reklama

Marcowe mamusie 2017

Położnej nie ma sensu lepiej lekarza . Położna tylko jest nie moze sama dać leków nic . Lekarz o wszystkim decyduje . Tez rozmawiałam z nim ostatnio bo mówił ze zawsze lepiej naturalny i ze on mi pomoże szybko urodzić ale nie wiem . Tak bardzo sie boje znowu tego bólu tyle godzin ze wole cesarkę jak narazie .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja położna przy porodzie miałam bardzo fajna , pomagała wspierała , ale to samo co mój facet . Nic nie mogła zrobić juz było za późno na leki , ja juz podałam ze zmęczenia ale nie szło nic zrobić . Gdyby ktg na mnie działało byłoby inaczej a na mnie nie działa ktg .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
MoniaKari gdzie rodziłaś? Co za suczeeeee te piguły!

W trakcie porodu miałam wszystkie fajne położne. Przyjechałam o 17 bo wody mi odeszły - połozna fajna. O 19 sie zmieniały - połozna cała noc fajna. Zmieniały się o 7 a o 7.50 urodziłam i tylko ta 3 na moje wołania że rodzę zapytała skąd moge wiedzieć, na co odp. że ktg jest wciąż na najwyższej kresce i że mam skurcze parte. Na co ona że ktg sobie może pokazywać, a skurcze parte to są wtedy kiedy jest nacisk na drogi rodne jak na WC. No to jej krzyknęłam,że w takim razie robię solidną kupę!!! . Zbadała mnie i okazało się,że 10 cm rozwarcia i główka w drodze. ( sugerowała sie wczeeśniej tym,że miałam mieć podawana oksytocyne, bo mi sie nic nie rozkrecało, pewnie poczytała i mnie zlała).
Ale ogólnie babeczka fajna, uznała,że niczego nie nacina, bo świetnie sobie radze i mnie nie bedzie kaleczyć. Udało sie bez nacięcia i pekniecia
 
Ja rodziłam naturalnie z mężem musiał wyjść na koniec bo był problem z małą. I bali się że będą ją musieli reanimowac(zachlystnela się wodami) więc kazali mu wyjść. Poród był szybki ale po porodzie dwa tygodnie wylam z bólu zostawili mi jakieś krzepy i byłam na antybiotykach. I tego się boję
 
Lilia to trochę godzin u ciebie trwało miałaś prawo być zmęczona ;-) u mnie o 8 małe skurcze o 10 mega skurcze o 11 szpital o 14:29 po wszystkim
 
Ufff udało się zapisać na NFZ do lekarki która ma bardzo dobre opinie...wizyta 24.07. Mam nadzieję badania zrobię tez na NFZ. Do prywatnego ginekologa mam iść pierwszy tydzień sierpnia :)

Ps. Mój mąż chce być przy porodzie i przy kolejnym usg (na pierwsze poszłam sama). Dziewczyny - od którego tygodnia usg już nie dowcipne a przez brzuch? :)


Napisane na iPad w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry