Izabelll no to super daj znać jaki dzień Ci pasuje u mnie odpadają tylko niedziele i poniedziałki bo jestem w pracy. A poza tym wszystkie wieczory mam wolne.
Foxia mój synek też ma zeza rozbieżnego. Zauważyłam w październiku, że mu prawe oczko na zewnątrz ucieka. I tutaj właśnie powiedzieli mi to samo co Tobie. Tzn że okulary nie pomogą, że jeśli zez zniknie sam to po prostu dlatego, że się oczko ukształtowało. A jeśli nie to operacja ale to na pewno nie prędzej jak po 5 urodzinach. A w PL byłam u 2 różnych okulistów i obaj dali okulary a diagnoza ta sama. Kurcze sama nie wiem. Wiecie jak to jest w przypadku wielu rzeczy różnica w leczeniu w UK jest inna jak w PL.
A co do niejadka to nawet nic nie mów. Dziewczyno moje dzieci na obiad albo rosół albo pomidorówka. Żadnych ziemniaków, mięsa, wędlin, warzyw oprócz papryki. Chleb tylko z dżemem albo z serkiem typu almette. Dobrze że chociaż owoce wsuwają i mleko piją. Ale poza tym to jest masakra. Strasznie się tym stresowałam. Był płacz krzyk i lament. Ale to nie pomagało więc odpuściłam. Jedzą tylko to co lubią a ja czekam na moment aż im się to znudzi. Wiem, że i tak nic z tym nie zrobię. Zmuszać nie ma sensu bo to przynosi odwrotny skutek. A jeśli się boisz, że może dojśc do anemii to może podawaj jakieś witaminki. Ja np daję chłopakom Multisanostol w syropie. Smaczny pomarańczowy smak. Trochę drogie w PL duże 600 ml opakowanie kosztuje ok 40 zł ale dajesz tylko raz dziennie po 5 ml więc na długo starcza.