reklama

Marcowe mamusie 2017

Ja myślałam że te rewelacje nas czekają dopiero w nowym roku. A tu już -zadyszka. -zgaga..... Ehhh co to będzie [emoji33] [emoji33] [emoji33]

Napisane na Lenovo A5500-H w aplikacji Forum BabyBoom
Wyobraz sobie ze czyt w necie ze w drugiej ciazy zgaga tak nie dokucza. W moim przypadku pudlo ! Pali jak cholera i mleko nie pomaga. Przy synu pod koniec spalam na pol siedzaco bo lezac jedzenie podjezdzalo mi do gory i nie dosc ze palilo to myslalam ze przez sen sie tym udusze
 
reklama
U mnie zależy jaki dzień, raz jest lepiej raz gorzej. Ale ostatnio i w górach byłam, nie super wysokich ale dawałam radę. Przed ciąża na rowerze jeździłam po górach wciąż bym miała ochotę, ale musi to poczekać.

Joga jak dla mnie trochu z nuda sie kojarzy.
Basen jeszcze jest polecany jak któraś lubi.
 
Ewciik co do jogi to zalezy jaka wersja. Niektóre pozycje są trudne, inne wymagają sporo siły. Ja wcześniej traktowałam ją jako dobre uzupełnienie treningu siłowego - rozciągające i zwiększające ruchomość stawów i zakres ruchów.

Na pewno basen znacznie bardziej nudny niż jakikolwiek trening ;) Choć pływać lubię, to 20 basenów mnie nudzi. Pewnie z słuchawkami byłoby lepiej ;)
 
reklama
A ja staram sie cwiczyc no i spacery...a przed ciaza bieganie, trampoliny [emoji7] treningi wytrzymalosciowe...
choc musze sie przyznac przez ostatnie 1,5miesiaca bylam zmuszona na wchodzenie po schodach, gdyz mielismy wymiane windy i wchodzilam na 6 pietro ;)

Wysłane z mojego PAP5451DUO przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry