Moja Mama karmiła poza mną jeszcze 2 dziewczynki (takie czasy że instytucja mlecznych Mamek funkcjonowała), ja się tylko martwię bo mam wielkie piersi i sporo w nich tłuszczu (nawet 15kg młodsza miałam spoooory biust)- a jak wiadomo jeśli komórki tłuszczowe zastąpią gruczołowe, juz nie da sie tego odwrocić

dlatego (podobno?) grubsze Mamy maja większy problem z jakością mleka...u zwierząt (krowy, świnie, psy) sprawdza sie w 100% - gruba mama, słaby przyrost na jej mleku...ciekawe czy u ludzi tez tak jest

a chciałabym karmić min 6mcy, nawet do roku, poza zdrowiem też z wygody - pokarm pod ręka w każdej chwili
Napisane na iPad w aplikacji
Forum BabyBoom
Nie ma czegoś takiego jak słaby pokarm!!! Jeśli jest mleko w piersi, to jest ono dobre. Nigdy nie dajcie sobie wmówić, że macie słaby pokarm, bo dziecko wolniej rośnie! Jeśli przybiera na wadze w normie, to nic się nie dzieje. Jeśli trochę mniej i nie jest to chwilowe to oznacza, że może się nie najadać, bo laktacja jest za słaba, ale nie mleko.
Ja LILĘ karmiłam 8 miesięcy. Był czas, że potrafiła jeść co godzinę, co jest normalne na cycku. Powody mogą być różne, np. skok rozwojowy albo po prostu potrzeba bycia blisko z mamusią, albo chwilowy kryzys laktacyjny.
Uwaga: moja przyjaciółka wykarmiła córkę do ukończenia pół roku JEDNYM cyckiem, bo drugi nie produkował mleka w ogóle. Zadnego mm i żadnej butelki nie dawala. Można? Można. [emoji4]
W 4 czy 5 dobie po porodzie dostałam zapalenia piersi. Gorączka, dreszcze, cycki jak kamienie i ogromny ból piersi. Kapusta nic mi nie pomagała. Jedna z koleżanek poleciła mi maść na drogi moczowe fitolizynę. Nakladalam ją na piersi i okrywałam pieluchą tetrową. Już po 3-4 godzinach problem był z głowy. Tylko do karmienia musiałam zmywać maść. Aaa i na gorączkę brałam paracetamol, np. Apap.
No i jeśli pokarmu jest mało, nic tak nie pomaga jak częste przystawianie dziecka. Pod wpływem ssania i widoku dziecka wytwarzają się hormony niezbędne do produkcji mleka.
Ja też często odciągałam mleko laktatorem, ale to tylko wtedy, gdy musiałam zostawić Lilę z kimś innym. Użyłam wtedy butelki Tommee tipee closer to nature juz w pierwszym miesiącu życia i Mała się nie odzwyczaiła od cycka. [emoji4]
Gdy mi się jeszcze coś przypomni, to napiszę.[emoji4]
I jeszcze jedno, najszczuplejsza nie jestem i mimo sporych piersi mleko mi tryskało. W 18 tc musiałam nosić juz wkladki laktacyjne, bo od siary staniki i bluzki były mokre. [emoji23]
Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka