Witam dziewczyny, spałam jak zabita, chyba w końcu odsypiam te 4 czy 5 nieprzespanych nocek, gdyby nie budzik to pewnie spałabym dużo dłużej ale cóż obowiązki wzywają.
jol03 jakie badania??

Jak do tej pory krew mialam pobierana raz na samym poczatku i to wszystko i pomimo ze na wynikach mam kilka pozycji z gwiazkami, czyli pozwyżej lub poniżej normy bo patrząc na te wyniki to sama potrafię to określić to moja położna stwierdziła że są rewelacyjne. Jakieś 2 miesiące temu jak ją widziałam, bo ja tak ją widuję to miałam za wysoki poziom cukru w moczu ale stwierdziła że to na pewno wynik tego co zjadłam lub wypiłam rano.
doveinred ja to od dawna wam pisze że z moją położna jest coś nie tak, na szczęście przechodzę tą ciążę bez większych problemów (przynajmniej tak myślę) bo tak naprawdę co się tam w moim organizmie dzieje to nie wiem, jakoś sobie z tym radzę. Z tym skanem to nie wiem, pamiętam że czytałam że robią 2 bo wyszedł taki przepis, na szczęście już nie dużo mi zostało. Martwi mnie tylko to że oni tutaj na pierwszym skanie stwierdzili że dziecko jest za małe i przesuneli mi datę porodu o 11 dni, 5 czy 6 tyg pozniej lekarz w POlsce powiedział mi że to bzdura i dziecko jest normalnej wielkości i że jak tak wogle można zmierzyć tylko główkę i przesunąć datę porodu a potem już nie zrobić kontrolnego badania, dlatego też chciałm iść na ten drugi scan bo gdyby mi się dzidzul spóznial to zaczna cos robic dopiero po 22 listopada a to bedzie juz 11 dni po terminie a moja sasiadka ma ta sama polozna i chodzi z rozwarciem na 7 juz tydzien dzisiaj i dopiero jutro idzie do szpitala i zdecyduja co dalej bo dopiero na jutro ma termin a skurcze ma codziennie, silne i regularne ale potem przechodza.
Ogolnie stram sie nie martwic, dzisiaj mam do niej dzwonic zeby podala mi date tego badania, cokolwiek to jest i zobaczymy
Makta mam nadzieje ze dadza Ci jakies znieczulenie a potem silne tabletki przeciwbolowe, uderzenie w paznokiec boli jak nie wiem co a co dopiero wyrwanie go ałłłłłłłłłłła.