Witam z kawusia:-) chyba z powodu tej pogody znow popadam w deprecje.. nic mi sie nie chce najchetniej spedzalabym czas w lozeczku.. no coz nie moge bo mala codziennie od 6.30 na nogach.. do tego mala przeziebiona i marudna.. jesli w przeciagu kilku nastepnych dni jej nie przejdzie to musze wybrac sie do lekarza.. najgorszy jest ten kaszel..
Basienkaa to przed porodem czlowiek ma tyle energii ze sprzata cale mieszkanie.. ja rowniez b.dobrze sie czulam w piatek wrocilam z pracy. Maz mowil zebym odpoczela polozyla sie spac a ja oczywiscie ze nie bo w nocy nie bede umiala usnac i co wzielam sie za sprzatanie.. wieczorkiem odszedl mi czop plodowy i zaczely sie skurcze.. urodzilam w sobote w poludnie.. bylam jakies 35godz na nogach.. bylam strasznie wykonczona.. odpoczywaj jak najwiecej.. zbieraj sily na porod:-)
Yas09 gratulacje dla corki. Ja za swoja tez musze sie wreszcie wziac bo juz wszystko rozumie a nawet jak ma kupe to przychodzi i mowi " mama mam duza kupe"
Anitha gratki dla synka :-)
Basienkaa to przed porodem czlowiek ma tyle energii ze sprzata cale mieszkanie.. ja rowniez b.dobrze sie czulam w piatek wrocilam z pracy. Maz mowil zebym odpoczela polozyla sie spac a ja oczywiscie ze nie bo w nocy nie bede umiala usnac i co wzielam sie za sprzatanie.. wieczorkiem odszedl mi czop plodowy i zaczely sie skurcze.. urodzilam w sobote w poludnie.. bylam jakies 35godz na nogach.. bylam strasznie wykonczona.. odpoczywaj jak najwiecej.. zbieraj sily na porod:-)
Yas09 gratulacje dla corki. Ja za swoja tez musze sie wreszcie wziac bo juz wszystko rozumie a nawet jak ma kupe to przychodzi i mowi " mama mam duza kupe"

Anitha gratki dla synka :-)
pogodaq faktycznie depresyjna :-(
Jeszcze nie wiem, jak wyczaruję na ten najbliższy :-(
Zaczęła miesiąc temu od kilku kroków, a od jakiegoś tygodnia pokonuje już znaczne odległości, choć dalej woli poruszać się na czterech 