Witam z rana i wyspana jestem. Maja już drugą noc sie nie budzi , dopiero o 7.
Misialula gratuluję domku, dom to jednak fajna sprawa, własny ogród. Chociaż ja nie wiem co mam ze swoim zrobić bo za domem mam mały park i cała woda z tego parku leci mi do ogródka, tak jakoś spadek jest zrobiony. W zeszłym roku przekopaliśmy cały ogród, jest zrobiony drenaż, nowa trawa posiana i co? Znowu mam to samo a nawet gorzej bo nowa trawa jeszcze tak dobrze nie wrosła i teraz mam więcej placków błota niż trawy, swoją drogą że pies jeszcze niszczy sporo, bo ja mam jakiegoś nie wychowalnego psa. I teraz nie mam pojęcia co z tym zrobić bo po co mi ogród na którym mam tylko błoto. Myślałąm żeby to wysypać kamyczkami, ale raz że mój Kuba będzie wszędzie kopał te kamyki i nimi rzucał a dwa że jak się przewróci to krzywdę sobie zrobi, potem myślałam żeby zrobić coś ala patio, wyłożyć wszystko drewnem ale to strasznie drogi interes. Musiałabym w totaka wygrać