• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
Mąż jak najbardziej Ale na chwilę. Faceci są za delikatni aby patrzeć na cierpienia swojej ukochanej. Będzie miał traumę do końca życia, i chodz może nigdy wam się nieprzyzna i pójdzie na kolejny jeśli tego zapragniecie. Kolegom powie że to była najgorsza rzecz w życiu i niesklamie. Bo jaką to jest przyjemność patrzeć jak kobieta cierpi i być tak bardzo bezradnym. Pomyslcie o tym dziewczyny.
No w pierwszym etapie na pewno chce żeby był ze mną,masaż lędźwi itp. :) u mnie na porodówce są piłki i inne gadżety,wiec jego wsparcie sie tak przyda. A przy ostatniej fazie to sama nie wiem czy go tam chce hehe,bo znając mnie to nie ręczę za siebie :-P ale jeśli on sam bardzo będzie chciał to nie wiem czy na sile mam mu mówić,ze jednak nie. On bardzo chce odciąć pępowinę i usłyszeć płacz dzidzi :)
 
Mój przy pierwszym porodzie był. Przy drugim nie wiem jak będzie bo jak mnie zlapie w nocy to nie bardzo mam z kim starszego zostawić. Max to mnie może wtedy zawieźć do szpitala a jak nie to po pogotowie będę musiała zadzwonić bo sama to nie wiem czy się zawioze ;)

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
 
A moj P dam chcr tam isc i pow ze bd sie klocil jesli mu nie pozwolą. Nie kazdy facet taki jest jak i nie kazdy porod jest taki zly. Dopoki nie zaczniemy rodzic to sir nie przekonamy

f2w3d5qpvozbadcs.png
 
Mój M był przy obu cesarkach i w sumie to nie wyobrażam sobie by go nie było[emoji4] przy drugim to siedział koło mojej głowy i mnie rozsmieszal tak że mówiłam mu by przestał bo mnie jeszcze krzywo pokroja jak bedzue mi tak brzuch ze śmiechu skakał[emoji1]

rodzinka dziś pojechała, nawet nie było tak źle, tylko teraz tak pusto w domu. Jutro pranie wszystkich pościeli i ręczników[emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry