyjki poszerzony na 8mm, ujscie wew. zamkniete...ufff, ale jak sie domyslacie, zaczelam drazyc temat poszerzonego kanalu...
Wlasciwie niczego sie nie dowiedzialam, nie zbadala mnie i kazala przyjsc za 3 tygodnie...kawal czasu, jak na zagrozone ciaze...teraz, wlasciwie na koncowce zastanawiam sie, czy, aby nie dokonczyc ciazy u tego Waszego Zduna.
Nie ma sensu jezdzic do Wawy po recepty, a Wolomin bliziutenko

Teraz to chyba bardziej psycholog by mi sie przydal, a nie ginekolog, bo przerazliwie boje sie tego przedwczesnego porodu:-(
Brejka Ty to nie szalej i jeszcze ze 2 tygodnie pochodź w 2-paku:-) A powiedz moja droga czy wymaz to to samo co posiew?
Duralex no rzeczywiscie z tym zalewaniem, to nie za fajnie, ale przeciez nie ma takiej opcji, aby doszlo do Ciebie...i koniec kropka:-) Teraz to Ty co najwyzej masz sie zmeczyc prasowaniem, a nie porzadkami po rozbijaniu scian
Oby do przodu!!!