isabellL
Fanka BB :)
Mi juz bokami wychodzi pizamowy dzien, od piatku leze i zdycham, wczoraj na noc wzielam antybiotyk i mam nadzieje ze jutro juz bedzie ok. Moje dzieci powoli na glowe dostaja a ja tam taki bajzel w domu ze lepiej nie mowic. Normalnie nie daje juz z nimi rady a nie mam sily zeby cokolwiek z nimi robic
non stop musza byc na pelnych obrotach
Jak moj maz choruje to jest normalnie jak jakas epidemia,stypa ,wrecz umierajacy czlowiek 

teraz mam jeszcze 3 zeby,ale jak pojade latem to mam zalozenie ze chce usunac jeszcz dwa i tylko mi jeden do usuniecia zostanie...Ale to tez nie jest takie hop siup,bo te zeby bardzo trudno usunac,trudno wlozyc cazki do wyrywania,a do tego tez nie sa male korzenie...

niby takie slonce, fajnie itd, ale wszystkich i tak choroby atakuja albo uszy, jednak zdradliwa ta pogoda 
jak w dniu czegos slodkiego nie zjem to mam zly dzien,wrecz jestem nerwowa ;-)