Gasiorek nie martw się ja mam z małą to samo, ubieranie to koszmar, ciągle ucieka, napina się, wrzeszczy i też z rękami startuje, zabierz jej coś - wrzask, nie pozwól na coś - wrzask a tak poza tym to cały czas za mną chodzi, wisi na mnie i jęczy. To jęczenie mnie normalnie do szału doprowadza. Ale masz racje jak będzie miał kontakt z dziećmi to powinien się inaczej zachowywać. Maja odkąd jest w przedszkolu zrobiła się bardzo towarzyska, do wszystkich się śmieje, do wszystkich idzie, jedynie nie do facetów i lubi być między dziećmi. Myśmy byli na soft play area 1,5godz, mała się wyszalała tak ze zasnęla mi w aucie, śpi już 2 godz, co prawda już 2 razy się zbudziła ale znowu zasnęła. Dzisiaj zaliczamy tylko jedno spanie. Oj będę mieć wesoło od przyszłego tyg bo przestaje pracować w weekendy. O tyle dobrze że ona w przedszkolu krótko śpi to jest szansa że będzie mieć drugą drzemkę po powrocie do domu. No i już nie będzie chodziła codziennie do przedszkola tylko te 3 dni kiedy ja będę w pracy. Narazie na więcej mnie nie stać bo muszę jeszcze dodatkowo opiekunce płacić.